MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dyrektor szpitala w Choroszczy odpowiada na zarzuty związkowców i pracowników

Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Dyrektor szpitala w Choroszczy Krzysztof Szeweluk
Dyrektor szpitala w Choroszczy Krzysztof Szeweluk Wojciech Wojtkielewicz
Krzysztof Szeweluk odniósł się do zarzutów, jakie stawiają mu związkowcy działający w choroskim szpitalu. To odpowiedź na publikację „Porannego”. Nasz materiał powstał na bazie listów, jakie trafiły do marszałka województwa podlaskiego nadzorującego szpital w Choroszczy.

Listy były trzy. Dwa do zarządu województwa skierowali związkowcy ze szpitalnej Zakładowej Organizacji Związkowej należący do Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Trzeci to list od przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego Województwa Podlaskiego.

Marszałek: Informacje do weryfikacji

W poniedziałek w rozmowie z nami marszałek Łukasz Prokorym zapowiedział:

- Wszystkie tego typu informacje są przez nas sprawdzane i weryfikowane. W tym przypadku dotyczą niezwykle wrażliwej placówki, jaką jest szpital psychiatryczny. Dlatego przyjrzymy się sytuacji z największą wnikliwością.

Z kolei dyrektor Krzysztof Szeweluk późnym popołudniem odpowiedział nam, że do zarzutów ustosunkuje się we wtorek.

A wśród zarzutów są:

  • wysyłanie na kontrolę pracowników kadr do osób przebywających na L4,

  • wszczynanie procedury zmierzającej do wymierzenia pracownikom kar porzadkowych za błahe przewinienia z naruszeniem przepisów prawa,

  • ustalanie niezgodnych z prawem zakazów – ostatnio zakaz wchodzenia do gabinetu pana dyrektora z telefonem komórkowym,

  • „naszpikowanie” szpitala kamerami,

  • wątpliwości przy zatrudnianiu pielęgniarek oddziałowych,

  • wzrost zatrudnienia,

  • zbieranie podpisów pod poparciem dla dyrektora.

We wtorek dostaliśmy list w drugą stronę. Osoby stojące za Listem Otwartym (nie jest podpisany) podnoszą, że to ataki na Szeweluka, które mają na celu "zdyskredytowanie jego osoby i dokonań m. in. z uwagi na zmiany w organie założycielskim SPP ZOZ w Choroszczy, który podejmuje decyzję o dalszym jego zatrudnieniu a także dokonuje kontroli i nadzoru nad samym podmiotem". Chodzi o zmiany w zarządzie województwa, który przestał być zarządem prawicowym.

Odpowiedź dyrektora

Poniżej przedstawiamy odpowiedź Krzysztofa Szeweluka, dyrektora Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. dr. Stanisława Deresza w Choroszczy

1. wysyłanie na kontrolę pracowników kadr do osób przebywających na L4

Kontrole były jednostkowe, w tym półroczu dokonano dwóch takich kontroli i dotyczyły pracowników, którzy po odmowie przez pracodawcę urlopu nagle zachorowali w oczekiwanym termienie (na drugi dzień po odmowie udzielenia urlopu). Ponadto chciałbym zaznaczyć, że wyniki kontroli każdorazowo wskazały na nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia przez pracowników. Nie rozumiem dlaczego związek zawodowy kwestionuje prawo pracodawcy do dokonywania tego typu kontroli w sytuacji kiedy to pracownicy w niewłaściwy sposób wykorzystują zwolnienia lekarskie.

2. wszczynanie procedury zmierzającej do wymierzenia pracownikom kar porządkowych za błahe przewinienia z naruszeniem przepisów prawa

Odpowiadając na ten zarzut chciałbym postawić na początku pytanie, Czy błahym przewinieniem jest poświadczenie nieprawdy pracownika polegające na podpisaniu się na liście nieobecności za siebie i wpisaniu koleżanki i dokonanie za nią podpisu, po czym wyjściu ze szkolenia przed jego rozpoczęciem? Podkreślić należy, że te osoby dysponują dostępem do dokumentacji medycznej pacjentów. Omawiana sytuacja miała miejsce podczas organizowanego przez pracodawcę szkolenia z udzielania pierwszej pomocy oraz resuscytacji z uwagi na wewnątrzszpitalne próby samobójcze, co w szpitalu o profilu psychiatrycznym jest szczególnie niebezpieczne, a który ma ok. 830 pacjentów w systemie stacjonarnym. Pracownik medyczny będący jednocześnie członkiem związku zawodowego Pani przewodniczącej Beaty Kamińskiej (a także jak domniemuję związany z nią towarzysko) podpisał się na liście obecności, wpisał poniżej imię i nazwisko innej koleżanki z pracy oraz podpisał się za nią. Jest to zachowanie karygodne i piętnowane na poziomie szkoły podstawowej, a co dopiero w szpitalu psychiatrycznym, gdzie odpowiadamy za zdrowie i życie pacjentów. Wobec tak niedojrzałego zachowania wyciągnąłem konsekwencje służbowe czego efektem są formułowane wobec mojej osoby zarzuty. Na pewno nie mogę uznać tego typu sytuacji za „błahe”.

23-04-2024 BIALYSTOK CHOROSZCZ SZPITAL ODSLONIECIE PAMIATKOWEJ TABLICY FUNDACJA BIEDRONKI FOT. WOJCIECH WOJTKIELEWICZ KURIER PORANNY/ GAZETA WSPOLCZESNA/ POLSKA PRESS
23-04-2024 BIALYSTOK CHOROSZCZ SZPITAL ODSLONIECIE PAMIATKOWEJ TABLICY FUNDACJA BIEDRONKI FOT. WOJCIECH WOJTKIELEWICZ KURIER PORANNY/ GAZETA WSPOLCZESNA/ POLSKA PRESS fot. Wojciech Wojtkielewicz

3. ustalanie niezgodnych z prawem zakazów – ostatnio zakaz wchodzenia do gabinetu dyrektora z telefonem komórkowym

Wprowadzone na podstawie art. 46 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. W tym roku wystąpiły przypadki potajemnego nagrywania przez pracownika Szpitala wszystkich rozmów, w tym ze swoimi przełożonymi. Wskutek tego zastosowałem skrzyneczkę depozytową na telefony przed gabinetem dyrektora. Rozwiązane znane powszechnie, również w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Potajemne nagrywanie osób uważam za co najmniej nieetyczne i nie wiem dlaczego w tym zakresie przewodnicząca związku zawodowego, która zarzuca montaż legalnego monitoringu na terenie szpitala jednocześnie stawia mi zarzut w tym zakresie – są to absurdalne podwójne standardy. Oprócz tego wskazuję, że takie potajemne nagrywanie może być uznane za formę mobbingu któremu muszę jako kierownik zakładu przeciwdziałać.

4. „naszpikowanie szpitala kamerami”

Wprowadzone na podstawie art. 23a ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Monitoring w Szpitalu jest już od wielu wielu lat, jednakże nie spełniał swoich zadań, czyli zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom oraz pracownikom. Na początku mojej kadencji dochodziło do powszechnego procederu handlu narkotykami na terenie Szpitala. Dzięki poprawie miejsc monitorowanych oraz rozmieszczenia monitoringu oraz współpracy z Policją (CBŚP) udało nam się ukrócić ten proceder – to uważam za mój osobisty sukces, gdyż nie może być zgody na niedozwolone substancje na terenie podmiotu leczniczego. Z uwagi na specyfikę oraz rodzaj zagrożeń, w szpitalu psychiatrycznym monitoring jest koniecznym elementem systemu bezpieczeństwa.

5. wyłonienie jeszcze w maju - nie wiadomo z jakiego klucza – kandydatów na stanowiska pielęgniarek oddziałowych, które nie zostały obsadzone w konkursach

Podstawą prawną jest art. 49 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. W tym roku przeprowadzono konursy na stanowiska pielęgniarek oddziałowych pielęgniarkom, którym skończyła się kadencja. Wyboru musiałem dokonać z uwagi na brak uprzedniego rozstrzygnięcia komisji konkursowej (brak chętnych na stanowisko lub brak wystarczającej liczby głosów komisji konkursowej). Wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Zarzut wynika (jak domniemuję) z dokonania wyboru nie tych kandydatek, które by sobie życzyła pani przewodnicząca Beata Kamińska. Wskazuję przy tym, że ja nie jestem skłócony ze związkami zawodowymi, a jedynym konfliktem, który rzeczywiście istnieje to zachowanie Pani przewodniczącej Beaty Kamińskiej, która prowadzi prywatną wojnę zasłaniając się stanowiskiem związkowym. Inne osoby z tego czy innych związków zawodowych w żaden sposób nie są skonfliktowane ze mną czy z pozostałymi osobami z kadry kierowniczej.

6. Pozostałe zastrzeżenia Eugeniusza Muszyca

Jeśli chodzi o zastrzeżenia Pana przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego (Eugeniusza Muszyca) to jestem nimi głęboko zdziwiony, gdyż w dniu publikacji tego artykułu (25 czerwca 2024r.) miałem z nim rozmowę na tematy służbowe. Nie wspomniał ani słowem o tym, że coś mu się nie podoba, czy choćby o tym, że napisał do prasy pismo. Jak widać zabrakło mu odwagi na męską rozmowę. Ponadto, Pan Eugeniusz Muszyc wrócił do pracy dopiero w dniu 24.06.2024 r. po dłuższej nieobecności i dlatego tego typu zarzuty odbieram jako działania, które nie są oparte o rzeczywiste podstawy i wielce możliwym jest, że został on wprowadzony w błąd.

Eugeniusz Muszyc
Eugeniusz Muszyc Wojciech Wojtkielewicz

Dodatkowo pragnę wspomnieć, iż w dniu 24 czerwca 2024r. otrzymałem od dwóch związków zawodowych: Zakładowej Organizacji Związkowej należący do Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (przewodniczy jej Beata Kamińska) oraz Międzyzakładowego Niezależnego Związku Zawodowego Pracowników SPP ZOZ w Choroszczy (przewodniczy mu Eugeniusz Muszyc) wspólne stanowisko, iż nie wyrażają zgody na moją propozycję wprowadzenia do regulaminu wynagradzania dodatku tzw. Projektowego w wysokości do 40% zasadniczego wynagrodzenia za pracę za udział pracowników w realizacji projektów finansowanych ze środków zewnętrznych (załącznik wspólne stanowisko związków). Stąd moja opinia, iż związki te nie działają na korzyść pracowników, skoro nie chcą by pracownicy mogli mieć dodatek za realizację dodatkowych zadań na rzecz Szpitala. Z tego co jest mi wiadome, Pan przewodniczący Eugeniusz Muszyc podjął w tym zakresie indywidualne działania i nie skonsultował tego ze związkiem któremu oficjalnie przewodzi. Dlatego też zwracam uwagę, na rażącą nieprawidłowość w procesie decyzyjnym i działanie na niekorzyść pracowników SPP ZOZ w Choroszczy – w tym zakresie mam zamiar zwrócić uwagę pozostałych osób z prezydium związku zawodowego funkcjonującego przy SPP ZOZ w Choroszczy na wątpliwe decyzje reprezentanta.

(…) Jeżeli chodzi o zbieranie podpisów „z mojej obronie” jest to akcja oddolna, zorganizowana przez pracowników niezgadzających się z Panią przewodniczącą Beatą Kamińską i uważających jej działanie za szkodliwe dla Szpitala (...).

Kończąc pragnę się odnieść do zadłużenia Szpitala. Zadłużenie Szpitala jest tzw. Pełzające, czyli wynika z zaniedbań lat poprzednich. Przychodząc do pracy na stanowisku dyrektora Szpital zamykał rok 2021 stratą na poziomie 16,6 mln zł. Dzięki działaniom naprawczym wdrozónym przez mój zespół rok 2023 udało się zakończyć stratą jedynie 190 tys. złotych – co w skali regionalnej jak i ogólnopolskiej w publicznych szpitalach jest wynikiem bardzo dobrym. Wybiórcze liczby które zostały przedstawione przez Pana przewodniczącego Eugeniusza Muszyca świadczą jedynie o wybiórczym zapoznaniu się z dokumentem. Ludzie chcący poprawy jakości warunków pracy jak i jakości w udzielanych świadczeń przez szpital, widzą w sens swojej pracy, za co jestem im ogromnie wdzięczny. Dzięki temu gonimy straty i nadrabiamy zaległości lat ubiegłych. (załącznik – bilans za lata 2021-2023). Jednocześnie kategorycznie stwierdzam, że nie uczestniczę w żadnej formie zbierania poparcia mojej osobie. Wiem jedynie, że taka inicjatywa został podjęta przez część personelu z uwagi na dobrą współpracę oraz pogłoski o planowanym odwołaniu mnie z funkcji dyrektora. Bardzo proszę o weryfikację mojego stanowiska w oparciu m. in. o dokumenty, które przedkładam w załączeniu i proszę nie bazować na wątpliwej opinii dwóch osób, które w sposób niczym nieuprawniony atakują mnie za wykonywanie moich obowiązków. Prawda obroni się sama, ja jednak nie mam zamiaru biernie przyglądać się oczernianiu mojej osoby i z uwagi na kolejne pomówienia, wobec osób, które celowo mijają się z prawdą będę dochodził swoich praw przed sądem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny