DSW 2019. ATB. Komuna//Warszawa: Nigdy więcej wojny. II wojna światowa w wersji techno (zdjęcia, wideo)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
DSW 2019. ATB. Komuna//Warszawa: Nigdy więcej wojny
DSW 2019. ATB. Komuna//Warszawa: Nigdy więcej wojny Jerzy Doroszkiewicz
Udostępnij:
Komuna//Warszawa na tegoroczne Dni Sztuki Współczesnej przywiozła najnowszy projekt "Nigdy więcej wojny". W teatrze szkolnym ATB zobaczyć było można coś na kształt teatralnego techno.

Weronika Szczawińska za wszelką cenę chciała zerwać z poprzednią sztuką "Komuny//Warszawa" "Cezary idzie na wojnę". I ta sztuka jej się udała.

Jak większość teatrów nieinstytucjonalnych Komuna//Warszawa dostała do realizacji temat wojna. Rewelacyjnym pomysłem było zarejestrowanie wspomnień 91-letniej babci Szczawińskiej - Adeli Sz. I po przesłuchaniu, spisaniu,jej oral history, twórcy przystąpili do pracy. I zdekonstruowali opowieść.

Wykorzystując komputerowy montaż bawili się metodą "cut and paste", powielając poszczególne słowa czy frazy babci, przyśpieszając je zwalniając. I wzorem DJ-ów odtwarzając naśladując kręcenie winylową płytą na gramofonie. W tym czasie pozostali performerzy, w strojach jak do wyjścia do opery, zastygają, czasem powtarzają jakieś słowa czy gesty. Sami przyznali, że w ich strojach, ukłonach, jest coś w rodzaju akademii. I że akademie w Polsce nadal funkcjonują.

Wojna, Niemcy, Żydzi, Ruscy, partyzanci, funkcjonują we wspomnieniach babci Adeli Sz. równorzędnie. Zdaje się, że był to jej najszczęśliwszy czas, bo w głosie wciąż słychać entuzjazm. Ale skoro "nigdy więcej wojny", i trawestując te ważne hasło "nigdy więcej akademii", Komuna//Warszawa pozbawia opowieść treści. Wycina słowa, a przegrywając ze ścieżki na ścieżkę, wzorując się na „Disintegration Loops” Williama Basinskiego, zacierają i te ostatnie słowa, frazy, by zamienić je DJ-ski set.

W spotkaniu po spektaklu Weronika Szczawińska tłumaczyła, że "rozpad i manipulacja są ich strategią uczciwości". Posunęła się do stwierdzenia, że głos babci wykorzystali niczym w innych utworach techno, Amerykanie wykorzystywali głos Martina Luthera Kinga. Ostatnim pytaniem rozmowy z babcią było "Co powiedzieć przyszłym pokoleniom?". A starsza kobieta prawiła komunały. Bo w pewien sposób Szczawińska uważa, że kolejne pokolenia nie mają prawa zawłaszczać wojny, gloryfikować, uważać za męską przygodę. Swoim spektaklem stawia przed widzami swego rodzaju wybór: czy chcecie być wstrząśnięci czy zażenowani? A przekładając na prosty przykład - czy tańczyć przy techno w które "wklejono" słowa wspomnień wojennych?

"Nigdy więcej wojny" bawi się formą, jednak paradoksalnie dłużyzny pierwszej części, osłabiają wymowę performansu bardziej niż set DJ-ski. Nadmierna manipulacja nagraniem zamazuje wojenne wspomnienia. I choć właściwie taki był zamiar twórców, by nie zawłaszczać cudzej historii, efekt nie do końca przekonuje. Mimo to - ukłony.

reżyseria: Weronika Szczawińska
koncepcja: Weronika Szczawińska, Piotr Wawer jr
twórcy/występują: Aleksandra Matlingiewicz, Jan Sobolewski, Weronika Szczawińska, Łukasz Maciej Szymborski, Piotr Wawer jr

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pamiątki po rotmistrzu Pileckim

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie