Dwuletnia Michalinka ma ostrą białaczkę. Jej rodzina wciąż szuka mieszkania.

(mak)
Dla Agnieszki Szysz Michalinka jest oczkiem w głowie
Dla Agnieszki Szysz Michalinka jest oczkiem w głowie Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Michalinka ma dwa latka i prawie od urodzenia choruje na ostrą białaczkę szpikową. Właśnie zakończyła ostatni cykl leczenia i mogła w końcu wrócić do domu. Ma szanse na całkowite wyzdrowienie.

Szczęście tylko, że Michalina ma bardzo dobre wyniki, bo na pokój dla niej już tracę nadzieję - mówi jej mama, Agnieszka Szysz.

- Czuje się bardzo dobrze. Dużo się uśmiecha i ciągle uczy się nowych słów - cieszy się mama.
Problem tylko w tym, że aby kuracja się udała, dziewczynka musi przebywać w sterylnych warunkach. A tych rodzinie ciągle brakuje.

W styczniu pieniądze na potrzeby Michalinki zbierali przypadkowi ludzie. W białostockiej parafii św. Anny odbył się dla niej koncert. Udało się zebrać ponad pięć tysięcy złotych. Wystarczyło na pokrycie długów i zakup leków.

Jednak rodzinie najbardziej potrzebne jest własne lokum, bo na razie mieszkają u dziadków. A to niebezpieczne dla dziewczynki. Wcześniej czy później będą się musieli wyprowadzić.

O pomoc zwrócili się do Zarządu Mienia Komunalnego. Liczą, że miasto da im samodzielny lokal.

- Mąż oglądał już kilka mieszkań. Spodobało mu się szczególnie jedno, niedaleko Mickiewicza. Trzeba tam zrobić remont, ale to nie problem - mówi pani Agnieszka.

- Mamy tylko dziesięć mieszkań do remontu, a chętnych jest około 200 rodzin - studzi zapał Andrzej Ostrowski, szef ZMK. - O tym, kto je dostanie zdecyduje społeczna komisja mieszkaniowa.
Jeśli się nie uda, mieszkanie trzeba będzie wynająć, a rodzina i tak jest w trudnej sytuacji. Pani
Agnieszka musiała pilnie wrócić do pracy, bo brakowało pieniędzy na leki.

- Najbardziej byśmy chcieli, żeby znalazł się jakiś dobry człowiek, który wynajmie nam mieszkanie za czynsz i opiekę - przyznaje kobieta.

Michalinka i jej rodzice pilnie potrzebują pomocy. Przydadzą im się także dary rzeczowe, na przykład materiały do remontu. Można się z nimi skontaktować pod numerem tel. 501 315 869.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lan

Jak trzeba pomóc to każdy milczy.

Dodaj ogłoszenie