Dziewczynka oparzona gorącym tłuszczem przeszła operację. Podlascy Aniołowie zebrali pieniądze na jej leczenie (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska-Marszałek
Olga Goździewska-Marszałek
W weekend stan zdrowia dziecka nie uległ pogorszeniu. Dziś (25 maja) odbędzie sie operacja
W weekend stan zdrowia dziecka nie uległ pogorszeniu. Dziś (25 maja) odbędzie sie operacja Podlascy Aniołowie
Udostępnij:
Mała Klaudia z Sokółki będzie operowana w poniedziałek (25 maja) w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Dziewczynka trafiła do białostockiego szpitala po tym, jak wylała na siebie gorący tłuszcz. Oparzenia pokrywają 60. procent jej ciała. Fundacji "Podlascy Aniołowie" udało się zebrać pieniądze na leczenie i rehabilitację dwulatki.

AKTUALIZACJA: godz. 16.00

Kochani, mamy info z pierwszej ręki: operacja Klaudii przebiegła pomyślnie. Przed nami teraz czekanie, aż sztuczna skóra się przyjmie i kolejne zabiegi. Wszyscy trzymamy kciuki za Małą Wojowniczkę!

- taki wpis pojawił się na profilu facebookowym Fundacji Podlascy Aniołowie.

Cieszymy się, bo przez weekend stan zdrowia dziecka się nie pogorszył i dziś odbędzie się operacja. Udało nam się nazbierać 120 tys. zł. Jest również zbiórka utworzona przez rodzinę małej Klaudii i tam również jest już ok. 100 tys. zł. Dziecko będzie mieć zapewnione dalsze leczenie i rehabilitacje - mówi Stefan Sochoń z Fundacji Podlascy Aniołowie.

Fundacja ma w planach również zakup sprzętu, który pomoże w leczeniu Klaudii, a w przyszłosci będzie służył również innym, małym pacjentom. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć inicjatywę, jest możliwość wpłacenia darowizny na konto Fundacji Podlascy Aniołowie 40 1750 0012 0000 0000 3397 2954.

- Rodzina Klaudii nie będzie musiała matwić się o pieniądze. Uda nam się pomóc i jesteśmy bardzo wdzięczni daczyńcom, dzięki którym to możliwe - dodaje Stefan Sochoń.

Przede wszystkim pieniądze ze zbiórki pozwoliły sprowadzić z zagranicy sztuczną skórę "Integra". To jedyny preparat tego typu, stosowany przy rozległych oparzeniach u dzieci i dorosłych. Wszelkie inne metody mają wyraźnie gorsze efekty terapeutyczne i kosmetyczne. Wszczepienia Integry można dokonać tylko między trzecią a szóstą dobą od wypadku.

- Będzie to pierwsze w regionie operacja z użyciem Integry u dziecka. Upraszaczając nazywa się to sztuczną skórą. Tak naprawdę jest to rusztowanie dla naczyń skóry. Usuwamy fragment, gdzie jest rana oparzeniowa i na przygotowane podłoże wszczepiamy, można powiedzieć, silikonowy szkielet. Sztuczna skóra przerasta po tym szkielecie nasze własne komórki, w efekcie czego odtwarza się warstwa skóry właściwej - tłumaczy dr Adam Hermanowicz, chirurg dziecięcy, który będzie operował dziewczynkę.

Czytaj więcej:Białystok. W DSK walczą o życie małej Klaudii. Dziewczynka wylała na siebie wrzący olej. Potrzebne środki na zakup sztucznej skóry

Wszczepienie Integry to rewolucja, dzięki której nie trzeba pobierać przeszczepów skóry, co też bywa trudne w przypadku rozległych oparzeń. Poza tym gojenie rany po użyciu Integy jest znacznie szybsze, a skóra wygląda bardziej estetycznie.

- Metoda używana jest od kilku lat i niestety bardzo dużo kosztuje. NFZ refunduje leczenie oparzenia, niezależnie jakiej metody używamy. Środki jakie nam przekazuje nie pokryją nawet większej części kosztów leczenia. Nie starczyłyby nawet na samą Integrę, która w przypadku małej pacjentki kosztuje ok. 37 tys. zł. Szpitala również nie stać, by dla każdego pacjenta z rozległym oparzeniem sztuczną skórę zakupić. Stąd też zbiórka w internecie - przyznaje dr Hermanowicz.

Zobacz też:Koronawirus w urzędzie marszałkowski. Siedem osób zakażonych, 56 osób w kwarantannie, 400 poddano testom

Po operacji wiele będzie zależeć od tego, czy Integra się przyjmie. Lekarz nie pozostawia jednak złudzeń - dziecko będzie musiało przejść kolejne zabiegi i rehabilitację. Będzie mieć blizny.

Przypomnijmy, że dwuletnia Klaudia z okolic Sokółki została przetransportowana helikopterem do DSK w środę (20.05). Jej stan od początku określany jest jako ciężki. Oparzenia pokrywają 60% ciała dziewczynki. Dziecko przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jest zaintubowane i oddycha za nie respirator.

Tu oglądasz: Prywatne testy na koronawirusa możliwe, ale drogie

🔔🔔🔔

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oby się udało życzę dziecku i lekarzom

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie