Eleos. Bezdomni nakręcili film, żeby pomóc innym

Agata Sawczenko
Pani Ula i pan Arek to bohaterowie filmu „Twoja historia”. Oboje są bezdomni, ale pracują w Eleosie. - Dobrze jest mieć codzienne obowiązki - mówi pan Arek. Anatol Chomicz
Opowiadają o swoim życiu, codziennych troskach i radościach. Eleos nakręcił film, gdzie bohaterami są osoby bezdomne. Po to, by poczuły swoją wartość. I łatwiej im było zmienić swoje życie

Przecież żaden z bezdomnych nie chciał być tym bezdomnym. Tak wyszło... I co? Mam się powiesić? Każdy ma jakiś problem przecież... - mówi jeden z bohaterów filmu „Twoja historia”, nakręconego przez Eleos. To etiuda filmowa, zagrana przez osoby bezdomne, podopiecznych Eleosu.

Bohaterowie opowiadają o codziennym życiu, o swoich troskach, ale też radościach czy - po prostu zwykłych codziennych sytuacjach, które oprócz wzruszenia czy współczucia mogą wywołać też uśmiech. No bo jak się nie śmiać, gdy jedna z bohaterek ze swadą opowiada, jak ktoś kupił wieńce, zamówił mszę w kościele i pojechał na pogrzeb. I co? Opłakiwany zmarły powitał ich w drzwiach! I pyta: „A jak miałem was tu do siebie zwabić?”. Wieńce wylądowały za oknem, a kwiaty - w wazonie...

Ktoś inny opowiada, jak jeździ autobusami - ma za darmo, bo „zdał kilka wiader krwi”, a w ogrzewalni można siedzieć tylko w nocy... Kolejny - żali się, że jest wypraszany z galerii handlowych, jeszcze inny - opowiada, dlaczego właśnie tak potoczyło się jego życie.

- A ja opowiadam o tym, jak pomagam bezdomnym, jak wydaję zupkę, jak parzę kawę. Bo przecież bezdomny to też człowiek. Przede wszystkim człowiek - mówi pani Ula. Pracuje w Eleosie, ale nocuje w noclegowni. Trafiła tam, gdy straciła mieszkanie, które wynajmowała. Na inne nie było jej stać. - W pierwszej chwili to do mnie nie docierało, że zostałam bezdomną, bez środków do życia - mówi pani Ula.

Pan Arek wynajmuje letnią kuchnię. I też pomaga w Eleosie. - Pranie, sprzątanie, pomaganie przy kąpieli, rozdzielanie ubrań to moje zadania - wymienia. - Żeby nie to, to byłoby ciężko. Dobrze mieć jakieś obowiązki.

- Staramy się wesprzeć pomocą psychologiczną osoby bezdomne. Sprawić, by poczuły swoją wartość, siłę. To być może pomoże im wyjść z bezdomności - tłumaczy ideę nakręcenia filmu Marek Masalski, dyrektor białostockiego Eleosu.

Film to wynik wielu rozmów z Rafałem Pietrzakiem, reżyserem. - Najpierw oglądaliśmy razem filmy, zapoznawaliśmy się, przełamywaliśmy bariery. Bo nie każdy przecież musi chcieć opowiedzieć o swoim życiu obcej osobie - opowiada. - Później już indywidualnie rozmawialiśmy o życiu, marzeniach, snach - opowiada. On te rozmowy nagrywał. A potem, na ich podstawie, współpracujący na co dzień z „Kurierem Porannym” Piotr Łozowik nagrał film. I zrobił zdjęcia, które można teraz oglądać w Centrum Kultury Prawosławnej.

- Ten film zmienił i moje nastawienie do życia. Mniej wymagam materialnie. I cieszę się z tego, co mam - mówi Rafał Pietrzak.

Pomoc bezdomnym
Będzie więcej pieniędzy. Miasto właśnie rozstrzygnęło konkursy na pomoc bezdomnym w przyszłym roku. Przeznaczyło na to 3,6 mln zł, czyli ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. To dlatego, że według rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z kwietnia 2017 roku w noclegowniach i domach dla bezdomnych nie mogą przebywać osoby chore i niesamodzielne. Miejsce dla nich przygotowało stowarzyszenie Ku Dobrej Nadziei. I to ono dostanie w 2018 roku najwięcej pieniędzy. Poza tym dotacje otrzymają: Fundacja Spe Salvi, Eleos, Polski Komitet Pomocy Społecznej, Stowarzyszenie Penitencjarne „Patronat”, Caritas oraz Fundacja Dialog.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie