Czy rząd wiedział o ustawie medialnej posłów PiS? Muller: Premier znał kierunkowe kwestie

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Czy rząd wiedział o ustawie medialnej posłów PiS? Muller: Premier znał kierunkowe kwestie
Czy rząd wiedział o ustawie medialnej posłów PiS? Muller: Premier znał kierunkowe kwestie Marek Szawdyn/Polska Press
- To projekt naszego środowiska politycznego, więc oczywiście najważniejsze osoby w naszym środowisku politycznym wiedziały, że ten projekt będzie złożony – przekonywał w TVN24 rzecznik rządu Piotr Muller, odnosząc się do nowelizacji ustawy medialnej. O nowelizacji nie wiedzieli natomiast politycy Porozumienia Jarosława Gowina.

Rzecznik rządu Piotr Muller tłumaczył we wtorek, że nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji przygotowana przez grupę posłów PiS, to który reguluje kwestie kapitałowe dotyczące spółek medialnych. - To projekt naszego środowiska politycznego, więc oczywiście najważniejsze osoby w naszym środowisku politycznym wiedziały, że ten projekt będzie złożony – zapewniał w TVN 24. Kilka dni temu polityk przyznał jednak, że sam nie wiedział nic o nowelizacji ustawy, dopóki nie pojawił się ona na stronach sejmowych.

Pytany dziś, czy Mateusz Morawiecki wiedział projekcie, Muller odpowiedział, że „nie wie, czy premier znał szczegóły, ale znał kierunkowe kwestie dotyczące uregulowania tych przepisów”.

Rządu tłumaczył, że owe „kierunkowe kwestie” dotyczą „ścisłego uregulowania tych przepisów”. - Które już w tej chwili obowiązują i są analogiczne chociażby do tego, co funkcjonuje w Austrii, już nie mówiąc o tym, że są dużo łagodniejsze niż te, które funkcjonują we Francji, bo tam w ogóle spółki poza Francją to już nie mogą mieć większości kapitału w spółkach medialnych – stwierdził Piotr Muller.

Porozumienie nie wiedziało o projekcie

O planach związanych z nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji nie wiedział także koalicjant PiS – lider Porozumienia Jarosław Gowin. - Ten projekt nie był z nami konsultowany. Dowiedziałem się o jego istnieniu dziś rano, jadąc na nasze zdalne spotkanie - poinformował w ubiegłym tygodniu na antenie TOK FM.

Jednak koalicjant PiS postanowił zaangażować się w ustawę i w poniedziałek poinformował, że partia przygotowuje poprawki w sprawie tzw. ustawy medialnej. - Wzorując się na ustawie covidowej dotyczącej przepisów antyprzejęciowych, z których wyłączone są kraje: UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i OECD – tłumaczyła na Twitterze rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka.

Dodała, że „wykluczy to możliwość przejęcia mediów przez Rosję, Chiny i kraje arabskie”. - Poprawki nie uderzą jednak w naszego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone, przed którymi nie musimy się bronić i z którymi chcemy nadal budować przyjacielskie relacje – wskazała.

Co zawiera ustawa PiS?

Autorzy nowej ordynacji tłumaczą, że w proponowanej zmianie w art. 35 ust. 2 przede wszystkim wyrażono wprost, że wskazane w nim ograniczenia mają zastosowanie również do (polskich) spółek z pośrednim kapitałowym udziałem osób zagranicznych, czyli do (polskich) spółek, w których uczestniczy inna spółka polska mająca w charakterze swoich udziałowców lub akcjonariuszy osoby zagraniczne.

Zaznaczono, że w proponowanej zmianie w art. 35 ust. 3 usuwa się regulację przewidującą, że „spółka zależna od osoby zagranicznej mającej siedzibę lub stałe miejsce zamieszkania w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego może uzyskać koncesję bez konieczności stosowania ograniczeń z art. 35 ust. 2 ustawy”.

Co więcej koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych ma być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna „nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego”.

Ponadto w nowym art. 35 ust. 4 przewidziano regulację zgodnie z którą zastosowanie przepisów art. 35 ust. 1-3 „nie może prowadzić do dyskryminacji podmiotów polskich w stosunku do osób zagranicznych”.

Wskazano, że efektem proponowanych zmian „powinno być jednoznaczne i nie budzące wątpliwości interpretacyjnych osiągnięcie celu w postaci identycznego, w świetle przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, statusu prawnego spółek z siedzibą w Polsce i spółek z siedzibą w państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

„Skoro wolą ustawodawcy jest by spółki z siedzibą w Polsce nie mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, to jednoznacznym jest, że ograniczenia w tym zakresie dotyczą w równym stopniu spółek z siedzibą w Polsce jak i spółek z siedzibą w państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego” - napisano.

W uzasadnieniu podkreślono, że proponowane rozwiązanie ma „zapewnić potencjalnym i aktualnym koncesjonariuszom bezpieczeństwo prawne, a jednocześnie chronić interes publiczny w dziedzinie radiofonii i telewizji oraz zagwarantować równość praw i obowiązków dla spółek polskich oraz zagranicznych”.

„Mając na względzie obserwowane w ostatnim czasie zwiększenie zagrożeń dla interesów państwa wynikające z tzw. działań hybrydowych państw trzecich, proponowane zmiany należy uznać za konieczne” - zaznaczono, dodając, że przyjęcie projektowanych rozwiązań nie spowoduje dodatkowych wydatków budżetowych.

„W zakresie wpływu projektowanych regulacji na mikro, małych i średnich przedsiębiorców, projekt ustawy przewiduje doprecyzowanie proponowanych regulacji, umożliwiając ich jednoznaczną wykładnię. Projekt ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej, w szczególności umożliwia urzeczywistnienie równego traktowania przedsiębiorców krajowych w porównaniu do przedsiębiorców spoza UE” - dodano w uzasadnieniu.

Ustawa wymierzona w TVN?

Z końcem września wygaśnie 10-letnia koncesja satelitarna dla TVN24. Grupę TVN kupił amerykański koncern Discovery.

Zgodnie z artykułem 35 ustawy o radiofonii i telewizji udział kapitałowy osób zagranicznych w spółce lub udział osób zagranicznych w kapitale zakładowym spółki nie może przekraczać 49 proc. Przepis ten nie dotyczy firm i osób z Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Do niego nie należą jednak Stany Zjednoczone.

Jednak TVN kontrolowany jest przez Discovery nie przez amerykańską spółkę, tylko przez zarejestrowaną w Niderlandach (wchodzących w skład EOG) spółkę Polish Television Holding BV.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wysłała do TVN Grupy Discovery zapytanie w związku ze strukturą właścicielską.

Prawo i Sprawiedliwość już od kilku lat planuje korektę symboli narodowych. Proponowane rozwiązania mają być wprowadzone do końca 2021 roku. Co ma się zmienić? Szczegóły! >>> TUTAJ

Zmiana godła Polski. Tego chce PiS. Co ma się zmienić? Zobac...

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Materiał oryginalny: Czy rząd wiedział o ustawie medialnej posłów PiS? Muller: Premier znał kierunkowe kwestie - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy Pan Muller jest Polakiem czy niemcem? Jakies takie nie polskie nazwisko.
Dodaj ogłoszenie