E-papierosy nie dotarły. Białostoczanin oszukany na portalu aukcyjnym.

(mw)
, które zamówił Białostoczanin, nie dotarły
, które zamówił Białostoczanin, nie dotarły Fot. sxc.hu
Białostoczanin zamówił przez internet cztery opakowania tzw. e-papierosów. Wygrał licytację, a potem przelał sprzedającemu 105 złotych na jego konto. Przesyłki się nie doczekał.

Pewien białostoczanin zamówił przez internet cztery opakowania tzw. e-papierosów. Jak ustaliła prokuratura, wygrał licytację, a potem przelał sprzedającemu 105 złotych na jego konto. Wyczekiwał tylko listonosza z przesyłką. Na próżno.

Jak się później okazało e-papierosów nie otrzymał. Dlatego zgłosił się na policję. To było w połowie marca. Do Sądu Rejonowego w Białymstoku trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko nieuczciwemu sprzedawcy. To Piotr G. spod Warszawy.

Oskarżony nie przyznał się. Piotr G. zarzekał się, że nie miał konta na tym portalu aukcyjnym, ani konta w banku o takim numerze. Twierdził, że w styczniu tego roku oddał swój komputer do naprawy nieznanemu człowiekowi. Nieszczęśliwie na dysku miał zapisane swoje dane, które musiał wykorzystać ktoś niepowołany.

Piotrowi G. za oszustwo grozi osiem lat więzienia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tristuska
Oj tam taka afera za 100 zł. Nie macie juz o czym pisac. To możecie o tym że wysłałem kiedyś za pobraniem paczkę i koleś nie odebrał i byłem 30 zł do tyłu za wysyłkę i zwrot. Też oszukał tyle że na trochę mniej. He he.

tak się składa że jestem teraz w podobnej sytuacji czekam już ponad półtora miesiąca na przesyłkę. Sprzedawca zapewnił że przesyłkę już nadał a raczej wysyła pięknie ubrane w słowa komunikaty o szybkiej realizacji zamówień z określonego okresu wiec czekam i czekam i czekam i już mi się cierpliwość kończy.Nawet jak założę spór na Allegro to pewnie kasy nie odzyskam bo się wyłga że przesyłkę nadał, poczty polskiej nie pozwę bo nie ja przesyłkę nadawałam a w plecy z kasa jestem ja. Niby tylko 50zł ale niesmak jest...po komisariatach ganiać ze sprawą nie ma sensu. Mimo to z zakupów przez internet nie zrezygnuje szkoda tylko że są trochę ryzykowne...
k
kkk
Oj tam taka afera za 100 zł. Nie macie juz o czym pisac. To możecie o tym że wysłałem kiedyś za pobraniem paczkę i koleś nie odebrał i byłem 30 zł do tyłu za wysyłkę i zwrot. Też oszukał tyle że na trochę mniej. He he.
z
zły
Podejrzany cos nieudolnie kręci:

Skoro nie ma konta allegro, konta w tym banku, to jakież to poufne dane miał na swoim kompie, które ktoś mógłby wykorzystać.
I do tego oddał do naprawy komuś swój komp; nieznajomemu? Dla mnie też ludzie w serwisach są nieznajomi, nie znam ich, nie przedstawiaa mi się... a może jakiś kolega, kolegi, kolegi... Sprawcę znajdą po numerach konta bankowego. W polsce każde jakiekolwiek konto zakłada sie na dowód osobisty.

Nic takiego co wklejono nie napisałem. Jedynie sens był taki że do założenia konta w banku potrzebne są dokumenty.
d
dominik
Podejrzany cos nieudolnie kręci:

Piotr G. zarzekał się, że nie miał konta na tym portalu aukcyjnym, ani konta w banku o takim numerze. Twierdził, że w styczniu tego roku oddał swój komputer do naprawy nieznanemu człowiekowi. Nieszczęśliwie na dysku miał zapisane swoje dane, które musiał wykorzystać ktoś niepowołany.

Skoro nie ma konta allegro, konta w tym banku, to jakież to poufne dane miał na swoim kompie, które ktoś mógłby wykorzystać.
I do tego oddał do naprawy komuś swój komp; nieznajomemu? Dla mnie też ludzie w serwisach są nieznajomi, nie znam ich, nie przedstawiaa mi się... a może jakiś kolega, kolegi, kolegi... Sprawcę znajdą po numerach konta bankowego. W polsce każde jakiekolwiek konto zakłada sie na dowód osobisty.
z
zły
Mając cudzy komputer można wykraść dane, hasła z portalu allegro i logować się i uzywać ich do woli. Nie sądze, żeby można było wykraść piny, hasła konta bankowego i korzystac z konta bankowego.

Niepowołana osoba mając cudzy komputer wykradła hasła portalu allegro, nazwy i hasła poczty -której się użyło do załozenia konta allegro. Mając te dane oszust podmienił konto bankowe w allegro i kasa szła do niego. Założył tez lipne aukcję.
Wiec sprawcy powinni szukać po numerze konta bankowego na które wpłynęła kasa. Można równiez poprosić serwis allegro o szczegółowe dane łącza internetowego, numery ip, dns, adres fizyczny itd...

Jeżeli organy ścigania w miare rzetelnie zajma się sprawą to gosc otrzyma kase z powrotem.

Gościu troche może jest prawdy z ALlegro , bo spotkałem juz też osobników mających kilka kont i nawet podbijających ceny sobie. Ale wpłata była na kont bankowe i jak facio mógł wyciągnac pieniądze z cudzego konta ?
Przeciez ja jak robie przelew na kontb janka muzykanta z ulicy muzucznej w lublinie . To właścielem konta jest ten pan jasio.
Konto na allegro fikcyjnhe to betka, ale w banku to raczej już nie.
G
Gość
oddał komputer do naprawy i nie wie komu... kit wciska czy ktokolwiek z was oddaje komputer do naprawy i nie wie komu? dobry dowcip
E
Edi II
Mając cudzy komputer można wykraść dane, hasła z portalu allegro i logować się i uzywać ich do woli. Nie sądze, żeby można było wykraść piny, hasła konta bankowego i korzystac z konta bankowego.

Niepowołana osoba mając cudzy komputer wykradła hasła portalu allegro, nazwy i hasła poczty -której się użyło do załozenia konta allegro. Mając te dane oszust podmienił konto bankowe w allegro i kasa szła do niego. Założył tez lipne aukcję.
Wiec sprawcy powinni szukać po numerze konta bankowego na które wpłynęła kasa. Można równiez poprosić serwis allegro o szczegółowe dane łącza internetowego, numery ip, dns, adres fizyczny itd...

Jeżeli organy ścigania w miare rzetelnie zajma się sprawą to gosc otrzyma kase z powrotem.

Dominik coś ci się pokiełbasiło ! W tym przypadku nikt nie ukradł konta , hasła czy PIN-u . Bo gościo bije się w pierś że nigdy konta na allegro nie posiadał .
Tu sprawa jest prosta , i dość często występująca . Ktoś założył konto na kogoś innego , po czym czatował przez kilka dni na listonosza , i po prostu gwizdnął ze skrzynki list z kodem aktywacyjnym . Założę się że dokonał tego jakiś dobry kolega , albo koleżanka !
d
dominik
Mając cudzy komputer można wykraść dane, hasła z portalu allegro i logować się i uzywać ich do woli. Nie sądze, żeby można było wykraść piny, hasła konta bankowego i korzystac z konta bankowego.

Niepowołana osoba mając cudzy komputer wykradła hasła portalu allegro, nazwy i hasła poczty -której się użyło do załozenia konta allegro. Mając te dane oszust podmienił konto bankowe w allegro i kasa szła do niego. Założył tez lipne aukcję.
Wiec sprawcy powinni szukać po numerze konta bankowego na które wpłynęła kasa. Można równiez poprosić serwis allegro o szczegółowe dane łącza internetowego, numery ip, dns, adres fizyczny itd...

Jeżeli organy ścigania w miare rzetelnie zajma się sprawą to gosc otrzyma kase z powrotem.
Dodaj ogłoszenie