Do onkologa i na USG piersi trzeba czekać nawet 50 dni

Agnieszka Jędrzejczak
Agnieszka Jędrzejczak
Pacjentki leczone z powodu raka piersi to największa grupa, która wymaga rehabilitacji. Średni czas oczekiwania na rehabilitację w oddziałach to ponad pół roku, a w sanatorium nawet dwa lata
Pacjentki leczone z powodu raka piersi to największa grupa, która wymaga rehabilitacji. Średni czas oczekiwania na rehabilitację w oddziałach to ponad pół roku, a w sanatorium nawet dwa lata Fot. krzysztof szymczak
Mimo że są chorzy, nie mogą czekać w szybszej kolejce do lekarza i na badania. Pacjenci bez karty DiLO czekają do onkologa nawet 50 dni.

Z roku na rok przybywa chorych na nowotwory. Najczęściej pacjenci chorują na raka płuca, prostaty i piersi. W usprawnieniu dostępu do leczenia pomóc miał pakiet onkologiczny wprowadzony niecałe dwa lata temu. I choć czas oczekiwania na konsultacje i badania pacjentów posiadających tzw. zieloną kartę, czyli kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO) skrócił się, problemem są chorzy, którzy tej karty nie mają i czekać muszą nawet miesiąc dłużej. A ta grupa nie jest mała, bo to jedna trzecia wszystkich pacjentów onkologicznych.

Lekarz w poradni ma dla pacjenta 5 minut?

- Kartę DiLO może wystawić lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, jeśli będzie miał podejrzenie choroby. Natomiast specjalista już tego zrobić nie może, nie mając wyników histopatologicznych pacjenta i potwierdzonej choroby. To jest jeden z największych problemów - mówi dr Jolanta Łuniewska-Bury, zastępca dyrektora ds. onkologicznych w szpitalu im. Kopernika w Łodzi. A wielu pacjentów przecież omija POZ i idzie od razu do specjalisty. A on, jeśli podejrzewa raka, kieruje na badania. Wtedy jednak chory nie może skorzystać z szybszej terapii, więc żeby miał do niej dostęp, wraca do lekarza POZ, który zakłada mu kartę DiLO i z powrotem kieruje do specjalisty. Lekarze POZ w woj. łódzkim wystawiają jednak coraz mniej kart. To wszystko nie usprawnia leczenia, co pokazuje najnowszy Onkobarometr Fundacji Watch Health Care. Pacjenci onkologiczni bez zielonej karty czekają średnio prawie 38 dni na wykonanie świadczeń zdrowotnych, czyli o 21 dni dłużej niż pacjenci z zieloną kartą. Największe kolejki są do hematologa dziecięcego (50 dni) i onkologa (48 dni). Dla porównania, pacjenci posiadający kartę DiLO, czekają 11 dni do hematologa i kilka dni do onkologa. Na tomografię miednicy małej i brzucha chorzy czekają nawet 126 dni, na rezonans głowy 101 dni, a na biopsję cienkoigłową celowaną - 78 dni.

IV Kongres Onkologii Polskiej w Łodzi. Dwa tysiące specjalistów z całej Polski [ZDJĘCIA]

- Pakiet jest potrzebny, ale musi być znowelizowany. Karta DiLO musi być uproszczona, by było jak najmniej biurokracji, a pacjent jak najszybciej trafił na leczenie. Czekamy też, by do pakietu zostało włączone leczenie paliatywne - mówi Łuniewska-Bury.

PAKIET ONKOLOGICZNY


  • rak piersi - 353 dni (70 dni dla pacjentów z kartą DiLO)

  • rak stercza - 262 dni (56 dni dla pacjentów z kartą DiLO)

  • rak płuca - 206 dni (41 dni dla pacjentów z kartą DiLO)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie