Cristiano Ronaldo pożegnał się z Juventusem? Tajemniczy wpis portugalskiego gwiazdora

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo AP/Associated Press/East News
Cristiano Ronaldo opublikował w mediach społecznościowych wpis, który wielu zinterpretowało jako pożegnanie z Juventusem.

Od pewnego czasu media donoszą, że Cristiano Ronaldo zbiera się do opuszczenia Juventusu. Choć został królem strzelców Serie A i zdobył Puchar oraz Superpuchar kraju, sezon dla Juve zakończył się porażką. Zarówno w lidze (4. miejsce), jak też Champions League (odpadnięcie w 1/8 finału z FC Porto). Potwierdzeniem tego miało być choćby to, że pod osłoną nocy specjalistyczna firma przetransportowała flotę luksusowych aut CR7, według niektórych źródeł do Portugalii.

O powrocie do Lizbony kibiców Sportingu, który odzyskał mistrzostwo Portugalii po 19. latach przerwy, poinformowała nawet matka gwiazdora. Ronaldo ma jeszcze rok ważnego kontraktu z Juventusem. Stara Dama chce jednak sprzedać 36-latka i zejść z jego kontraktu, w ramach którego zarabia ok. 30 mln euro rocznie. Bardziej prawdopodobny wydaje się jednak transfer do jednej z europejskich potęg: PSG, Realu Madryt lub Manchesteru United oraz powrót do Sportingu za kilka lat.

ZOBACZ TEŻ:

Ronaldo tylko podsycił spekulacje, publikując w mediach społecznościowych obszerne podsumowanie sezonu Juventusu. Wielu uznało je za pożegnanie z klubem.

"Życie i kariera każdego piłkarza z topu to wzloty i upadki. Rok po roku mierzymy się z fantastycznymi przeciwnikami, którzy mają ambitne cele. Zawsze musimy dawać z siebie wszystko.

W tym roku nie zdołaliśmy wygrać Serie A. Gratulacje dla Interu, który zasłużył na tytuł. Muszę docenić wszystko, co osiągnęliśmy w tym sezonie, jako drużyna i indywidualnie. Suerpuchar i Puchar Włoch oraz korona króla strzelców Serie A wypełniły mnie szczęściem, przede wszystkim z powodu skali trudności tych osiągnięć. We Włoszech niczego nie wygrywa się łatwo.

ZOBACZ TEŻ:

Tymi osiągnięciami wypełniłem cele, które postawiłem sobie po transferze do Juventusu: wygrać mistrzostwo, Puchar i Superpuchar, a także zostać najlepszym piłkarzem i królem strzelców w kraju z tak znakomitymi tradycjami piłkarskimi, świetnymi zawodnikami, wielkimi klubami i własną kulturą futbolu.

Mówiłem już kiedyś, że nie gonię za rekordami, to one podążają za mną. Jeśli ktoś nie rozumie, wytłumaczę to bardzo prosto. Piłka nożna to sport drużynowy, lecz dzięki indywidualnym występom pomagamy drużynom osiągać ich cele. Dzięki ambicji i pracy poza boiskiem rekordy przychodzą same, a sukcesy drużynowe stają się nieuniknione. To naturalna kolej rzeczy.

ZOBACZ TEŻ:

Jestem bardzo dumny z tego, o czym w ostatnich dniach wiele się mówiło. Byłem mistrzem w Anglii, Hiszpanii i Włoszech. Zdobyłem Puchar Anglii, Hiszpanii i Włoch, a także Superpuchar w każdym z tych krajów. Wszędzie wybierano mnie najlepszym piłkarzem, zostawałem królem strzelców i w każdej z tych lig strzeliłem ponad 100 goli. Nie da się niczego porównać do uczucia tego, że zostawiłem swój ślad w każdym kraju, w którym grałem. Dawałem radość kibicom moich klubów. Dlatego właśnie pracuję tak ciężko. To mnie motywuje. Tak będzie do ostatniego dnia mojej kariery.

Dziękuję każdemu, kto był częścią tej przygody. Jesteśmy jednością!" - napisał Ronaldo na Instagramie. Czy pożegnał się w ten sposób z kibicami Juventusu?

Trwa głosowanie...

Czy Cristiano Ronaldo odejdzie latem z Juventusu?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Materiał oryginalny: Cristiano Ronaldo pożegnał się z Juventusem? Tajemniczy wpis portugalskiego gwiazdora - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie