Dramat kierowców polskich ciężarówek. Utknęli w Dover, bo Francja zamknęła granicę z Wielką Brytanią. Czy zdążą wrócić do kraju na Wigilię?

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Dramat kierowców polskich ciężarówek. Utknęli w Dover, bo Francja zamknęła granicę z Wielką Brytanią. Czy zdążą wrócić do kraju na Wigilię?
Dramat kierowców polskich ciężarówek. Utknęli w Dover, bo Francja zamknęła granicę z Wielką Brytanią. Czy zdążą wrócić do kraju na Wigilię? JUSTIN TALLIS/AFP/East News
Francja zamknęła granicę z Wielką Brytanią. Spowodowało to gigantyczny zator ciężarówek w Dover po stronie Wielkiej Brytanii. Koczuje tam wielu polskich kierowców. Czy uda się im wrócić na święta do Polski. Naciski na Francję trwają. W tej sprawie interweniował premier Mateusz Morawiecki.

Brak umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią, okres przedświąteczny i wykrycie na Wyspach Brytyjskich nowej mutacji koronawirusa spowodowało olbrzymi korek ciężarówek w których uwięzieni zostali również polscy kierowcy. Grozi im spędzenie świąt w kabinach ciężarówek bez jedzenia, sanitariatów oraz bliskich.

W związku z wykryciem na Wyspach Brytyjskich nowej mutacji Francja zablokowała na razie na co najmniej 48 godzin granicę francusko-brytyjską na kluczowej dla transportu drogowego UE-Wielka Brytania linii Callais-Dover. Jakieś rozmowy trwają ale żadnych efektów nie ma. Trwają naciski również polskich władz. Komisja Europejska wezwała do pozytywnego rozwiązania.

Premier Boris Johnson i prezydent Francji Emmanuel Macron zabrali głos w poniedziałek i, według słów Hugh Schofielda z BBC News, zniesienie blokady prawdopodobnie obejmie obowiązkowe testy na Covid-19 dla kierowców ciężarówek przyjeżdżających do Francji z Wielkiej Brytanii.

W sprawę rozwiązania kryzysu, jak powiedział we wtorek po południu, zaangażował się premier Mateusz Morawiecki. - Rozmawiałem z premierem Borisem Johnsonem i prezydentem Emmanuelem Macronem. Mam nadzieję, że szybko uda się rozładować ten korek.

Codziennie przez granicę francusko-brytyjską w okolicach Bożego Narodzenia przejeżdża ok. 10 tys. ciężarówek. Jak informują media, obecnie koczuje tam ok. 1500 ciężarówek zablokowanych przez Francję. Większość kierowców to właśnie Polacy, którzy chcieliby wrócić do kraju na święta. Apelowali oni za pośrednictwem mediów o rozwiązanie sprawy i umożliwienie im powrotu na święta. Z Dover do granic Polski jest ok. 1100 km i grozi im spędzenie świąt w kiepskich warunkach.

Grzegorz Mazurek, który jest w Dover, powiedział we wtorek rano BBC: „Co mogę powiedzieć? Nie wiem, czy możemy wrócić do domu do naszych rodzin na Boże Narodzenie. Czuję się z tym okropnie. Jeśli wdrożą tutaj testy, może to będzie dobry pomysł. Ale musimy zacząć już teraz, aby dotrzeć do domu przed Wigilią”.

Wielka Brytania w tym czasie masowo spożywa świeże owoce i warzywa importowane z krajów UE, pomidory, ogórki, miękkie owoce, sałatę.

1 stycznia 2021 r. Wielka Brytania opuszcza ostatecznie Unię Europejską. W sprawie umowy handlowej wciąż jest przeciąganie negocjacyjnej liny. Nie ma porozumienia a na razie nie widać światełka w tunelu.

Minister Andrzej Adamczyk poinformował, że Polka naciska na Brukselę oraz na Francję, by wywrzeć na nich nacisk na otworzenie granicy i umożliwienie m.in. Polakom, mogli wrócić do Polski. - Zbieramy informację, ilu kierowców jest zatrzymanych na Wyspach. Przypomnę, że to nie jest tylko problem połączenia Wielka Brytania - Polska, a Polacy świadczą też usługi na innych liniach w UE.

Jeśli dojdzie do odblokowania granicy przez stronę francuską, i tak rozładowanie potężnego zatoru zajmie kilka dni, więc szansa, że wszyscy Polacy wrócą do domu wydaje się nikła.

Władze Wielkiej Brytanii poinformowały we wtorek, 22 grudnia, że od 1 stycznia 2021 praktycznie cały kraj zostanie włączony w najwyższą strefę zakazów w jakiej obecnie jest m.in. aglomeracja Londyn.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Materiał oryginalny: Dramat kierowców polskich ciężarówek. Utknęli w Dover, bo Francja zamknęła granicę z Wielką Brytanią. Czy zdążą wrócić do kraju na Wigilię? - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SAS

No i czemu się dziwicie Unijczyczy? Znaczycie mniej, niż jakieś przybłędy z mroków Afryki. Zaśpiewajcie sobie drodzy kierowcy Ode do radości i Wesołych świat.

A
Anna
22 grudnia, 13:37, Polka:

Co za brak empatii myślą o sobie tylko żabojady a nasi mają spędzić święta w takich warunkach wpuścić ich bo każdy ma prawo spędzić ten czas z rodziną to zastawiają się jakimiś wymyślonym wirusem zmutowalo im chyba rozumy

Czyli, jakby nie było Świąt to wprowadzone restrykcje byłyby jak najbardziej OK ?

P
Polka

Co za brak empatii myślą o sobie tylko żabojady a nasi mają spędzić święta w takich warunkach wpuścić ich bo każdy ma prawo spędzić ten czas z rodziną to zastawiają się jakimiś wymyślonym wirusem zmutowalo im chyba rozumy

Dodaj ogłoszenie