Czy białostoczanki zdradzają swoich mężów? - weź udział w dyskusji

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum
Musi być konkretny powód, żeby zdradzić męża. No, ale jeśli się chodzi na imprezy, a ja chodzę, to widać, że starsze kobiety nieźle się bawią wśród mężczyzn - mówi młoda dziewczyna.

Po przeprowadzonej sondzie w centrum Białegostoku można stwierdzić, że zdania są podzielone. Mimo tego zdecydowana większość pytanych uważa, że białostoczanki są wierne. Choć oczywiście przechodnie wspominają także o istnieniu niechlubnych wyjątków.

-Znając Białystok jako listonosz to mogę powiedzieć, że pewnie by zdradzały, gdyby w Białymstoku było więcej domów publicznych. Przede wszystkim nie ujawniają się. Może w przyszłości się to zmieni. Szczególnie, że Białystok to ściana wschodnia, tradycja, dużo jest tego konserwatyzmu… Po prostu nie zdradzają swoich mężów - mówi listonosz z centrum miasta.

Pytanie zaskoczyło wielu mieszkańców. Zdarzyły się nawet przypadki oburzenia. Młode dziewczyny były odważniejsze.

-Uważam, że białostoczanki nie zdradzają swoich mężów. Mieszkam tutaj półtora roku i nie zauważyłam takiego faktu. Co prawda sama nie mam męża, ale białostoczanki są po prostu wierne swoim mężom - mówi jedna z nich.

-Moim zdaniem to musi być konkretny powód, żeby zdradzić męża - dodaje kolejna. - No, ale jeśli się chodzi na imprezy, a ja chodzę, to widać, że starsze kobiety nieźle się bawią wśród mężczyzn. - po chwili zawahania - A czy tak jest na pewno, to trzeba być samemu mężatką i żyć w związku, żeby coś więcej powiedzieć na ten temat.

A co Wy sądzicie na ten temat? Czekamy na Wasze opinie na naszym forum.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szelest Nożycoręki

Przypomniał mi się dowcip w którym kobieta z dumą zwierza się swojej sąsiadce:
- Proszę pani, mój mąż to anioł!
- ...Mój też nie mężczyzna... - burknęła druga.
Ile prawdy jest w tym dowcipie? Ciach!

R
Radek77

A ciekawe jak jest z mężczyznami. Bo ja mam żonę od kilku lat. Dalej jest ładna, zgrabną - żeby tylko trochę obca była...

T
Twoje Sumienie

Kobiety są cudowne-zwłaszcza cudze żony!

????

A dlaczego miałyby nie zdradzac???? Czyżby były mutantami kobietopodobnymi a moze cyborgami??? A moze prowadzone sa jakies tajne badania polegajace na usuwaniu pewnych genów kobiecych??? Kobieta jest zawsze kobieta bez względu na to gdzie mieszka w Białymstoku czy Paryżu w Polsce czy Francji. Czyżby Białostoczanki nie były normalnymi kobietami - potrzebujacymi uczuc, czujacymi jak czuja wszystkie kobiety. Wypowiadaja sie meżczyźni - a skad on może wiedziec czy go zona zdradza czy nie - o obcej moze powiedziec że zdradzaja ale nie o swojej. To samo z kobietami. Wszyscy moga powiedziec że tak lub nie ale nigdy nie zaliczaja do tej grupy "tak" swojej partnerki-zony. Chcecie wiedziec czy białostoczanki zdradzaja czy nie??? Idźcie do sądu i zobaczcie ile jest rozwodów, separacji na pewno nie mniej niz w Opolu Bydgoszczy Kaliszu czy innym mieście w Polsce. Wcale swiętymi nie są ani kobiety ani meżczyżni .....

