Edukacja dla bezpieczeństwa zamiast PO

Adrian Kuźmiuk [email protected] tel. 085 748 95 12
Wczoraj na lekcji przysposobienia obronnego młodzież z V LO uczyła się udzielania pierwszej pomocy
Wczoraj na lekcji przysposobienia obronnego młodzież z V LO uczyła się udzielania pierwszej pomocy Fot. Wojciech Oksztol
Udostępnij:
Lekcje przysposobienia obronnego powinny zostać - uważa Paulina Wojtulewicz. Drugoklasistka z V LO wiąże przyszłość z wojskiem.

Lubimy PO - deklaruje Paulina. - Na tych zajęciach uczymy się strzelać, poznajemy techniki samoobrony. To bardzo przydatne umiejętności.

- Nie podoba mi się pomysł zlikwidowania PO. A najbardziej mi żal zajęć na strzelnicy - wtóruje jej Artur Kofman.

Tak białostoccy licealiści komentują wiadomość, że od przyszłego roku szkolnego nie będzie zajęć z przysposobienia obronnego. Ich miejsce zajmie edukacja dla bezpieczeństwa. Dzięki niej gimnazjaliści i licealiści dowiedzą się, jak postępować w przypadku klęsk żywiołowych, wypadków drogowych czy ataku terrorystycznego. Podobne zmiany wprowadziła już większość krajów Unii Europejskiej.

Koniec z nauką strzelania

- Nie będziemy uczyć strzelania i terenoznawstwa - mówi Agnieszka Molska, nauczycielka przysposobienia obronnego w V LO. - Te zajęcia przejmą nauczyciele wychowania fizycznego i geografii.

Molska prowadzi w szkole sekcję strzelecką. Jej uczniowie regularnie biorą udział w ogólnopolskich zawodach i mistrzostwach w strzelectwie sportowym. Często stają na podium i przywożą nagrody do Białegostoku.

- Kto się teraz nimi zajmie? - zastanawia się Molska. - Co z wychowaniem obronnym i patriotycznym?

Szkoła bez kultury?

Wielu pedagogów tego przedmiotu podziela jej poglądy.

- Żaden inny nauczyciel nie zwraca tak dużej uwagi na właściwe zachowanie ucznia, jak wykładowca PO - mówi Irena Tylman, nauczycielka z I LO. - Na moich zajęciach tłumaczę uczniom, jak ważny jest strój i postawa, szacunek dla historii i tradycji.

Zmiany są potrzebne

- A ja uważam, że znaczna część materiału z przysposobienia obronnego powinna zostać usunięta - ripostuje Irena Bobrus, nauczycielka PO z III LO. - Ja bym zostawiła przede wszystkim szkolenie sanitarne, pierwszą pomoc i udzielanie pomocy w razie powodzi. Takie tematy na pewno się przydadzą.

Bobrus twierdzi, że zajęcia z musztry, strzelania i charakterystyki broni do niczego nie są potrzebne. - Składanie meldunków to pozostałości po dawnym PO - dodaje. - Sadzę, że zmiana będzie korzystna dla uczniów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To dobra zmiana. Uczeń szkoły średniej i tak ma za mało czasu na przerobienie materiału potrzebnego do matury( uczy się 3, a nie 4 lata). Uważam , że reformę innych przedmiotów również należałoby przeprowadzić.
Dodaj ogłoszenie