Dramatyczny wypadek na krajowej "74" w Miedzianej Górze. Nie żyją trzy osoby dorosłe oraz dwuletnie dziecko

elzem
Aleksander Piekarski
Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę po południu na drodze krajowej numer 74 w Miedzianej Górze. Tir zderzył się z volkswagenem polo. Dwie osoby zginęły na miejscu. Kobieta i dziecko trafiły do szpitala, niestety nocą zmarły.

Dramat rozegrał się po godzinie 15.30 - Do nas zgłoszenie dotarło o godzinie 15.43 - tłumaczył Karol Macek, oficer prasowy kieleckiej policji. Na miejsce zdarzenia jako pierwsza pojawiła się miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna z Ćmińska, druhowie rozpoczęli akcję uwalniania osób zakleszczonych w osobówce, po kilku chwilach wsparli ich zawodowi strażacy z Kielc. Na miejscu szybko też pojawiły się karetki pogotowia, zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Z naszych wstępnych na razie ustaleń wynika, że osobowy volkswagen polo jadący w kierunku Piotrkowa nagle z nieustalonych przyczyn rozpoczął manewr skrętu w lewo z krajowej drogi numer 74 w kierunku miejscowości Ciosowa. W trakcie tego manewru polo wjechało wprost pod koła ciężarowego renaulta, którym kierował trzeźwy 21-letni mieszkaniec powiatu opatowskiego - uzupełniał Karol Macek.

Osobowym polo podróżowały trzy kobiety i dwuletnie dziecko. - Dwie kobiety zginęły na miejscu - tłumaczył oficer prasowy kieleckiej policji.

Trzecia kobieta, 25-letnia, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przetransportowana do szpitala. Jej stan jest ciężki. Ratownicy walczyli też długo o życie dziecka, udało się na szczęście przywrócić funkcje życiowe, maluch został odwieziony karetką do szpitala, ale również jest w ciężkim stanie.

W niedzielny poranek policjanci informowali, że niestety w nocy w szpitalu zmarły 25-letnia kobieta i dwuletnia dziewczynka.

Śledczy ponadto ustalili personalia kobiet, które zginęły na miejscu w Miedzianej Górze - to 36-i 37-latka. Wszystkie ofiary tego tragicznego zdarzenia pochodziły z gminy Bieliny.

- Cały czas prowadzone są czynności na miejscu, ustalamy kto kierował volkswagenem i jak doszło do tej tragedii - zaznaczał Karol Macek.

Wideo

Materiał oryginalny: Dramatyczny wypadek na krajowej "74" w Miedzianej Górze. Nie żyją trzy osoby dorosłe oraz dwuletnie dziecko - Echo Dnia Świętokrzyskie

Dodaj ogłoszenie