https://poranny.pl
reklama

Dlaczego najdroższa kobieta w Polsce płacze po nocach? Białystok będzie gościł niezwykłą wystawę z Krakowa

Agnieszka Aulich
emisja bez ograniczeń wiekowych
Chyba wszyscy znamy obraz „Dama z gronostajem”. Teraz, dzięki wystawie rzeźb Cena Mody i animacji Łukasza Mamicy w w Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego, oddziale Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, okazuje się, że gronostaj może płakać. Dlaczego? Sprawdźcie osobiście!

Cena Mody Łukasza Mamicy

Cena Mody to wystawa rzeźb Łukasza Mamicy i towarzyszących im animacji. Podczas spotkania otwierającego wydarzenie, będzie można porozmawiać z autorem i obejrzeć film dokumentalny Re-Formy w reżyserii Magdy Śliwy.

Łukasz Mamica potrafi wciągnąć nas w swój świat, zadając intrygujące pytania. Podczas lipcowej wystawy w Białymstoku poszukamy odpowiedzi na jedno z nich.

quiz

Najgorsze polskie tłumaczenia tytułów. Czy wiesz o jakim filmie lub serialu mowa? QUIZ

1/12

Ten film wszedł do polskich kin pod tytułem "Elektroniczny morderca". O jakim filmie mowa?


Dlaczego Dama z gronostajem płacze?

Rzeźba Cena mody – to inne spojrzenie na najsłynniejszego w historii sztuki gronostaja – tego z obrazu Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem”, eksponowanego w Muzeum Narodowym w Krakowie – jak na potencjalny materiał na... futrzany kołnierz, ma skłonić do refleksji nad ceną, jaką płacimy za modę, za kaprys, który jest krzywdą innych stworzeń.

Rzeźba Cena mody i towarzysząca jej animacja autorstwa Łukasza Mamicy to meta(l)fory naszego podejścia do zwierząt, które przez wielu postrzegane są wyłącznie jako źródło futer. Re-forma Cena mody, odlana jak zawsze z odzyskanego aluminium pochodzącego z puszek, to artystyczny głos w debacie o roli mody w naszym życiu i jej negatywnym wpływie na środowisko. Cena Mody, która dała tytuł całej wystawie Re-form, prezentowanej w Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego w Białymstoku, stanowi pytanie o granice wykorzystywania zwierząt do zaspokajania ludzkich oczekiwań.

Do powstania animacji przyczyniła się graficzka Melita Szymula, a muzyką oprawił ją Marcin Skrzypczak. Całość można zobaczyć na stronie re-formy.art.

Rzeźby Łukasza Mamicy, znane jako Re-formy, to nie tylko obiekty sztuki, ale i głos w dyskusji o konieczności przemyślenia oraz re-formowania naszego podejścia do świata.

Marnujemy bez refleksji

Łukasz Mamica szczególną wagę przywiązuje do zagadnień związanych z naszymi relacjami ze środowiskiem naturalnym. Kim jest twórca?

Prof. Łukasz Mamica to wykładowca akademicki, kierownik Katedry Gospodarki Publicznej, prorektor ds. współpracy i projektów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jest także twórcą konceptualnych rzeźb Re-form, czyli rzeźb odlewanych z recyklingowanego aluminium. Za pomocą języka sztuki stawia fundamentalne pytania, które zbyt często odsuwamy od siebie, bo są niewygodne.

– Środowisko naturalne do tej pory było traktowane jako wolny zasób, taki, który możemy dowolnie eksploatować i wykorzystywać. Bez żadnych konsekwencji. Teraz okazuje się, że tak nie jest – mówi twórca.

Re-formy to rzeźby Łukasza Mamicy, poprzez które artysta podejmuje próbę dialogu z odbiorcą na temat tego, co w życiu jest istotne. Już sama materia Re-form, a są to... przetopione w hutniczym piecu aluminiowe puszki, zbierane przez artystę w przydrożnych rowach podczas rowerowych podróży, wskazuje na problem marnowania zasobów. Re-formy, które autor niekiedy określa mianem meta(l)for, stają się metaforami istotnych spraw i problemów wykraczających poza estetyczny odbiór dzieł, oddziałujących na nasze emocje.

– Są autorskim przetworzeniem rzeczywistości. W sztuce odnoszę się do problemów, tak zresztą jak i w pracy naukowej, które uważam za istotne dla mnie, ale także dla świata – komentuje autor.

Rzeźbom towarzyszą krótkie animacje, wprowadzające widza w świat skojarzeń i odniesień artysty. I tak, animacja Ciało ukazuje klucz do zrozumienia sposobu, w jaki Łukasz Mamica przetwarza zastaną rzeczywistość. Morza Mody to z kolei animacja, przybliżająca kontekst tryptyku o tej samej nazwie, w którym dwie rzeźby zawierają topografie Morza Aralskiego. Morze to zanika przez działalność człowieka: zasilające je rzeki zostały przekierowane do nawadniania pustyni, by umożliwić uprawę bawełny. Trzecie „morze” to wysypisko zbędnych ubrań na pustyni Atakama w Chile, widoczne nawet na zdjęciach satelitarnych. Ciekawe jest to, że to nie tylko dzieła sztuki: postumenty pod rzeźby są jednocześnie pojemnikami, do których można wrzucić kolejną puszkę…

Gdzie i kiedy można zobaczyć wystawę?

  • Wystawa będzie czekać na Was w Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego, oddziale Muzeum Podlaskiego w Białymstoku (ul. Świętojańska 17) od 23 lipca do 28 września 2025 r., w godz. 10-17.00.

Nie możecie tego przegapić!

W środę, 23 lipca 2025 r. o godz. 18 odbędzie się spotkanie z autorem, połączone z projekcją filmu dokumentalnego w reżyserii Magdy Śliwy RE-FORMY.

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny