Dochody bielskich samorządowców. Najwięcej zarabia starosta.

Janusz bakunowicz
Roczne zarobki samorządowców często przekraczają kwotę 100 tys. złotych. Jest o co walczyć.
Roczne zarobki samorządowców często przekraczają kwotę 100 tys. złotych. Jest o co walczyć. Janusz Bakunowicz
Przyjrzeliśmy się zarobkom bielskich samorządowców. Musieli oni złożyć oświadczenia majątkowe, które po kontroli podawane są do publicznej wiadomości.

Oświadczenia majątkowe starosty, burmistrzów i wójtów (po weryfikacji przez wydział nadzoru i kontroli Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego) muszą być podane do publicznej wiadomości (m.in. w internecie).

Sprawdziliśmy, czy wymóg ten został spełniony i przyjrzeliśmy się dochodom bielskich samorządowców.

Najlepiej zarabiającym urzędnikiem jest bielski starosta Sławomir Snarski. W 2010 roku - do wyborów samorządowych w starostwie - zarobił ponad 147 tys. złotych (brutto). Do tego należy doliczyć jeszcze 41 tys. złotych, które wypłaciła mu za prowadzone wykłady Politechnika Białostocka.

Starosta bielski zdołał również zaoszczędzić 114 tys. złotych i wspólnie z żoną kupić dwa samochody klasy średniej (Peugeota 407, Mazdę 6) i jeden miejski (Daewoo Matiz). Swoje mieszkanie wycenił na 170 tys. złotych.

Spośród wójtów najlepiej zarabiającym samorządowcem jest Piotr Selwesiuk, wójt gminy Orla. Jego roczna płaca sięga 129 tys. złotych. Tuż za nim plasuje się Raisa Rajecka, wójt Bielska Podlaskiego, która zarabia o ponad 7 tysięcy mniej niż Selwesiuk.

W czołówce najlepiej opłacanych wójtów jest także Andrzej Anusiewicz z gminy Rudka z pensją ponad 120 tys. zł oraz, zarabiający o dwa tysiące złotych rocznie mniej, Ryszard Perkowski, wójt gminy Wyszki.

Najniższe wynagrodzenia

Natomiast najniższe wynagrodzenie w powiecie bielskim - nieco ponad 91 tys. złotych - pobiera Krzysztof Jaworowski, wójt gminy Brańsk. I nic dziwnego, w końcu Brańsk należy do najbiedniejszych gmin w Polsce. Za to zarabiając mało, wójt Jaworowski nauczył się świetnie oszczędzać. Na swoim koncie zgromadzić bowiem 380 tys. złotych i 22 tys. USD.

Z kolei największym posiadaczem ziemskim jest wójt gminy Boćki Stanisław Derehajło, który zarabia tylko nieco więcej niż wójt Brańska. Wójt Derehajło ma ponad 56 ha ziemi rolnej, dzięki którym, wraz z żoną, zarobił 80 tys. złotych.

Dochody burmistrza Bielska PodlaskiegoEugeniusza Berezowca (które osiągnął do 31 sierpnia ubiegłego roku) można określić jako średnie. Wynoszą one bowiem 105 tys. złotych. Ale swój status burmistrz poprawia emeryturą, która sięga prawie 30 tys. złotych.

Wynagrodzenie najmłodszego stażem burmistrza Brańska Czesława Sokołowskiego to 34 tys. złotych pensji nauczycielskiej. W kolejnym oświadczeniu liczby w tej rubryce powinny się zwiększyć.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zorrrro
Zrób donos do prokuratury to bedziemy mieli kolejna afere.

Wszystkie kruki są czarne i jeden drugiemu oka nie wykole
Z
Zorrrro
Zrób donos do prokuratury to bedziemy mieli kolejna afere.

Wszystkie kruki są czarne i jeden drugiemu oka nie wykole
Z
Zorrrro
Zrób donos do prokuratury to bedziemy mieli kolejna afere.

Wszystkie kruki są czarne i jeden drugiemu oka nie wykole
W
Wańka
Berezowiec pobiera emeryturę. To zwykłym smiertelnikom nie pozwalają dorabiać do emerytury, a ten typ ssie dwie krowy. Coś tu nie tak !!!

Bolszomu karablu nado bolszoje more
d
dominik

Zrób donos do prokuratury to bedziemy mieli kolejna afere.

j
jam to

Berezowiec pobiera emeryturę. To zwykłym smiertelnikom nie pozwalają dorabiać do emerytury, a ten typ ssie dwie krowy. Coś tu nie tak !!!