CLJ. Piłkarze Jagiellonii powinni brać przykład z juniorów młodszych, którzy grają jak z nut. Zbili Ząbkovię 7:0!

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Juniorzy młodsi Jagiellonii grają w tym sezonie jak z nut Wojciech Wojtkielewicz
Ekstraklasowy zespół Jagiellonii powinien brać przykład z juniorów młodszych białostockiego klubu. Drużyna trenera Tomasza Bernatowicza rozgromiła Ząbkovię Ząbki 7:0 i z kompletem zwycięstw liderują w grupie A Centralnej Ligi Juniorów U-17.

Z powodu pandemii rozgrywki CLJ zostały zawieszone na ponad miesiąc, a odwołano aż cztery kolejki. Przerwa nie wpłynęła niekorzystnie na Żółto-Czerwonych, którzy pokazali dobrą grę i znakomitą skuteczność.

Ząbkovia na inaugurację rundy przegrała u siebie z Jagiellonią 1:3, a w rewanżu odpierała ataki lidera do końcówki pierwszej połowy. Wtedy worek z bramkami rozwiązał Alex Protaziuk, a po kilkudziesięciu sekundach prowadzenie podwyższył Daniel Siemieniuk. Po przerwie gospodarze zdemolowali rywali, dokładając pięć trafień.

- Najważniejsze, że mamy trzy punkty, zagraliśmy na zero z tyłu i zaprezentowaliśmy kilka naprawdę świetnych akcji. Zobaczymy, co będzie dalej, ale mamy nadzieję, że podtrzymamy dobrą passę jak najdłużej. Wygraliśmy zasłużenie i z podniesioną głową pracujemy dalej - komentuje na facebookowym profili jagiellońskiej akademii trener Bernatowicz. - Wszyscy zagrali bardzo dobrze, wprowadzamy ponadto też nowe twarze do Centralnej Ligi Juniorów U-17, jak choćby Mateusza Baranowskiego, dla którego sobotni występ był debiutem na tym poziomie - dodaje.

Kolejne spotkanie Podlasianie rozegrają w sobotę - 1 maja, na wyjeździe z UKS-em SMS-em Łódź.

WYNIKI 8. KOLEJKI
AP Jagiellonia Białystok - Ząbkovia Ząbki 7:0 (2:0).
Bramki: 1:0 - Protaziuk (40), 2:0 - Siemieniuk (41), 3:0 - Protaziuk (62), 4:0 - Dąbrowski (68), 5:0 - Podczarski (72), 6:0 - Podczarski (88), 7:0 - Baranowski (89).
AP Jagiellonia: Chomaciuk - Parzonko, Skowronek, Bernatowicz, Celmer, Skok, Dąbrowski, Żabiuk (65. Podczarski), Wojdakowski, Protaziuk, Siemieniuk (65. Baranowski).

Znicz Pruszków - Legia Warszawa 1:1, Polonia Warszawa - Stomil Olsztyn 1:3, Ursus Warszawa - UKS SMS Łódź 1:4.

TABELA
1. JAGIELLONIA 4 12 18-4

2. Stomil Olsztyn 4 12 15-9
3. UKS SMS Łódź 4 7 14-10
4. Legia Warszawa 4 7 6-5
5. Polonia Warszawa 5 5 13-14
6. Znicz Pruszków 5 3 4-7
7. Ursus Warszawa 4 1 3-12
8. Ząbkovia Ząbki 4 0 3-15

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Walić konso zielonego i całą rodzinę jego

P
PuszczaBialowieskaTV.pl

Wolę weganizm = wzmacnia orga (ni) zm ! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: Sport religia wódka igrzyska zastępują życie i emocje niewolnikom! Sport = kalectwo a kiedyś było zdrowie :(

w
www.FederacjaZielonych.pl

„Wszyscy kibice to jedna rodzina. Nie liczy się wynik lecz tylko zadyma”! Badania potwierdzają że sportem interesują się osoby mające pociąg seksualny do mężczyzn. W przypadku kobiet to normalne, mężczyźni kibice to homoseksualiści. Nawet jeśli wmawiają sobie i innym że są heteroseksualni.

Były piłkarz Racingu Mechelen w wieku 27 lat zdecydował się przejść na sportową emeryturę. Męczyły go kontuzje. A że nie w głowie mu była praca w roli szkoleniowca czy działacza, postanowił spróbować swoich sił w filmach pornograficznych dla homoseksualistów!

De Falco od dawna wiedział, że jest gejem. Nie przyznał się do tego wcześniej, ponieważ bał się, że nie zostanie zaakceptowany przez innych.

Odkąd miałem 20 lat obracałem się w towarzystwie gejów, ale kiedy grałem w piłkę, nikt niczego nie podejrzewał. Jeśli ktoś dowiedziałby się o mojej orientacji, jestem pewien, że miałbym problemy.

Świat futbolu wciąż nie jest otwarty na homoseksualistów - przyznał po zawieszeniu butów na kołku. W swojej nowej branży były piłkarz znany jest jako Stany Falcone

Wysiłek fizyczny zabiera krew i tlen kosztem żołądka i mózgu, dlatego sportowcy maja chroniczne niedotlenienie i niskie IQ jak ktoś nie ma w głowie musi mieć w mięśniach kariera sportowca to fizyczna praca kończąca się kalectwem doping korupcja.

w
www.i.Bialystok.pl

http://ibialystok.blogspot.com/2018/09/stadion-grozi-zawaleniem-50-mln-strat-2.html Czy Jagiellonia "szwagra" prezynadęta blokuje rozwój miasta i regionu? Ul. Jurowiecka: „Apartamenty Jagielloni” i Galeria Jurowiecka: Nielegalne samowole budowlane, wybudowane wbrew prawu w korytarzu przewietrzającym miasta i w dolinie rzeki Białej, powodując zalewanie i zatapianie dróg i budynków w okolicy? Zamiast sezonowego stadionu z dachem (który grozi zawaleniem) lepiej byłoby wybudować całoroczną halę widowiskową, kolej miejską czy prawdziwe lotnisko - skorzystałoby z nich nie 20 tys. kiboli a 300 tys. mieszkańców Białegostoku, a może nawet 1 mln 300 tys. mieszkańców województwa, do tego z hali nie tylko dla sportu ale koncertów, targów cały rok bo stadion jesienią i zimą zamiera. „Tylko w takim bananowym kraju jak Polska jest możliwe ograbienie klubu z całego majątku przy aplauzie kibiców”?

Stadion grozi zawaleniem, 50 mln strat, 2 lata opóźnienia? „Magazyn śledczy Anity Gargas”: Prezydent Białegostoku podarował francuskiej firmie 50 mln zł https://www.tvp.info/39092265/magazyn-sledczy-anity-gargas-prezydent-bialegostoku-podarowal-francuskiej-firmie-50-mln-zl Aż 50 mln zł miał stracić Białystok na ugodzie z nierzetelnym francuskim wykonawcą Stadionu Miejskiego, i to mimo, że na prawników wydano w sumie 6,5 mln zł – ustalili reporterzy programu „Magazyn śledczy Anity Gargas”. Co ciekawe, rządzący miastem od 12 lat prezydent Tadeusz Truskolaski miał podjąć decyzję w sprawie ugody, nie zasięgając opinii Rady Miasta. https://vod.tvp.pl/video/magazyn-sledczy-anity-gargas,20092018,38759370 O niekorzystnych dla miasta decyzjach prezydenta Białegostoku. Dlaczego, mimo że władze miasta wydały na prawników astronomiczną sumę 6,5 mln złotych, Białystok stracił na ugodzie z nierzetelnym francuskim wykonawcą aż 50 milionów? Czy zagraniczny koncern potraktowano na preferencyjnych warunkach, podczas gdy lokalni przedsiębiorcy nie mogli liczyć na taryfę ulgową? https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/77692/Magazyn-sledczy-Anity-Gargas-Kontrowersyjne-decyzje-prezydenta-Bialegostoku.html

Dach stadionu w Białymstoku grozi zawaleniem! Tak wynika z pisma jakie wpłynęło do Wojewódzkiego Inspektoratu Budowlanego w Białymstoku. Zawiadomienie wysłała spółka Eiffage Polska Budownictwo. Znany na całym świecie wykonawca konstrukcji stalowych (jej założyciel był spokrewniony z budowniczym Wieży Eiffela przyp.) miał być głównym podwykonawcą konstrukcji dachu, podczas pierwszej fazy stawiania inwestycji. W czerwcu 2011 roku pracownicy Eiffage zeszli z budowy. Władze firmy przeprowadziły ekspertyzę, z której wynikało, że projekt dachu ma wady budowlane i aby go dokończyć trzeba nanieść poprawki w projekcie. Miasto Białystok słysząc to zerwało jednostronnie umowę z francuską firmą. W późniejszym terminie stadion został dokończony (przez konsorcjum Hydrobudowa - OHL), ale wady konstrukcyjne pozostały.

W grudniu 2013 roku na wniosek sądu została wykonana ekspertyza. Jej autorami są pracownicy naukowi Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Gdańskiej.

Najważniejsze zdania z ekspertyzy są druzgocące dla projektantów i inwestora:

- Konstrukcja jest wysoce oryginalnym i prototypowym rozwiązaniem, w którym wizja architektoniczna zdominowała i zepchnęła na drugi plan rozwiązania konstrukcyjne. Naszym zdaniem konstrukcja zadaszenia stadionu jest obarczona mankamentem pierwotnym. Konstrukcja musi pod obciążeniem pionowym wykazywać duże deformacje poziome. W świetle dotychczasowych analiz i zastosowanych rozwiązań projektowych nie możemy uznać konstrukcji zadaszenia za bezpieczną – piszą prof. dr hab. inż Krzysztof Żółtowski i dr hab. inż Piotr Iwicki, którzy opiniowali m.in. PGE Arenę w Gdańsku.

https://1.bp.blogspot.com/-Jn7OJS53RKo/W6hrvjJIDaI/AAAAAAAACaY/3HGb0ggnHvAlgEG1sfWZoSGCPUvTI4xYQCLcBGAs/s1600/dach+stadionu.jpg

Dodaj ogłoszenie