Ekspert: Spodziewamy się konkretnych ataków w sieci, bo o takich atakach słyszymy najczęściej

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Spodziewamy się konkretnych ataków na nasze konto bankowe, sprzęt czy pułapek typu podszywane sklepy internetowe, bo o takich atakach słyszymy najczęściej w mediach.
Spodziewamy się konkretnych ataków na nasze konto bankowe, sprzęt czy pułapek typu podszywane sklepy internetowe, bo o takich atakach słyszymy najczęściej w mediach. 123RF
6 proc. Polaków nigdy nie słyszało o istnieniu zagrożenia w internecie, jednocześnie większość zdaje sobie sprawę z 11 typów zagrożeń w wirtualnym świecie. - Najbardziej świadomi jesteśmy przestępstw polegających na wyłudzaniu pieniędzy poprzez płatne SMS-y i ogłaszane w sieci fałszywe konkursy czy zbiórki- tłumaczy w rozmowie z nami ekspertka.

Cyberbezpieczeństwo jest obecnie jedną z wiodących spraw. Większość z nas w mniejszym lub większym stopniu aktywnie korzysta z internetu. W ostatnich miesiącach kwestia ta stała się jeszcze bardziej istotna: w związku z pandemią większa część aktywności realizowana jest online, a wielu z nas, ze względu na zagrożenie koronawirusem, preferuje kontakt elektroniczny.

Jak wynika z badania „Złapani w sieć – jak Polacy radzą sobie w cyberrzeczywistości”, przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Citi Handlowy im. Leopolda Kronenberga, najczęściej o zagrożeniach związanych z internetem dowiadujemy się z mediów (68 proc.). Jednak co druga osoba przyznaje, że ktoś z jej z otoczenia lub rodziny zetknął się z niebezpiecznymi sytuacjami w sieci. Dodatkowo zagrożeń tych doświadczyło osobiście 16 proc. ankietowanych.

- Z raportu wynika, że mamy świadomość, że jako użytkownicy internetu jesteśmy narażeni na różne zagrożenia. Prawie wszyscy zetknęliśmy się z tym tematem. Tylko 6 proc. Polaków nigdy nie słyszała o niebezpieczeństwach w sieci- tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press Dorota Szostek-Rustecka, Prezes Zarządu Fundacji Citi Handlowy. - Co ważne, wielu z nas bezpośrednio spotkało się z zagrożeniami w internecie – co druga osoba przyznaje, że ona sama lub ktoś z jej z otoczenia doświadczyli niebezpiecznych sytuacji w sieci- dodaje.

Ekspertka wyjaśnia, że najbardziej świadomi jesteśmy przestępstw polegających na wyłudzaniu pieniędzy poprzez płatne SMS-y i ogłaszane w sieci fałszywe konkursy czy zbiórki. Zdecydowana większość zdaje sobie także sprawę z istnienia wirusów i możliwości ściągnięcia ich na swój komputer lub telefon poprzez kliknięcie w fałszywy link czy zainstalowanie zainfekowanego oprogramowania. - Gorzej jest z naszą świadomością oszustw polegających na blokowaniu sprzętu i próbach wyłudzenia pieniędzy na jego odblokowanie, możliwości dokonywania operacji finansowych za pomocą skradzionego telefonu/komputera czy przejęcia środków podczas dokonywania płatności w sieci. O takich zagrożeniach słyszała mniej niż połowa internautów- wylicza ekspertka.

Większość ankietowanych badania deklaruje, że obawia się zawirusowania sprzętu (65 proc.), nieuczciwych sprzedawców w internecie (62 proc.), włamań na konto (62 proc.), czy wzięcia kredytu za pomocą skradzionych danych osobowych (60 proc.). Jednak pomimo świadomości istnienia cyberzagrożeń nadal wiele osób, przez ciekawość lub nieuwagę, ulega niebezpiecznym pokusom i na dodatek nie budzi to w nas większych obaw: aż 43 proc. Polaków zdarza się odwiedzać podejrzane portale, takie jak strony z pirackimi filmami, nielegalnym streamingiem i pornografią. Wielu z nas otwiera tez linki nieznanego pochodzenia.

Wakacje 2021. Sposób na letni urlop pomimo obostrzeń? Nowy t...

- Spodziewamy się konkretnych ataków na nasze konto bankowe, sprzęt czy ze strony fałszywych sklepów internetowych – bo o takich atakach słyszymy najczęściej w mediach. Natomiast to, co budzi nasze mniejsze obawy, spowodowane jest raczej brakiem naszej świadomości dotyczącej takich rodzajów lub metod ataków. Brak świadomości to mniejsza czujność. Strony wyłudzające dane osobowe oraz dane uwierzytelniające są obecnie zjawiskiem masowym, z którym stykają się różne grupy użytkowników internetu w Polsce. Linki do nich przesyłane są różnymi kanałami: przez SMS-y, maile lub w mediach społecznościowych- tłumaczy nam Andrzej Grabowski, ekspert ds. COB i kontroli bezpieczeństwa informacji.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Materiał oryginalny: Ekspert: Spodziewamy się konkretnych ataków w sieci, bo o takich atakach słyszymy najczęściej - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie