Dwóch ostatnich meczów żal

Redakcja
Trener Marek Kubiak ma nadzieję, że runda rewanżowa nie będzie gorsza od pierwszej
Trener Marek Kubiak ma nadzieję, że runda rewanżowa nie będzie gorsza od pierwszej
Pierwsza runda była udana w naszym wykonaniu. Szkoda, że nie udało nam się jej dobrze zakończyć i przegraliśmy dwa ostatnie spotkania - podsumowuje Marek Kubiak, trener Żubrów Białystok.

Podlasianie po pierwszej części sezonu zasadniczego I ligi zgromadzili 24 punkty i plasują się na piątym miejscu. Jest dobrze, ale mogło być lepiej, gdyby nie wyjazdowa porażka z Sudetami Jelenia Góra i sobotnia przed własną publicznością z MKS Dąbrowa Górnicza.

- Wszystkiego nie da się wygrać. Ale po tych dwóch ostatnich spotkaniach niedosyt pozostał - przyznaje szkoleniowiec Żubrów. - Przegraną z Dąbrową Górniczą trudno wytłumaczyć. To był mecz do wygrania. Jak można w ciągu ośmiu minut roztrwonić taką przewagę? Myślę, że bezradność i niemoc leżą w głowach zawodników - dodaje opiekun białostoczan.

Z tym bywało różnie

Przed ostatnimi spotkaniami pierwszej rundy psychika była mocną stroną Żubrów. Podlasianie przysparzali swoim fanom mnóstwa emocji, wygrywając mecze dzięki rzutom za trzy punkty w końcówkach. W ciężkich chwilach ciężar gry brali na siebie Kamil Zakrzewski, Andrzej Misiewicz i Tomasz Kujawa.

- Andrzej prezentował się zdecydowanie lepiej niż w poprzednim sezonie. Miał bardzo dobry środkowy okres rundy. Tomek i Kamil z kolei są niezwykle mocną parą strzelców - ocenia trener Kubiak. - Kontuzja Marcina Krajewskiego skomplikowała nieco naszą sytuację. Próbował go zastąpić Rafał Kulikowski. On miał bardzo dobre mecze, ale ostatnio grał chyba trochę zbyt asekuracyjnie. To młody zawodnik, brakuje mu doświadczenia i stabilności. Z tym kłopoty mają także nasi rozgrywający. Nie narzekam na nich, nie mam pretensji. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Gracz na pozycji numer jeden to mózg drużyny, przywódca zespołu, a u nas z tym bywało różnie - podsumowuje szkoleniowiec Żubrów.

Życzenia trenera

Przed rozpoczynającą się w najbliższą sobotę rundą rewanżową trener Kubiak życzy sobie przede wszystkim, żeby nie była gorsza od pierwszej.
- Mam nadzieję, że ominą nas kontuzje i że uda się nam wyeliminować wszystkie minusy, jakie były w naszej grze - kończy trener białostoczan.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie