Egzamin gimnazjalny i ósmoklasisty. Są już wyniki dla woj. podlaskiego. Wypadliśmy całkiem nieźle

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Udostępnij:
Pierwsza dobra wiadomość - wszyscy zdali, niezależnie od wyników. Druga - wyniki naszych uczniów nie odbiegają od średniej uczniów z całego kraju. A ta średnia jest całkiem wysoka.

O tym, że będę miała 100 proc. z angielskiego, wiedziałam już od dawna. Jestem laureatką konkursu. Ale tyle samo punktów zdobyłam też z matematyki. Po prostu ją lubię - uśmiecha się Magdalena Chorębiewska, tegoroczna ósmoklasistka z SP nr 9. Nieco gorzej na egzaminie ósmoklasisty poszedł jej język polski. Zdobyła 88 punktów. - Liczyłam na nieco ponad 90 - przyznaje dziewczyna.

Ale i tak jej wyniki są dużo wyższe niż średnia z województwa i całej Polski.

To ważne, bo oprócz średniej ze świadectwa, wyniki egzaminów kończących gimnazjum i ósmą klasę liczą się przy rekrutacji do szkół średnich. Kto ma lepsze - ma większe szanse, by dostać się do wymarzonej szkoły. I jedni, i drudzy będą nieśli dokumenty do tych samych liceów i techników. Jednak trafią do różnych klas. Ci po gimnazjum - w szkole średniej będą uczyli się rok krócej.

WYNIKI ONLINE: Egzamin gimnazjalny 2019. Jak i gdzie sprawdzić 14.06.2019? [OKE, Logowanie, rejestracja]

W województwie podlaskim w kwietniu egzamin gimnazjalny napisało 10 239 uczniów z 228 szkół. Ósmoklasisty - 10 770 z 384 szkół.

Uczniowie kończący gimnazjum mieli w sumie sześć egzaminów przez trzy dni. W części pierwszej – humanistycznej – gimnazjaliści
rozwiązywali zadania z historii i wiedzy o społeczeństwie oraz z języka polskiego (w dwóch odrębnych arkuszach), a w części drugiej – matematyczno-przyrodniczej – zadania z przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii oraz z matematyki (również w dwóch odrębnych arkuszach). W trzeciej części egzaminu uczniowie rozwiązywali zadania z wybranego języka obcego
nowożytnego na poziomie podstawowym albo na poziomie podstawowym i rozszerzonym.

Ci, którzy pisali egzamin na koniec podstawówki, mieli tylko trzy egzaminy: z języka polskiego, matematyki i języka obcego.

Egzamin gimnazjalny jest jedną wielką loterią. Liczy się fart, minimalna część wiedzy. Bo egzaminy są układane z całej podstawy programowej, w dodatku pytania często dotyczą szczegółów. Nie sposób to wszystko pamiętać. Jesteśmy tylko nastolatkami. Nie możemy całej młodości zaprzepaścić na naukę - przekonuje Zuzanna Szymaniuk, również z SP 9, gdzie do tej pory funkcjonowały również oddziały gimnazjalne. Jak przekonuje, do tego dochodzi jeszcze stres. - Potrafi tak sparaliżować, że mam pustkę w głowie - przyznaje.

Ale... egzamin poszedł jej całkiem dobrze. - Poniżej 70 proc. nie zeszłam z żadnego przedmiotu. Jestem zadowolona - mówi.

Aleksandra Drozdowska zaledwie trzy lata temu przeniosła się do Białegostoku z Białorusi. I w tym właśnie tkwi jej problem. - Z języka rosyjskiego mam 100 proc., z innych przedmiotów - powyżej 30 - mówi. Ale i tak jest zadowolona. Choć świetnie mówi po polsku, jeszcze nie zawsze rozumie wszystko, co przeczyta. Miała więc problemy ze zrozumieniem niektórych pytań. - Stresowałam się wynikami. Ale średnią podniesie mi rosyjski. Będzie dobrze - uśmiecha się.

Egzaminami stresowała się też Wiktoria Boruszko z tej samej szkoły. - Bo nikt nie może być genialny z każdego przedmiotu. Więc pewnie u każdego jeden dzień egzaminacyjny był cały w stresie - mówi. Ale oczywiście - nerwy były niepotrzebne. - Matematykę napisałam na 97 proc. - chwali się.

Z wyników zadowolona jest też dyrekcja szkoły.
Naszym uczniom najlepiej poszły języki: polski i angielski. Ale dobre też są wyniki z matematyki - mówi wicedyrektorka Jolanta Tarnowska. W tej szkole egzaminy były dwa: i ten nowy, na koniec ośmioklasowej podstawówki, i ten ostatni, gimnazjalny.

- Egzamin gimnazjalisty jest już przepracowany, uczniowie wiedzieli, na co się nastawić, przerobili dużo testów próbnych z poprzednich lat. Teraz będziemy wiedzieli już, na co się nastawiać na egzaminie ósmoklasisty. Teraz już wiemy na przykład, że na matematyce jest więcej zadań otwartych - uśmiecha się wicedyrektorka.

Jak szkoła wypadła na tle innych? Na razie nie wiadomo. Bo - jak mówi Jolanta Gołaszewska, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łomży, w tej chwili dostępne są tylko wyniki na poziomie województwa. Te bardziej szczegółowe będą dopiero w poniedziałek.

- Wyniki obu egzaminów są porównywalne ze średnimi krajowymi - mówi Jolanta Gołaszewska.

W gimnazjalnym nie przekraczają jednego punktu procentowego. Z języka polskiego u nas średnia to 63 proc., w kraju - 62 proc. z historii i wiedzy o społeczeństwie - 59 proc. zarówno na Podlasiu, jak i w całej Polsce, matematyka: u nas 44, w kraju 43 proc., przedmioty przyrodnicze: u nas 50, w kraju 49, angielski na poziomie podstawowym - w całej Polsce 58 proc.

- A prawie wszyscy zdawali go również na poziomie rozszerzonym - dodaje Jolanta Gołaszewska.

Dobrze poszły też inne języki obce. Świetnie wypadliśmy z języka niemieckiego na poziomie rozszerzonym. Podlascy gimnazjaliści zdali go średnio na 89 proc., podczas gdy średni wynik w całej Polsce to 43 proc.

- Policzyliśmy również najlepszych gimnazjalistów. Takich uczniów w całym województwie jest 37, którzy uzyskali wynik od 90 do 100 proc. ze wszystkich egzaminów. A jeden z nich otrzymał 100 proc. ze wszystkich egzaminów - mówi Jolanta Gołaszewska.
A co najlepiej poszło?

- Na języku polskim analiza i interpretacja tekstów kultury. Na historii analiza i interpretacja źródła faktograficznego, na matematyce uczniowie świetnie poradzili sobie z odczytywaniem i interpretowaniem informacji przedstawionych za pomocą wykresu funkcji. W przypadku biologii łatwe okazało się planowanie i przeprowadzanie doświadczeń, a na języku angielskim, na poziomie podstawowym rozumienie ze słuchu, a na rozszerzonym rozumienie tekstów pisanych - wymienia dyrektorka łomżyńskiej OKE.

Gorzej natomiast jest ze świadomością językową sprawdzaną na języku polskim, chronologią historyczną, na matematyce z analizą problemu i przestawianiem argumentacji, na chemii - z przeprowadzaniem obliczeń.

Podobnie wypadli na egzaminie uczniowie klas ósmych. Matematykę średnio zdali na 46 proc., język angielski - 58 proc. - W przypadku języka polskiego nasz średni wynik jest wyższy o 3 proc. od wyniku krajowego - mówi Jolanta Gołaszewska.

Tu najwyższe wyniki od 90 do 100 proc. uzyskało aż 112 uczniów. - A dziewięciu ósmoklasistów otrzymało 100 proc. - dodaje Gołaszewska.

Ósmoklasiści na języku polskim najlepiej poradzili sobie z odbiorem tekstów kultury i wykorzystaniem zawartych w nich informacji, z matematyki - wykonywaniem prostych obliczeń, a na angielskim - z rozumieniem tekstów pisanych. Nieco słabiej - z wyszukiwaniem potrzebnych informacji w tekście nieliterackim, na matematyce trudność sprawiło im opracowanie strategii rozwiązywania problemu przedstawionego w zadaniu.

Zaświadczenia z egzaminu uczniowie odbiorą razem ze świadectwami ukończenia szkoły. Wtedy zaniosą je do wybranych przez siebie szkół średnich. Na początku lipca dowiedzą się, kto dostał się do wymarzonej szkoły.

Mocna pozycja kobiet w polskim świecie naukowców i inżynierów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie