MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dawid Kubacki po konkursie w Bischofshofen: Emocje, których nie da się opisać!

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Dawid Kubacki w piątkowy poranek dowiedział się o narodzinach córki, a popołudniową porą stanął na podium zawodów w Bischofshofen.
Dawid Kubacki w piątkowy poranek dowiedział się o narodzinach córki, a popołudniową porą stanął na podium zawodów w Bischofshofen. Fot. PAP/Grzegorz Momot
- Emocje rodzinne grały dzisiaj pierwszy plan. Czasami są rzeczy ważniejsze od skakania. Byłem jednak dobrej myśli, że wszystko będzie w porządku. Cieszę się, że żona pozwoliła mi tutaj przyjechać i wystartować. - przyznał po ostatnim konkursie Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki, nawiązując w ten sposób do porannej informacji o narodzinach córki. Polak zawody w Bischofshofen zakończył na trzecim miejscu, a w klasyfikacji łącznej Turnieju Czterech Skoczni stanął na drugim stopniu podium.

Dawid Kubacki: Emocje, których nie da się opisać

- To są emocje, których się nie da opisać. Mimo że to już przeżywałem, to one jednak pozytywnie uderzają w człowieka. Dziś ich nie brakowało, mimo to starałem się skoncentrować na tym, co mam do zrobienia na skoczni. Jestem zadowolony, że mimo wszystko pokazałem się z dobrej strony, zająłem miejsce na podium, jest też druga lokata w generalce Turnieju Czterech Skoczni, choć dziś błędy się pojawiły - powiedział lider klasyfikacji Pucharu Świata po konkursie w Bischofshofen.

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się dopiero w weekend 14-15 stycznia, skoczkowie będą mieć więc kilka chwil odpoczynku. - Będzie czas, by wrócić do domu, pocieszyć się z rodziną. Czeka mnie też debiut, bo pierwszy raz ze starszą córką zostanę w domu. W przyszłym tygodniu wrócimy do treningów. Jest jeszcze kawał sezonu przed nami - mówił o najbliższych planach Kubacki.

Kamil Stoch: Efekty codziennej pracy są widoczne

O osiągnięciach kolegi na skoczniach w Niemczech i Austrii z uznaniem wypowiedział się jego kolega z reprezentacji, Kamil Stoch, który Turniej Czterech Skoczni zakończył na piątej pozycji. - Dawid od początku sezonu pokazuje świetne skoki. Jest liderem Pucharu Świata, a tego się nie dostaje - trzeba wywalczyć. To, że pojedyncze skoki mu nie wychodziły, to kwestia tego obiektu. Trzeba kilka skoków oddać, zanim się oswoimy z tą skocznią. Jeśli ktoś jest na takim poziomie jak Dawid, potrafi to zrobić ze skoku na skok - powiedział medalista olimpijski z Soczi i Pjongczangu.

Trzykrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni w ostatnich dniach regularnie kończył zmagania w czołowej dziesiątce, może być więc zadowolony także ze swojej postawy. - To był bardzo dobry kolejny konkurs. Cieszę się, że grałem jedną z ról w tym spektaklu. Kosztowało mnie to dużo cierpliwości, zresztą nadal kosztuje, bo to codzienna praca nad sobą, ale efekty są widoczne - zakończył Stoch.

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się w dniach 13-15 stycznia w Zakopanem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dawid Kubacki po konkursie w Bischofshofen: Emocje, których nie da się opisać! - Sportowy24

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny