"Cyganeria" za darmo w każdym domu. Opera i Filharmonia Podlaska pokaże ją online

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Opera i Filharmonia Podlaska pokaże online swoją operową realizację. "Cyganerię" będzie można zobaczyć już 16 kwietnia.

Już piątek, 16 kwietnia, każdy będzie miał unikalną możliwość obejrzenia premierowego spektaklu „Cyganerii” G. Pucciniego, która na scenie przy Odeskiej 1 została zaprezentowana przed czterema laty, 24 marca 2017 r.

„Cyganeria” oglądana po raz pierwszy jest historią niewinnej miłości i smutku po utracie ukochanej osoby i młodości, w kolejnych odsłonach odkrywa głębokie emocjonalne sensy ukryte w symbolicznych gestach scenicznych. Sam Puccini, gdy zagrał przejmujące akordy śmierci głównej bohaterki, był tak głęboko poruszony, jakby stracił najbliższą mu istotę. Na tym właśnie polega ponadczasowa siła przekazu „Cyganerii” – niezależnie od wieku i doświadczeń – identyfikuje słuchacza z postaciami dramatu. Spotyka się tu młodość, odwaga, namiętność i wielka miłość, a je wszystkie idealizuje niezrównana muzyka Pucciniego.

W realizacji Opery i Filharmonii Podlaskiej akcja „Cyganerii” w reż. Marii Sartovej została przeniesiona w lata 30. XX. Jest to okres największego rozkwitu sztuki współczesnej. Paryż staje się mekką dla malarzy, szukających artystycznego spełnienia i możliwości uprawiania sztuki wolnej od wszelkich kanonów.

Transmisja „Cyganerii” rozpocznie się w piątek o godzinie 19.00 na kanale YouTube Opery i Filharmonii Podlaskiej.

Obsada:
Rodolfo - Andrzej Lampert
Mimì - Iwona Sobotka
Marcello - Szymon Komasa
Musetta - Ewa Vesin
Colline - Wojtek Gierlach
Schaunard - Patryk Rymanowski
Parpignol - Paweł Cichoński
Alcindoro - Piotr Nowacki
Benoît - Grzegorz Szostak
Celnik - Dominik Kujawa
Sierżant - Bartłomiej Łochnicki
Orkiestra, Chór i Chór Dziecięcy Opery i Filharmonii Podlaskiej

Zobacz też:

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:PuszczaBialowieskaTV.pl

Damian Tanajewski jest dyrektorem Opery i Filharmonii Podlaskiej, wcześniej był zastępcą dyrektora. Jego ojciec, Andrzej Tanajewski był prokurentem spółki BBWW (potem w likwidacji), która wygrała przetarg na odnowienie szaletu przy operze. - Efekt był taki, że syn podpisał umowę z tatusiem. Niezłe szambo - napisał nam w mailu Czytelnik. http://www.poranny.pl/wiadomosci/bialystok/art/5512662,syn-zwyciezcy-przetargu-jest-zastepca-dyrektora-opery-ta-oferta-byla-najtansza,id,t.html

w
www.FederacajZielonych.pl

ibialystok.blogspot.com/2019/04/opera.html

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

01.10.2017 "Opera Podlaska" dyskusja: Schron atomowy czy duma regionu? https://youtu.be/hDaNRLwuIOM?t=2009 "Opera Podlaska" 5 lat sprzecznych z prawem przekrętów POzawyżanych kosztów? Już przed rozpoczęciem budowy było wiadomo że Białystok potrzebuje wielofunkcyjnej hali sportowo - koncertowej a nie "opery" na 1000 osób, która to sztuka przeżywała swój rozkwit w XVII i XXVIII wieku, 200-300 lat temu = taki POziom zacofania prezentują jej widzowie i budowniczowie z SLD, PIS, PO/PSL. Takie zacofane złodziejstwo to chamstwo, a nie kultura, brak akustyki itp. Podobnie jak Politechnika buduje bibliotekę czy Uniwersytet Kampus w erze internetu, usług w chmurze itp. Zlikwidowano amfiteatr na 7000 osób, za tyle pieniędzy można było zbudować nowoczesną halę sportowo-widowiskową na kilka tysięcy osób i organizować z zyskiem koncerty światowych gwiazd, targi, wydarzenia sportowe. Nadchodzi pora na rozbiórkę m.in. jego przekrętu samowoli budowlanej bez postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, udziału organizacji społecznych, z „tymczasowym pozwoleniem” bez miejsc parkingowych?

Problem w tym że "opera" i jej przekręty zabierają pieniądze na prawdziwą kulturę. Zrobić bilety zamiast po 80 zł po 130 zł i niech się sama utrzymuje:) Opera nie jest sztuka ambitną, jest jarmarcznym tandetnym blichtrem. To zaściankowe, białostockie Koloseum. W POlsce nawet do koncertu Madonny (na którym gdzie indziej się zarabia) dopłacono 5 mln zł. „Opera” 5 razy droższa niż założona początkowo kwota to temat dla prokuratury? Najpierw miała kosztować 50 milionów złotych, kosztowała 225 milionów złotych 25 milionów złotych roczne kosztuje utrzymanie. Np. Festiwal Halfway: 300 000 zł dotacji na 300 widzów= 1000 zł dotacji na 1 widza? Rekord głupoty?

Protest w dniu otwarcia: „Opera”? złodzieje, chamy http://www.youtube.com/watch?v=spehnGRmUvQ "Po 1989 roku inwestycje prowadzono bez odpowiedzialności za finał. (...) W ostatnich 20 latach powstało wiele podobnych inwestycji, przeskalowanych, realizowanych bez odpowiedzialności i rozpoznania, jakie skutki finansowe wywoła ich uruchomienie. Takie molochy to m.in. Opera Podlaska..." Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski 2009-03-30 http://wyborcza.pl/1,75475,6440326,Kultura_na_kryzys.html

Dodaj ogłoszenie