Czekają nas milionowe kary za Puszczę Białowieską. Nasi politycy oceniają rząd

Donata Żmiejko
Donata Żmiejko
Polska nie wykonała wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej
Polska nie wykonała wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej Archiwum
Według Komisji Europejskiej Polska nie wykonała wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ochrony. Według KE Polska nie wykonała wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej i wezwała nasze władze do natychmiastowego wykonania tego orzeczenia. Organizacje pozarządowe zwracają uwagę, że dalsza zwłoka może skutkować zapłatą kary nawet w wysokości 130 mld zł. Nasi politycy apelują do rządu o wykonanie wyroku.

Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko polskim władzom w związku z niewykonaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który powstrzymał nielegalną wycinkę w Puszczy Białowieskiej. Komisja zarzuca polskiemu rządowi, że pomimo upływu prawie trzech lat  nadal nie zastosował się w pełni do tego orzeczenia.

Komisja wysłała do Polski wezwanie do usunięcia uchybienia i podjęcie niezbędnych środków w celu poprawy sytuacji. Polska ma dwa miesiące na ustosunkowanie się do zastrzeżeń zgłoszonych przez Komisję. Komisja może skierować sprawę z powrotem do Trybunału Sprawiedliwości UE wraz z proponowanymi sankcjami finansowymi.

Komisja Europejska zarzuca, że polskie władze nie uchyliły wprowadzonego w 2016 r. aneksu do Planu Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Białowieża i nie wdrożyły żadnego systemu zarządzania tym terenem, który pozwoliłyby na skuteczną ochronę przyrody. Jeśli nasz rząd w ciągu dwóch miesięcy nie ustosunkuje się do zastrzeżeń zgłoszonych przez KE, to może ona ponownie skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz wystąpić o nałożenie kar finansowych.

Krzysztof Ciborz z Greenpeace Polska zwraca uwagę na fakt, że polski rząd i kierownictwo Lasów Państwowych już prawie od trzech lat nie potrafią naprawić tego, co zepsuli w puszczy.

- Po raz kolejny domagamy się od ministerstwa środowiska pilnego wykonania wyroku TSUE – stwierdza Krzysztof Ciborz. - Przede wszystkim jednak, razem ze zdecydowaną większością społeczeństwa, oczekujemy decyzji, które pozwolą w sposób trwały chronić Puszczę Białowieską dla dobra przyrody i ludzi tam mieszkających.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska poproszone przez o ustosunkowanie się do zarzutów Komisji Europejskiej w sprawie kar za niewykonanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości ws. Puszczy Białowieskiej jeszcze nie udzieliło odpowiedzi.

Zapytaliśmy też naszych lokalnych polityków z różnych partii politycznych o opinię co do sytuacji w związku z zarzutami Komisji Europejskiej do polskiego rządu i groźbą zapłacenia wielomilionowych kar za nie wykonanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Polska ma jeden z najwyższych wśród państw członkowskich UE odsetek wykonanych wyroków TSUE - wyjaśnia prof. Karol Karski, poseł Parlamentu Europejskiego z PIS-u. - Także i ten - jak każdy inny - powinien być wykonany. Rząd jest zobowiązany do udzielenia Komisji Europejskiej odpowiedzi, jak i kiedy to orzeczenie zostanie wdrożone. Jak uczy praktyka, zawsze jest możliwość wyboru różnych dróg dojścia do celu. Należy zatem wejść w dialog z Komisją Europejską i uczynić to w sposób możliwie najlepszy dla środowiska i dla mieszkańców obszaru, którego to orzeczenie dotyczy.

- Mam nadzieję, że rząd PiS odpowie na wezwanie Komisji Europejskiej i usunie wskazane w wyroku TSUE naruszenia - stwierdza poseł PO Krzysztof Truskolaski. - Inaczej świadomie narazi Skarb Państwa na straty finansowe wynoszące nawet 100 000 euro dziennie. Środki te można wykorzystać realizując program zrównoważonego rozwoju obszaru Puszczy Białowieskiej, zaproponowanego przez samorząd powiatu hajnowskiego. Dlatego apeluję do rządu o wykonanie wyroku TSUE z kwietnia 2018 r.

- Z przykrością obserwuję niekompetencje premiera Morawieckiego, ministra klimatu, jak i Ministerstwa Spraw Zagranicznych - mówi Paweł Krutul, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - W kwietniu 2018 roku TSUE uznał, że rząd PiS-u złamał prawo, prowadząc w Puszczy Białowieskiej wycinkę komercyjną, którą starał się usprawiedliwić walką z kornikiem drukarzem. Pamiętajmy, że pierwsza decyzja TSUE nie wiązała się z żadnymi karami finansowymi. Ich ryzyko pojawiłoby się dopiero wtedy, gdyby Polska do wyroku się nie zastosowała. Dalsze działania rządu Mateusza Morawieckiego doprowadziły do sytuacji w której obecnie się znajdujemy - minęło ponad 1000 dni od wydania wyroku i każdy dodatkowy dzień zwłoki będzie brany pod uwagę przez Trybunał.
Może to stanowić podstawę do wyliczenia dodatkowych kar okresowych. Przez fanaberie premiera i jego ludzi będziemy musieli najprawdopodobniej zapłacić ponad 130 milionów złotych. Wcześniej mieliśmy 70 milionów za wybory kopertowe Sasina, dziś mamy 130 milionów za niszczenie dziedzictwa UNESCO, a wszystko to będzie opłacane z kieszeni Polek i Polaków.

Czytaj też:
Hajnówka. Ponad 100-letnie drzewa do wycięcia. Nie zgadza się jednak na to Komisja Europejska

Jaka pogoda na majówkę?

Wideo

Materiał oryginalny: Czekają nas milionowe kary za Puszczę Białowieską. Nasi politycy oceniają rząd - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie