Dariusz Stankiewicz. Nowy miejski konserwator zabytków (wideo)

(DOR)
Dariusz Stankiewicz wygrał konkurs na miejskiego konserwatora zabytków.
Dariusz Stankiewicz wygrał konkurs na miejskiego konserwatora zabytków. Andrzej Zgiet
Na Bojarach najcenniejsi są ludzie i ich pomysły - twierdzi Dariusz Stankiewicz. Właśnie wygrał konkurs na miejskiego konserwatora zabytków.

Dariusz Stankiewicz, to białostoczanin, z wykształcenia historyk sztuki (Katolicki Uniwersytet w Lublinie), ukończył studia podyplomowe z zakresu konserwacji zabytków urbanistyki i architektury (Politechnika Warszawska). Jest autorem wielu artykułów dotyczących regionalnych zabytków oraz kilku tysięcy kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa podlaskiego, w tym obejmujących Białystok. Ponad 20-letnie doświadczenie zawodowe zdobywał pracując w wojewódzkich służbach konserwatorskich, pełniąc między innymi funkcję wojewódzkiego konserwatora zabytków. W ostatnim czasie pełnił opiekę nad zabytkami miasta Białegostoku w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków.

Do obowiązków Miejskiego Konserwatora Zabytków będzie należało kierowanie wyspecjalizowaną komórką, zajmującą się sprawami ochrony zabytków oraz realizacją zadań obejmujących ochronę wyłącznie zabytków położonych w granicach Białegostoku, z wyłączeniem następujących zabytków wpisanych do rejestru:

zespołu pałacowo-ogrodowego Branickich,
zespołu kościoła rzymskokatolickiego katedralnego p.w. Wniebowzięcia NMP,
cerkwi prawosławnej p.w. św. Mikołaja,
zespołu kościoła rzymskokatolickiego parafialnego p.w. św. Rocha,
zespołu kościoła rzymskokatolickiego parafialnego p.w. św. Wojciecha.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ten pan już był wojewódzkim konserwatorem w latach 2002-2006. Tak jak teraz zabytki na Bojarach "się paliły" i "się rozpadały". Nikomu nie potrzebne stanowisko i urząd za kilka milionów rocznie załatwione u Truskolaskiego przez "potrójna broda" Rudnickiego dla starej gwardii Tura.

m
mikrus

Na pobory tym gościom niech płacą mieszkańcy Bojar. Mieszkam na Słonecznym więc jakim prawem mam płacić moje podatki na takie fanaberie władz.

M
Milla

A co z resztą "słusznych", zasiedziałych  pracowników?

G
Gość
W dniu 05.02.2015 o 16:40, DJ Buhh napisał:

Dopóki TT jest przy korycie, to każdy konserwator będzie tańczył, jak mu Rogowski z Piekutem zagrają.


podobno jest zatrudniony specjalista od drzew, krzewów i zieleni , to dlaczego jemioły zżerają wieloletnie drzewa w Białymstoku ?
A
Adam

cyt. "Trzeba chronić to co się da" mówi MKZ.

Zatem niech pan powie kto będzie oceniał to co się da uratować - zapewne "okoliczności" na które

nie będzie miał pan wpływu.

Kolejny zbędny i dyspozycyjny urzędnik, który wie skąd wieje wiatr i będzie bronił jak

socjalizmu swojego status quo.

Poznacie go po owocach. - biedny Białystok, oj biedny

Adam

D
DJ Buhh

Dopóki TT jest przy korycie, to każdy konserwator będzie tańczył, jak mu Rogowski z Piekutem zagrają.

Dodaj ogłoszenie