Czytelnik skarżył się, że w PZU nie pilnują odległości między kolejkowiczami. Sanepid: Nieprawidłowości brak

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W połowie stycznia nasz Czytelnik skarżył się, że w PZU przy ul. Suraskiej w Białymstoku są duże kolejki, a nikt z pracowników firmy nie pilnuje, by klienci zachowywali dystans. Powiatowy sanepid przeprowadził tam kontrolę, która nie wykazała nieprawidłowości.

Przypomnijmy. Nasz czytelnik Stanisław Łuszczewski poinformował redakcję i powiatowy sanepid, że był w PZU przy Suraskiej 12 grudnia i w głównej hali były puste miejsca do siedzenia, natomiast w holu tłoczyło się bardzo wiele osób starszych. Zdenerwował go nie tylko brak miejsc do siedzenia, ale przede wszystkim, niezachowane zalecane odległości między kolejkowiczami. Dodał ponadto, że kierownictwo oddziału nie zwraca na ten stan uwagi.

- Wcześniej klienci oddziału zajmowali cały hol. Mam nadzieję na szybką inspekcję pracowników sanepidu – stwierdził pan Stanisław.

Czytaj również: Czytelnik: W PZU nie pilnują odległości między kolejkowiczami. Sanepid: Będzie kontrola (zdjęcia)

O ocenę tej sytuacji opisanej przez Czytelnika poprosiliśmy rzecznika PZU w Warszawie. Jak nam wyjaśniło bezosobowe biuro prasowe (gdyż nikt z imienia i nazwiska nie podpisał się pod odpowiedzią):

"W oddziałach PZU mogą przebywać jedynie aktualnie obsługiwane osoby, a kolejni klienci są sukcesywnie zapraszani do środka. Obsługa przy zamkniętych drzwiach ma na celu zachowanie dystansu społecznego, co byłoby niemożliwe, gdyby klienci gromadzili się w oddziale. Nie mamy wpływu na to, ile osób znajduje się w holu – jest on wspólny dla kilku instytucji, z którymi dzielimy budynek przy ul. Suraskiej w Białymstoku".

Jeszcze przed publikacją naszego materiału sanepid zapowiedział kontrolę w oddziale PZU przy Suraskiej. Inspektor przeprowadził ją 14 stycznia i jak napisał w protokole: nie stwierdził żadnych nieprawidłowości.

Czytaj również: W zeszłym roku najtańsze polisy OC mieli rolnicy. Jakie stawki płacili przedstawiciele innych zawodów?

- Podczas kontroli nie stwierdziliśmy żadnych uchybień ani nieprawidłowości, jeśli chodzi o PZU. Można powiedzieć, że pewnym problemem jest powierzchnia wspólna w holu, na której gromadzą się ludzie i to było przedmiotem wystąpienia do PZU. Ale tak naprawdę za swoje działanie odpowiadają też ludzie, którzy przychodzą do budynku i nie zachowują odległości. Powinni zachowywać większy dystans i jeśli widzą, że jest więcej osób, powinni odejść i wrócić w innym terminie - wyjaśnia Urszula Połowianiuk, zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ala

Zapraszam Pana Stanisława do jakiegokolwiek sklepu, tam dopiero są zachowane odległości, gardło boli od upominania, przytulanie się do siebie z nosami na wierzchu, to jest zwyczajowy obrazek

Dodaj ogłoszenie