Dojlidy. Skwer upamiętni lekarkę

Julita Januszkiewicz [email protected]
Dzięki niej w naszym mieście powstał jeden z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób zakażonych HIV i chorych na AIDS
Dzięki niej w naszym mieście powstał jeden z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób zakażonych HIV i chorych na AIDS Anatol Chomicz
Niewielki skwer znajdujący się w pobliżu szpitala zakaźnego nazwano imieniem profesor Agnieszki Borzuchowskiej.

Profesor Agnieszka Borzuchowska przez wiele lat z nami współpracowała. Była aniołem, a przede wszystkim cudownym człowiekiem - mówił ojciec Edward Konkol ze Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie "Droga" w Białymstoku.

To właśnie z jego inicjatywy imieniem prof. Agnieszki Borzuchowskiej nazwano skwer. Prof. Borzuchowska całe zawodowe życie związała z Białymstokiem. Specjalizowała się w chorobach zakaźnych. Dzięki niej w naszym mieście powstał jeden z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób zakażonych HIV i chorych na AIDS.

- Profesor Agnieszka Borzuchowska doprowadziła do powstania oddziału detoksykacji dla narkomanów w Puszczy Knyszyńskiej - wspominał ojciec Edward Konkol.

Znajomi oraz najbliżsi wspominali ją wczoraj jako osobę uśmiechniętą, obdarzoną dużym poczuciem humoru.

- Dla Agnieszki najważniejsi byli pacjenci. To dla nich żyła. Swoje sprawy odsuwała na bok - mówił jej brat, Janusz Borzuchowski.

Profesor zmarła 14 grudnia 2012 roku.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie