Dzikie zwierzęta w Białymstoku! Łosie, lisy, kuny, dziki, a nawet żubry. Coraz częściej lubią sobie wpaść do miasta [05.06.2020]

Andrzej Matys
Andrzej Matys
05.06.2020 Dziki na terenie I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku
05.06.2020 Dziki na terenie I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku Wschodzący Białystok
Udostępnij:
Od początku roku do ostatniego 19 maja do dyżurnego Straży Miejskiej w Białymstoku wpłynęło 530 zgłoszeń dotyczących zwierząt. W 81 przypadkach chodziło o dzikie zwierzęta, które z sobie tylko znanych powodów, postanowiły odwiedzić miasto. 47 z nich zostało odłowionych.

AKTUALIZACJA

W piątek (5 czerwca 2020) dwa dziki dostały się na teren I LO w Białymstoku. Według informacji z magistratu

Są zabezpieczone. Odłączyły się od stada z Lasu Solnickiego.

Wieczorem ekopatrol straży miejskiej ma pomóc im w powrocie do lasu.

W czwartek (4 czerwca) jeden z Internautów zauważył na osiedlu Dziesięciny dwa dziki "w asyście" łączonego patrolu policji i straży miejskiej.

- Dostaliśmy informację o parze dzików, które dość często pojawiają się w rejonie Dziesięcin i Wysokiego Stoczku - mówi Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. - Patrol przegonił je na pobliską łąkę, aby nie stwarzały zagrożenia w ruchu drogowym.

Dodaje, że dziki nie zostały do tej pory odłowione, ponieważ nie są agresywne.

Dwa dziki na Dziesięcinach w Białymstoku
Dwa dziki na Dziesięcinach w Białymstoku Kolizyjne Podlasie

- Także we wtorek 19 maja, otrzymaliśmy dwa zgłoszenia o dzikach. Rolą straży miejskiej jest zabezpieczanie terenu, na którym znajduje się dzikie zwierzę przed dostępem osób postronnych oraz powiadomienie białostockiego centrum zarządzania kryzysowego. Tak było w przypadku jednego dzika, a drugie zgłoszenie zostało przekazane do realizacji KMP -

wyjaśnia Emilia Zajkowska z białostockiej straży miejskiej i dodaje, że strażnicy nadzorują wędrówkę takiego zwierzęcia i starają się zapobiegać niepożądanym zdarzeniom.

Dzikie zwierzęta w Białymstoku

Para dzików, o których mówi strażniczka, pojawiła się na osiedlu domków jednorodzinnych na Bacieczkach. Jak napisał nasz czytelnik dzików nie widziano tam od lat. Wcześniej, bo w ubiegłą niedzielę (17.05) w Jurowcach białostoczanie zobaczyli żubry. Dwa dni później (19.05) pewien białostoczanin widział na ul. Octowej w Białymstoku łosie z małymi, które wędrowały w kierunku Składowej. Ale nie tylko w ostatnich dniach dzikie zwierzęta odwiedzały Białystok:

  • 23 stycznia - pracownik firm ze Starosielc spotkał lisa; zwierzę nie uciekało, wyglądało na wycieńczone, więc EKO patrol straży miejskiej odwiózł lisa do lecznicy,
  • 14 kwietnia - dorodnego łosia na posesji w Białymstoku sfotografowali strażnicy z EKO patrolu. Łoś został odwieziony do najbliższego lasu,
  • 24 kwietnia - pewna białostoczanka znalazła w krzakach kunę; EKO patrol przewiózł zwierzę do lecznicy,
  • 11 maja - mieszkaniec Wygody znalazł na posesji zaskrońca; EKOpatrolowcy odłowili gada i wywieźli do lasu.

Łoś pojawił się w mieście. Straż miejska dwie godziny wyganiała dorodne zwierzę do lasu. (zdjęcia)

Tu oglądasz: Białystok. Łosie przebiegają przez ulice

- Zwiększoną penetrację miast przez zwierzęta obserwowaliśmy podczas pandemii, gdy było mniej aut i ludzi na ulicach. Tereny zurbanizowane są atrakcyjne dla zwierząt, bo zaczyna im brakować przestrzeni na obszarach pozamiejskich. Zabieramy im tę przestrzeń na obrzeżach miast pod np. osiedla domów, a w mieście jeszcze trochę terenów zielonych zostało. Po drugie, zwierzęta łatwiej znajdują w mieście pożywienie; szczególnie lisy lubią buszować w śmietnikach i coraz częściej widać to w Białymstoku. Wreszcie trzeci czynnik, który moim zdaniem, sprowadza zwierzęta do miast to to, że mogą tu być spokojniejsze. W mieście trudno je upolować. Lis czy dzik na łące czy polu może być ustrzelony, a w mieście, nie. Co prawda w mieście są inne zagrożenia, jak np. auta, ale mam wrażenie, że dziki i lisy nauczyły się jak sobie z nimi radzić - uważa Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska. -

Dodaje, że w niektórych krajach Europy południowej już teraz większość populacji bociana żeruje na miejskich śmietnikach i wysypiskach (a potwierdzają to badania), nic więc dziwnego, że trend taki zaczyna pojawiać się i u nas.

Dziki w Białymstoku. Radny PiS chce, by miasto stawiało specjalne pułapki. Bo zwierzęta zagrażają mieszkańcom

Co ważne, strażnicy miejscy prowadzą wśród białostoczan cykliczne akcje informacyjne o dzikich zwierzętach w mieście. Wręczają wtedy broszury ze wskazówkami co zrobić, gdy pojawią się dzikie zwierzęta i jakie służby o tym informować. W zeszłym roku dyżurny SM Białystok przyjął 311 zgłoszeń o dzikich zwierzętach. Najczęściej chodziło o ptaki, lisy, nietoperze i jeże.

Las dla łosi to już za mało. Ostatnio coraz częściej szukają nowych przygód i atrakcji w Białymstoku. Gdzie można je spotkać, zobaczcie sami...Mieszkańcy podróżujący autobusem 113 jadącym w kierunku Pikniku Militarnego byli świadkami zabawnej sytuacji.Drogę na chwilę zablokował łoś. Zwierzę nie bało się samochodów i początkowo nie spieszyło się z zejściem z jezdni. Wyglądało to tak, jakby łoś zastanawiał się w którym kierunku się udać.Po chwili zbiegł jednak z drogi i pognał w kierunku lasu. Zwierzę wzbudziło duże zainteresowanie wśród pasażerów autobusu.

Łosie szalały po Białymstoku i regionie. Pamiętacie? [HITY INTERNETU]

Łosie w Białymstoku. Zwierzęta pojawiły się na ulicy Waszyngtona

Łosie w Białymstoku 01.05.2020. Dzikie zwierzęta pojawiły si...

Białystok, aleja Jana Pawła II. Pięć łosi przechodziło przez aleję

Łosie w Białymstoku na alei Jana Pawła II. Niedawno były na ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzików nie widziałam nigdzie.. Mam jedynie problemy z kunami, bo przegryzały mi kable w samochodzie. Teraz już pod maską wiszą dwa woreczki kunagone i żaden gryzoń nie odważył się ich przegryźć kolejny raz.

K
Krzysztof Dąbrowski

Niestety sarna we wtorek kolo miejscowosci wojszki niie dala mi zadnych szans przestrogga dla wszystkich noga z gazuuuu!

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie