Dom Powrotu Drogi trzeba wyposażyć

(mw)
Wewnątrz domu jest jeszcze wiele do zrobienia - pokazuje ojciec Edward Konkol, szef i założyciel Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga
Wewnątrz domu jest jeszcze wiele do zrobienia - pokazuje ojciec Edward Konkol, szef i założyciel Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga Wojciech Wojtkielewicz
Ojciec Edward Konkol liczy, że pierwsi mieszkańcy znajdą tu schronienie i opiekę na przełomie kwietnia i maja.

Naszym oczkiem w głowie jest teraz Dom Powrotu i jego wyposażanie. Na to potrzebne są ogromne pieniądze. Chcemy zmienić historie dzieci z domów dziecka, by więcej na ich czołach nie pojawiła się etykietka: jestem z domu dziecka - mówi ojciec Edward Konkol, szef i założyciel Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga.

Ocenia, że dom przy ul. Orzechowej w Białymstoku będzie gotowy za miesiąc. Dopiero wtedy można rozpocząć wyposażanie izb - sześciu pokoi dla 14 dzieci, a także łazienki, dużej jadalni i pokoju zabaw.

Dom Powrotu stowarzyszenia Droga to miejsce, gdzie przez rok będą mieszkać dzieci, które straciły rodziców lub nagle znalazły się bez dachu nad głową. Ma być przytulnie, jak we własnym mieszkaniu.

Droga chciałaby, by pierwsi mali mieszkańcy znaleźli tu schronienie już na przełomie kwietnia i maja.

- Koszty wykończenia domu są ogromne - nie ukrywa ojciec Edward Konkol.
Szacuje, że Drodze brakuje na to około 250 tysięcy złotych. To dużo, dlatego szef stowarzyszenia bardzo liczy na wpłaty z jednego procenta.

Tym bardziej że wyposażenie Domu Powrotu nie jest jedynym celem, na jaki stowarzyszenie potrzebuje pieniędzy. Droga właśnie ruszyła z coroczną akcją wielkanocną. Tuż przed świętami rozda potrzebującym białostoczanom i mieszkańcom okolicznych wsi paczki żywnościowe, a także m.in. kury.

Wolontariusze Drogi wychodzą naprzeciw tym, którzy chcieliby wspomóc stowarzyszenie przez podzielenie się jednym procentem podatku. Oferują bezpłatną pomoc w wypełnieniu zeznania podatkowego. Wystarczy przynieść PIT razem z niezbędnymi dokumentami do siedziby stowarzyszenia, przy ulicy Proletariackiej 21 w Białymstoku. Gotowy druk jest do odebrania już po kilku dniach. Rozliczając się samemu, wystarczy wpisać w odpowiednią rubrykę nr KRS Drogi: 0000087872.

W ubiegłym roku na konto Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga z jednego procenta trafiło 473 tys. złotych.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lucyfer
Ojciec Edward Konkol, takich ludzi jest mało. Naprawdę mało.

A gdzie z tego "Domu powrotu" będą trafiać dzieci? Do tej pory dzieci z "Drogi" trafiały do domów dziecka w Białymstoku, ale te miasto ma w najbliższym czasie zamykać. Nikt nie myśli o dzieciach? Rodziny zastępcze to pobożne życzenia w naszych warunkach. Swoją drogą Konkol ma świetną propagandę, niczym Tusk.

Co wy macie coś do tego żeby dom dziecka został jakoś wyposażony? Nikogo nie stać na to żeby był remont.
b
bizzy
A gdzie z tego "Domu powrotu" będą trafiać dzieci? Do tej pory dzieci z "Drogi" trafiały do domów dziecka w Białymstoku, ale te miasto ma w najbliższym czasie zamykać. Nikt nie myśli o dzieciach? Rodziny zastępcze to pobożne życzenia w naszych warunkach. Swoją drogą Konkol ma świetną propagandę, niczym Tusk.
W
West
Ojciec Edward Konkol, takich ludzi jest mało. Naprawdę mało.
Dodaj ogłoszenie