A
ASIKA

CZY ZDRADZAJĄ? JASNE ŻE TAK KAZDY Z NAS ZNA KOGOŚ BADZ SAM TEŻ ZDRADZAŁ! NA TO NIE MA REGUŁY CZY TO BIAŁOSTOCZANKA CZY WARSZAWIANKA JAK CHCE KTORYS Z MAŁŻONKÓW ISC NA BOK TO PÓJDZIE!POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZDRADZONYCH I ZDRADZAJĄCYCH

Ł
Łowiczanin

. A najbardziej niewierne sa chyba na ślasku (nie tylko moja opinia) . Takze kto chce ladna żone - kierunek Białystok i to raz raz !

j
ja

oczywiście że zdradzają.Znam osobiście i takie panie ,i zdradzanych mężów.

f
fernando
CYTAT(anja @ 17.01.2009, 15:02)
Gratuluje pomysłu autorom artykułu i tym, którzy "coś" takiego decydują się publikować. Tak żenującego tekstu jeszcze nie zdarzyło mi się czytać. Chyba czas zastanowić się nad formułą Kuriera i celu dla którego w ogóle jest wydawany.

Chodzi o dochody z reklamy, a przecież tłum wszystko przeczyta.
a
anja

Gratuluje pomysłu autorom artykułu i tym, którzy "coś" takiego decydują się publikować. Tak żenującego tekstu jeszcze nie zdarzyło mi się czytać. Chyba czas zastanowić się nad formułą Kuriera i celu dla którego w ogóle jest wydawany.

m
m5

Panowie !!! Chce się puszczać to niech się puszcza. Najważniejsze to być ten jeden raz do przodu przed żonką dlatego do dzieła .

r
rogacz

szczescie w nieszczesciu ! ze w koncu sie dowiedzialem ze moja zona to tylko samica ktora pragnie byc zdobywana . pod moja nieobecnosc jej k... geny zabuzowaly .szkoda tylko syna bo to on najwiecej cierpi z powodu mamusi zlego podejscia do regulacji moralnych i prawnych instytucji malzenskiej . zeby to chociaz byla gwiazda - a taka przecietnosc jak M...... poprostu nie jest warta zainteresowania ani mojego ani panow ktorych dopuszcza blizko swojej osoby . szkoda mojego czasu na takie gierki . mysle ze jako bialostoczczanka przekresla swoim postepowaniem moralia kobiet zameznych regionu .tak tak wyszlo szydlo z worka !

f
fernando
CYTAT(Gość @ 16.01.2009, 23:40)
wp.pl to górna pólka.Poranny to juz denko.Byle jak zyjecie,byle jak się kochacie,byle jakie zony i dziewczyny macie,byle jakie dzieci...ot tak.Bylejakosć na codzień i od świeta.


Prozac, Deprim? Apteki czekają!
s
szary niuniek
CYTAT(Gość @ 17.01.2009, 10:40)
jestem mezatka od 15 lat. swego meza poznalam jak mialam 16; pobralismy sie jak ja mialam 20 a moj maz 24. i nigdy, przenigdy nie przyszlo mi na mysl go zdradzic. jak sie chce "fruwac" to nie trzeba sie z nikim wiazac i robic z kogos balona. a czy to jest mezatka czy dziewczyna to zalezy od charakteru czy chce zdradzac czy nie.

Napisz coś za parę lat, kiedy Twój chłopiec zacznie mieć problemy z prostatą...
G
Gość

jestem mezatka od 15 lat. swego meza poznalam jak mialam 16; pobralismy sie jak ja mialam 20 a moj maz 24. i nigdy, przenigdy nie przyszlo mi na mysl go zdradzic. jak sie chce "fruwac" to nie trzeba sie z nikim wiazac i robic z kogos balona. a czy to jest mezatka czy dziewczyna to zalezy od charakteru czy chce zdradzac czy nie.

ż
żona
CYTAT(ANNA @ 17.01.2009, 05:03)
Ja zdradzam meza ale on chyba mnie tez. Ale zyjemy przykladnie.

Jak przykładnie zastanów się, żyjecie obok siebie. Ja nie zdradzam męża, jeśli to zrobie to odejdę nie umiem kłamać tym bardziej że go kocham od 15 lat a on Mnie( i nie pisac że mnie zdradza dlatego tak dobrze nam sie uklada bo tak nie jest)
Dodaj ogłoszenie