Co z tą pracą? Dwie debaty i serwis o firmach szukających pracowników

Piotr Sawczuk
Piotr Sawczuk
Debata "Podlaski Rynek Pracy" Wojciech Wojtkielewicz
Nie ma wątpliwości, że podlaski rynek pracy zmienił się w ostatnim czasie pod wieloma względami. I wydaje się, że mogą to być zmiany nieodwracalne. Jakie będą ich skutki? Kogo dotkną? Jak podlaski rynek pracy będzie się zmieniał? Dlaczego trudno dziś znaleźć dobrą pracę, a także jak szukać dobrego pracownika? Między innymi o to zapytaliśmy specjalistów, którzy problemy te analizują na co dzień.

Już 11 czerwca, w naszych serwisach opublikujemy debatę pt. Podlaski Rynek Pracy – blaski i cienie, rzeczywistość i perspektywy”. 18 czerwca obejrzycie u nas kolejną debatę pt. „Czas Zawodowców – JUTRO należy do szkół branżowych”. Zorganizujemy też Podlaskie Targi Pracy online, gdzie między innymi będzie można zapoznać się z najnowszymi ofertami pracy podlaskich przedsiębiorstw.

Z najnowszych danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku wynika, iż bezrobocie, w kwietniu 2021 roku w województwie podlaskim sięgnęło 7,9 proc. W pośredniakach zarejestrowanych jest 38010 osób bezrobotnych.

Rynek pracy jest trudny - nie mają wątpliwości eksperci

W grudniu 2018 roku, w naszym regionie na 1000 mieszkańców pracowało 197 osób. Dodatkowym problemem naszego regionu jest efekt galopującego w dół przyrostu naturalnego oraz wciąż ujemnego salda migracji. W końcówce 2018 roku w naszym regionie mieszkało 1 181 500 osób. Szacuje się, że w 2025 r. liczba ludności spadnie do poziomu 1 146 800, zaś w 2050 r. do 982 300 osób. Jak te wszystkie zmiany wpłyną na sytuację naszego lokalnego rynku pracy?

Zapytaliśmy o to specjalistów. Efekty tych rozmów będzie można oglądać na poranny.pl i wspolczesna.pl. 11 czerwca wyemitujemy debatę pt. „Podlaski Rynek Pracy – blaski i cienie, rzeczywistość i perspektywy”. Poprowadzi ją nasz redaktor naczelny Jarosław Jabłoński. Przeanalizujemy, w jaki sposób zmienił się znany nam dotąd system pracy, jak na podlaską gospodarkę wpłynął koronawirus i dlaczego, mimo bezrobocia, nadal mówi się o problemach ze znalezieniem pracowników? Czego oczekuje obecnie pracownik od pracodawcy oraz jakich kompetencji i zawodów brakuje na naszym rynku?

Na te pytania odpowiadać będą Jarosław Sadowski – wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku, Andrzej Sobolewski – prezes zarządu ChM Sp. z o.o. oraz Marek Masalski – przedstawiciel grupy firm „Łączy Nas Praca”.

Czas zawodowców

Zanim jednak rozpoczniemy poszukiwanie pracy, potrzebne jest zdobycie odpowiedniego wykształcenia. Z danych z grudnia 2018 roku wynika, że aż 23,3 proc. mieszkańców naszego województwa ma wykształcenie podstawowe. 3 proc. nie skończyło podstawówki wcale. Średnie zawodowe miało 17,8 proc. mieszkańców, a zasadnicze zawodowe - 17,5 proc.
Ciekawe są też informacje z GUS-u. W grudniu 2018 roku, w naszym województwie działało 105 liceów ogólnokształcących, w których uczyło się 19 125 uczniów. Były też 42 branżowe szkoły I stopnia, w których uczyło się 2 156 uczniów. Z kolei do 58 techników chodziło 15 675 osób. A jeszcze dziesięć lat wcześniej techników było u nas o 10 więcej.

Czy tak właśnie powinna wyglądać nasza edukacja? W jakie kierunki warto inwestować, Odpowiedzi poszukamy już 18 czerwca . Tego dnia wyemitujemy debatę pt. „Czas Zawodowców – JUTRO – należy do szkół branżowych”. Podczas dyskusji przeanalizujemy istotę szkolnictwa branżowego, kierunki odpowiedniego rozwoju dla osób z konkretnymi predyspozycjami oraz to, w jaki sposób pomóc młodym w podjęciu decyzji o wyborze szkoły. Zastanowimy się nad różnicami między szkołą branżową, a technikum. Wspólnie stworzymy mapę deficytów zawodowych w naszym regionie, która dostępna będzie na naszych serwisach.

A prelegentami naszej debaty będą Krzysztof Czerech – zastępca dyrektora ds. Centrum Kształcenia Zawodowego Nr 2 - Zespół Szkół Mechanicznych im. Św. Józefa w Białymstoku, Magda Ożarowska – p. o. dyrektora Zespołu Szkół Rolniczych im. Stefanii Karpowicz w Krzyżewie, Andrzej Sobolewski – prezes zarządu ChM Sp. z o.o. oraz Jarosław Sadowski – wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku.

Ale to nie koniec naszych działań.

Podlaskie targi pracy online

Jeszcze w czerwcu, zorganizujemy targi pracy, które odbędą się w internecie. W ramach akcji zaprezentujemy podlaskie przedsiębiorstwa oraz ich oferty pracy. Od nas dowiecie się jakich pracowników poszukują lokalne firmy, jakie mają wymagania i jakie warunki oferują. To także przewodnik po rynku pracy w trudnym czasie pandemii koronawirusa, pokazujący jak dotrzeć do najlepszych pracodawców i pracowników na lokalnym rynku. Do promocji Podlaskich Targów Pracy wykorzystamy nie tylko Internet! W poniedziałek 21 czerwca, w „Kurierze Porannym” i „Gazecie Współczesnej” ukaże się dodatek specjalny PRACOWNIK PILNIE POSZUKIWANY, w którym zamieścimy oferty pracy podlaskich firm.

Bo oferty pracy są. W poniedziałek w centralnej bazie pośredniaków były 653 oferty z Podlasia - najwięcej z Białegostoku i okolic - w sumie 208. Dla porównania w sierpniu ubiegłego roku podobnych ofert było w PUP w Białymstoku ok. 360. Pracodawcy szukali pracowników w branży medycznej (pielęgniarka, położna, lekarz, diagnosta laboratoryjny), mechanicznej (ślusarz, operator wózka widłowego, spawacz, operator CNC, monter konstrukcji stalowych, mechatronik, operator maszyn introligatorskich, elektromechanik), w handlu (sprzedawca, kasjer, magazynier) oraz innych: nauczyciel przedszkola, nauczyciel fortepianu, księgowa. Były też oferty dla osób bez kwalifikacji: salowa, sprzątaczka, pracownik fizyczny.

Jak podał GUS, na przełomie roku 2018 i 2019, 35 proc. aktywnych zawodowo mieszkańców podlaskiego pracowało w sektorze rolniczym (rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo), 20,9 proc. w przemyśle i budownictwie, a 15,4 proc. w sektorze usługowym (handel, naprawa pojazdów, transport, zakwaterowanie i gastronomia, informacja i komunikacja) oraz 2,2 proc pracowało w sektorze finansowym (działalność finansowa i ubezpieczeniowa, obsługa rynku nieruchomości). Na przełomie roku 2019 i 2020 w Podlaskiem, w rejestrze REGON zarejestrowanych było 105 578 podmiotów gospodarki narodowej, z czego 81 098 stanowiły osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Wtedy też zarejestrowano 9 800 nowych podmiotów, a 6 699 zniknęło z rejestru. Najwięcej (101 817) było mikro-przedsiębiorstw, zatrudniających do 9 pracowników.

Praca, a demografia i migracja

Globalnie, w kontekście migracji, całe woj. podlaskie niestety wypada słabo. W 2018 r. do naszego regionu z innych województw w kraju przybyło 2179 osób pracujących i 618 osób z zagranicy. Równocześnie do innych regionów w Polsce przeprowadziło się 4460 osób, a za granicę wyemigrowało 351 osób.

Według prognozy Głównego Urzędu Statystycznego, do 2030 r. na ponad setkę naszych gmin, zaledwie w 12 przybędzie mieszkańców. Najwyższym przyrostem będą charakteryzować się obszary położone w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy województwa. To Juchnowiec Kościelny (o 15,7 proc.), Supraśl (o 13,7 proc.), Turośń Kościelna (12,9 proc.), Wasilków (12 proc.), Choroszcz (11,4 proc.) oraz Dobrzyniewo Duże (8,8 proc.). Na drugim biegunie - gmin najbardziej się wyludniających - są Dubicze Cerkiewne (spadek o 23 proc.), Orla (20,7 proc.) oraz Milejczyce (20,2 proc.). Przewiduje się, że za 11 lat niemal co trzecia podlaska gmina „skurczy się” o ponad 10 %.

Co to oznacza dla naszego rynku pracy, dla naszych firm, dla naszych zarobków? Zapraszamy do śledzenia naszych publikacji i debat!

Co z tą pracą? Dwie debaty i serwis o firmach szukających pracowników

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie