Druga dawka szczepionki po 35 dniach. Ozdrowieńcy też zaszczepią się szybciej

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Szczepienia w PSP w szpitalu w Choroszczy. Izolda Hukałowicz
35 dni - tyle będzie wynosił odstęp pomiędzy podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki, niezależnie od marki preparatu. Decyzję o skróceniu odstępu między dawkami ogłosił dziś (10 maja) minister Michał Dworczyk. Rząd poinformował też, że ozdrowieńcy będą mogli zaszczepić się już po 30 dniach od otrzymania pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Zmiany mają obowiązywać od 17 maja.

Rząd zadecydował o skróceniu odstępu czasowego pomiędzy pierwszą a drugą dawką szczepionki. Od 17 maja drugą dawkę Moderny, Pfizera i AstraZeneca będzie można otrzymać po 35 dniach. Zmiany dotyczą tych osób, które zapiszą się na szczepienie od 17 maja. Pacjentom, którzy mają już wyznaczone drugie dawki szczepień, terminy nie będą przesuwane.

Przypomnijmy, że obecnie druga dawka szczepionki Pfizera i Moderny podawana jest po 42 dniach, zaś AstryZeneki - po 84 dniach.

- Producenci zakreślają ramy czasowe podania drugiej dawki i te nowe wytyczne mieszczą się w nich - komentuje zmiany prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji UMB. - Rozumiem, że zmiany podyktowane są strategią przyspieszenia uzyskania pełnej odporności oraz większą dostępnością szczepionek. Teraz, kiedy mamy więcej dawek, można ten okres skrócić. Uważam, że to korzystne, bo osoby, które planują wyjazdy, szybciej nabędą odporność.

Zmiany dotyczą też ozdrowieńców. Do tej pory mogli się oni szczepić po 90 dniach od otrzymania pozytywnego wyniku testu w kierunku Sars-CoV-2. Od 17 maja okres ten zostanie skrócony do 30 dni.

- Tutaj byłabym bardziej ostrożna - komentuje prof. Zajkowska. - Wytyczne zespołu pod przewodnictwem prof. Flisiaka mówiły początkowo o okresie 6 miesięcy odstępu od stwierdzenia zakażenia. Ostatecznie "krakowskim targiem" stanęło na trzech miesiącach. Ważne jest, aby ustąpiły wszystkie objawy COVID-19 i nie nakładały się na ewentualne objawy poszczepienne. Należy pamiętać, że chorzy różnie przechodzą zakażenie i ci w cięższym stanie, oczywiście nie zaszczepią się po 30 dniach. Z badań i obserwacji lekarzy wnika, że jednak lepiej jest poczekać.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 maja, 06:41, Abadon:

Szybsze podanie drugiej dawki spowoduje szybszy zgon debila który się postanowił pożegnać z tym padołem łez poprzez zaszczepienie się śmiercionką na covida19.

I wy z Kuriera pozwalacie temu psychopacie realizować się od ponad roku na tym forum . Wstyd .

A
Abadon

Szybsze podanie drugiej dawki spowoduje szybszy zgon debila który się postanowił pożegnać z tym padołem łez poprzez zaszczepienie się śmiercionką na covida19.

Dodaj ogłoszenie