Egzekutor - spowiedź żołnierza AK, który stawał się katem. Dyskusja o książce.

(ak)
Najnowsza książka Ośrodka Karta "Egzekutor" Stefana Dąmbskiego to wstrząsające świadectwo, o którym sam autor napisał: Zdaję sobie sprawę, że wielu Czytelników tej książki zacznie kręcić głową z niedowierzaniem i posądzi mnie o grubą przesadę.
Najnowsza książka Ośrodka Karta "Egzekutor" Stefana Dąmbskiego to wstrząsające świadectwo, o którym sam autor napisał: Zdaję sobie sprawę, że wielu Czytelników tej książki zacznie kręcić głową z niedowierzaniem i posądzi mnie o grubą przesadę. fot. mat. organizatora
Centrum im. Ludwika Zamenhofa i Ośrodek Karta zapraszają na dyskusję wokół książki: "Egzekutor" Stefana Dąmbskiego we czwartek, 25 listopada godz. 17.30

Gośćmi spotkania będą prof. Grzegorz Ostasz, Aleksandra Janiszewska, poprowadzi je Jan Oniszczuk.

Najnowsza książka Ośrodka Karta "Egzekutor" Stefana Dąmbskiego to wstrząsające świadectwo, o którym sam autor napisał: Zdaję sobie sprawę, że wielu Czytelników tej książki zacznie kręcić głową z niedowierzaniem i posądzi mnie o grubą przesadę. […] Nikt dziś nie chce brać odpowiedzialności. Wolą raczej fałszować historię i wybielać wszystko w nieprawdopodobny sposób, niż rzucić światło na prawdziwość zdarzeń i ostrzec przyszłe pokolenie przed popełnieniem tej samej pomyłki.

Stefan Dąmbski, tytułowy egzekutor w 1942 roku, jako 17-latek trafił do oddziału AK. Przydzielono mu zadanie likwidacji Niemców i konfidentów. Po zajęciu Rzeszowszczyzny przez Sowietów Dąmbski kontynuował działalność konspiracyjną — wykonywał wyroki na przedstawicielach nowej władzy, a także brał udział w akcjach przeciwko Ukraińcom.

Egzekutor jest więc nie tylko opowieścią z życia partyzanta, ale przede wszystkim studium spustoszenia, jakie w człowieku sieje wojna — nawet, jeśli walczy on po "słusznej" stronie. Swoje wspomnienia Dąmbski spisywał pod koniec życia, zdobywając się na niezwykle szczere i przejmujące wyznanie.

Od Wydawcy: Przedstawiamy świadectwo bolesne. Zaskakującą, paradoksalną na pozór opowieść o człowieku, który stając w szeregach Armii Krajowej, znalazł się w roli kata. Paradoks bierze się stąd, że Autor mógłby się przedstawiać jako bohater walki z okupantami, gotów do oddania życia za Ojczyznę, a tu racją jego pisania okazuje się i samooskarżenie, i chęć zakwestionowania bohaterstwa jako takiego. Tytułowy Egzekutor pyta w swym tekście po latach, czy stał się mordercą…

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie