DK 16 Augustów - Ogrodniki zostanie zmodernizowana. Znów będą mogły nią jeździć tiry. Mają ominąć Augustów

red
W spotkaniu prasowym dotyczącym budowy obwodnicy Augustowa wzięli udział marszałek Artur Kosicki (trzeci z prawej), burmistrz Augustowa Mirosław Karolczuk (trzeci z lewej), Wojciech Borzuchowski (drugi z prawej), dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA, Paweł Wnukowski (pierwszy z lewej), radny wojewódzki i Dariusz Ostapowicz (drugi z prawej) radny Augustowa. Konferencję na język migowy tłumaczył Maciej Pastusiak (pierwszy z prawej). red
Mieszkańcy Augustowa postawili na swoim. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku i Ministerstwo Infrastruktury przeanalizują społeczny wariant budowy południowo-wschodniej obwodnicy miasta. Powstanie do 2028 roku w ramach modernizacji drogi krajowej nr 16 prowadzącej od granicy z Litwą w Ogrodnikach do Augustowa

Trasa ma zostać poszerzona do siedmiu metrów oraz zyskać nośność 11,5 ton.

To oznacza, że po kilkudziesięciu latach wrócą na nią ciężarówki i pojadą przez Puszczę Augustowską. Tym samym zamysł, by to budowana właśnie Via Baltica, czyli droga S61 (Łomża-Ełk-Suwałki-Budzisko) przejęła cały ruch tranzytowy, przechodzi do historii.

- Niemal pewne jest, że z chwilą podniesienia nośności drogi krajowej nr 16 pojawi się na tej trasie ruch ciężki z kierunku Wilna – nie ma wątpliwości Wojciech Borzuchowski, dyrektor oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku. - Stąd wystąpiliśmy z propozycją budowy południowo-wschodniego obejścia Augustowa, tak by uniemożliwić wjazd ciężkich pojazdów do miasta.

Od początku grudnia Value Engineering firma pracuje nad studium ekonomiczno-środowiskowym z analizą możiwości przebiegu trasy. Wstępnie zaproponowała sześć wariantów o średniej długości około 6,5 km. Wszystkie spotkały się z z bardzo ostrą krytyką zarówno ze strony mieszkańców, jak i władza miasta.

- Ich realizacja oddzieliłaby mieszkańców miasta od jeziora Sajno, na cenne tereny środowiskowe i turystyczne wróciłby hałas – mówił Mirosław Karolczuk, burmistrz Augustowa.

Zobacz też: Mieszkańcy mówią nie

Dlatego strona społeczna przedstawiła własną alternatywę zwaną wariantem burmistrza. Znacznie dłuższy, ale omijający miasto „szerokim łukiem”. 

– Wariant przedstawiony przez nas to kompromis, który pozwala zachować cenne przyrodniczo i turystyczne obszary Augustowa, a jednocześnie pozwala zrealizować decyzję o modernizacji drogi krajowej nr 16 i podniesienie jej nośności do takiej, która pozwoli żeby jeździły nią TIR-y.

Zobacz też:Jak otwierano zachodnią obwodnicę Augustowa

Obwodnica miałaby się zaczynać – jadąc od strony Białegostoku we wsi Zielone (rejon Kolnicy) a kończyć w rejonie wsi Dalny Las (za Przewięzią). Przejdzie puszczą na torami i Kanałem Augustowskim, przetnie drogę Lipsk-Augustów, ale ominie jezioro Sajno i Studzieniczną.

Mieszkańcy domagali się, by ich wariant drogowcy także wzięli pod uwagę przy opracowywaniu koncepcji przebiegu trasy.

- Po tym jak burmistrz miasta zwrócił się do nas i do GDDKiA, podjęliśmy działania, aby rozwiązanie zgodne z wolą mieszkańców było wzięte pod uwagę i aby zaproponowany przez samorządowców wariant był formalnie analizowany w ramach prac nad obwodnicą Augustowa. Udało się  – mówił marszałek Artur Kosicki - Wariant burmistrza będzie włączony do procedury, tak aby znaleźć jak najlepsze rozwiązanie pod względem środowiskowym i społecznym.

Wariant przedstawiony przez burmistrza jest prawie trzykrotnie dłuższy od tras zaproponowanych pierwotnie – wynosi ok. 17 km. Ale jak podkreślił dyrektor Borzuchowski, koszt budowy nie musi być dużo wyższy, jak wskazywałaby na to długość drogi.

-  Jednostkowy koszt budowy kilometra trasy według wariantu burmistrza, będzie niższy. Wynika to m. in. z faktu oddalenia trasy od jezior, czyli lepszych warunków gruntowych i położenia na terenach należących do skarbu państwa – wyjaśniał dyrektor GDDKiA.

Wojciech Borzuchowski podkreślił, że prawdopodobieństwo wyboru wariantu burmistrza jest duże, ale może wiązać się z przesunięciem zakończenia inwestycji.

Według szacunków prace nad nowym wariantem przedłużą pierwotnie planowane terminy odbioru poszczególnych fragmentów dokumentacji o rok.

Dalszy zakres prac przedstawia się następująco:

  • odbiór dokumentacji w zakresie uproszczonego Studium Korytarzowego - II kw. bieżącego roku,
  • odbiór Studium Techniczno – Ekonomiczno – Środowiskowego z elementami Koncepcji Programowej- I kw. 2022,
  • złożenie wniosku o decyzję środowiskową w II kwartale 2022 roku,
  • przetarg w systemie P&B - III kw. 2024,
  • umowa z wykonawcą w systemie P&B – I kw. 2025,
  • realizacja 2026-2028.

Zobacz też:Podlaskie obietnice drogowe premiera
Budowa obwodnicy w wariancie zaproponowanym przez burmistrza stawia pod znakiem zapytania sens budowy obwodnic Białobrzegów. W listopadzie 2019 r. premier Mateusz Morawiecki ogłosił rządowy plan budowy w całym kraju 100 obwodnic. W naszym regionie w ramach programu ma powstać pięć tras – w Zambrowie, Suchowoli, Sztabinie, Białobrzegach i Augustowie.

- To, co proponuje pan burmistrz włączałoby się w drogę nr 8 około 6 km od obwodnicy Białobrzeg. Analizowaliśmy, czy nie da się tego jakoś połączyć. Niestety, nie ma takiej możliwości - mówi Wojciech Borzuchowski

Wideo

Materiał oryginalny: DK 16 Augustów - Ogrodniki zostanie zmodernizowana. Znów będą mogły nią jeździć tiry. Mają ominąć Augustów - Gazeta Współczesna

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tubylec
20 lutego, 7:30, Gość:

Proponuje zamiast obwodnicy Bałobrzeg przewidzieć budowę innych miejscowości przez które pojadą Ciężarówki np Gib, Frącek i Głębokiego Brodu.

Obwodnicy Gib nie da sie zrobic ze wzgledu na jeziora . W Frąckach to własnie przy drodze najmniej ludzi mieszka. A w ogóle jak robic to robić porzadną dwupasmówke droge od Białegostoku do Ogrodnik nad granicą białoruska a nie bawic sie w jakieś smieszne sciezki.

G
Gość

A redaktor to zdjęcia poprawnie opisaćnie umie i nie wie kto jest kto i gdzie siedzi?

g
gość

Pierdo..... a paranoja. Po grzyba ta obwodnica? Szkoda Wam politycy Tirów i tranzytu z którego Polska i tak nic nie ma? Niech Tir -y jadą trasą VIA-BLATICA!. Po to ona jest budowana, anie ktoś wpadł na pomysł aby jeszcze stworzyć alternatywę dla trasy VIA-BALTICA. Po co? Już w Ogrodnikach cały tranzyt powinien być kierowany na międzynarodową trasę VIA-BALTICA - tym samym całkowity zakaz jazdy w kierunku Przewięzi i na Augustów. Tranzyt rozwala całkowicie drogi, stwarza zagrożenia dla innych kierowców na tak wąskiej drodze i nie przynosi korzyści ekonomicznych ani dla gmin i powiatów i całkowicie dla Polski ( biorąc pod uwagę koszt wybudowania 1km autostrady ).

Ktoś ma interes aby reaktywować znowu tranzyt na tym odcinku.

G
Gość

Proponuje zamiast obwodnicy Bałobrzeg przewidzieć budowę innych miejscowości przez które pojadą Ciężarówki np Gib, Frącek i Głębokiego Brodu.

G
Gość

To ilu tam siedzi tych "drugich z prawej" :)

Dodaj ogłoszenie