Citroen wbił się między drzewa, kierowca zginął (foto)

(sj)
fot. www.siemiatycze.com
Udostępnij:
Dostawczy citroen berlingo zjechał na pobocze i wylądował pomiędzy drzewami. Kierowcy niestety nie udało się uratować.

[galeria_glowna]

Citroen wbił się między drzewa, kierowca zginął (foto)
fot. www.siemiatycze.com

(fot. fot. www.siemiatycze.com)

Do zdarzenia doszło około godziny 16 na drodze krajowej numer 19. W okolicach miejscowości Zwierki, kierowca citroena berlingo stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze i wbił się między drzewa.

W aucie został uwięziony 50-letni kierowca. Niestety jego obrażenia okazały się zbyt poważne. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł.

Przyczyny wypadku ustala policja.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vicheer
CYTAT(kierowca @ 29.01.2009, 14:40)
"Tłum gapiów" jako pierwszy pobiegł ratować człowieka. Najpierw wezwano pomoc, potem zagaszono silnik gaśnicami, a potem usiłowano ratować człowieka. A ty vicheer widziałeś kiedyś wypadek? Pomagałeś komuś? Uratowałeś komuś życie?

przypadkiem chyba kiedys uratowalem. na kempingu we wloszech zapalil sie od butli gazowej namiot. tlum gapiow ochoczo otoczyl pozar, a niektorzy biegali z wiaderkami wody polewjac resztki namiotu. tymczasem butla stala sobie wsrod plomieni. kiedy to zobaczylem , chcialem od razu wiac, ale przemknela mi mysl o tym tlumie wokol - krzyk nic by nie pomogl- bylo tam pol europy i nikt by nie zrozumial ,nie uslyszal , wiec wyrwalem po prostu wiadro kolesiowi i chlusnalem na butle. dopiero syk pary uswiadomil towarzystwu jak niebezpiecznym hobby jest gapiostwo. wzyscy momentalnie zwiali. i nie mow, ze mozna pomoc czlowiekowi w zgniecionym samochodzie bez specjalnego sprzetu. mozna mu co najwyzej polamac do konca kregoslup albo otworzyc zlamanie. a wypadkow drogowych to ja sie naprawde naogladalem i juz bym wolal wiecej nie, nawet w gazecie. pozdrawiam
k
kierowca
CYTAT(vicheer @ 29.01.2009, 13:41)
i pysiek ma racje; na szczescie nie zabral zadnej niewinnej osoby w ta ostatnia podroz. ogladajac zdjecia mam wrazenie, ze w chwili, gdy stracil kontrole nad autem, jechal 'nieco' szybciej niz 90km/h. a co tam robi ten tlum gapiow? miejscowki u policjantow wykupili, czy co?pewnie specjalnie nie ogradzaja miejsca wypadku, zeby pozniej okrasc trupa i zwalic wine na gapiow .niewiarygodna amatorszczyzna sluzb ratunkowych . zastanawiam sie jakim cudem polske przyjeli do unii?


"Tłum gapiów" jako pierwszy pobiegł ratować człowieka. Najpierw wezwano pomoc, potem zagaszono silnik gaśnicami, a potem usiłowano ratować człowieka. A ty vicheer widziałeś kiedyś wypadek? Pomagałeś komuś? Uratowałeś komuś życie?
v
vicheer
i pysiek ma racje; na szczescie nie zabral zadnej niewinnej osoby w ta ostatnia podroz. ogladajac zdjecia mam wrazenie, ze w chwili, gdy stracil kontrole nad autem, jechal 'nieco' szybciej niz 90km/h. a co tam robi ten tlum gapiow? miejscowki u policjantow wykupili, czy co?pewnie specjalnie nie ogradzaja miejsca wypadku, zeby pozniej okrasc trupa i zwalic wine na gapiow .niewiarygodna amatorszczyzna sluzb ratunkowych . zastanawiam sie jakim cudem polske przyjeli do unii?
R
Redi
Nie kłoccie się, zginął człowiek, czy to wazne, jaka przyczyna, kto kto byl ojcem, synem lub mezem juz nie zyje:-(
v
vicheer
coz za glupkowate rozwazania; a moze droga byla za wazka, a moze drzewa rosly za gesto, a moze lod na jezdni , a moze po prostu zasady o dostosowaniu predkosci do warunkow jazdy sie zapomnialo. wysoka cena za nieuctwo - niestety.
e
eol
CYTAT(Pysiek @ 29.01.2009, 09:13)
Ciekaw jestem gdzie dla Ciebie jest cały świat. Chyba na Białymstoku się kończy buraku jeden. Tylko w Polsce tacy deb***e jeżdżą. Dobrze, że zjechał na pobocze a nie na lewy pas.


TAK SIE SKŁADA ŻE TROCHE JEŻDŻE PO ŚWIECIE ... JEŻELI WYEMIGROWAŁEŚ DO WARSZAWKI Z BIAŁEGO TO TERAZ NIE LECZ SWOICH PROSTACKICH KOMPLEKSÓW NA FORUM. PS: BURACTWO I CHAMSTWO NA DROGACH TO TEŻ POLSKA SPECJALNOŚĆ
a
agamemnons
Pracowałem z człowiekiem
P
Pysiek
Ciekaw jestem gdzie dla Ciebie jest cały świat. Chyba na Białymstoku się kończy buraku jeden. Tylko w Polsce tacy deb***e jeżdżą. Dobrze, że zjechał na pobocze a nie na lewy pas.
e
eol
Tylko w Polsce rosną takie drzewa wzdłóż dróg, na całym świecie nie ma drzew wielkości dębu na takiej drodze ! co najwyżej są sadzone krzewy które dodatkowo amortyzują uderzenie. Gdyby tego drzewa nie było gość pewnie by przeżył bo samochód zatrzymałby się w polu... A tak na marginesie to tam powinna byc zrobiona dwupasmówka, przynajmniej na odcinku Zabłudów - Białystok a nie takie coś, CIEMNOGRÓD jak zwykle
~speed45~
ludzie to nie zadne Kuriany najpierw nauczcie się miejscowości na trasie 19 a potem piszcie. to było blisko miejscowości Zagruszany. w innym artykule też była pomyłka nie ma takiej miejscowości jak Kucharów na trasie do Zabłudowa tylko Kucharówka.
j
ja
to prawda samochod nie dachowal. akurat wracalismy z pracy, samochod wygladal potwornie, nie bylo szans przezycia. wspolczucia rodzinie...
i
iggi
jechalem tą droga chile po wypadku, po pierwsze nie był to zaden bus, tylko osobówka (citroen berlingo), samochod nie dachował tylko udezyl prawym przodem w jedno drzewo, a nastepnie lewymi drzwiami w drugie, ktore stało 3-4 metry dalej
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie