Chory 80-latek marzł czekając na taxi. Myślał, że jest w Warszawie

(dj)
Policji udało się odnaleźć chorego 80-latka na przystanku autobusowym
Policji udało się odnaleźć chorego 80-latka na przystanku autobusowym Archiwum
Dzielnicowi z IV białostockiego komisariatu odnaleźli poważnie chorego zaginionego 80-latka. Mundurowi zauważyli mężczyznę siedzącego na jednym z przystanków autobusowym. Starszy pan myślał, że znajduje się w innym mieście.

W minioną sobotę, tuż po godzinie 13, Komisariat Policji IV w Białymstoku został zaalarmowany przez córkę o zaginięciu jej 80-letniego poważnie chorego ojca.

- Z informacji przekazanej funkcjonariuszom wynikało, że starszy pan wyszedł z domu do pobliskiego sklepu i nie wrócił - relacjonuje policjant z KMP w Białymstoku. - Zaniepokojona kobieta mając na uwadze poważne problemy zdrowotne ojca, w tym także z pamięcią natychmiast zawiadomiła policję.

Informacja o zaginięciu 80-latka natychmiast trafiła do wszystkich funkcjonariuszy pełniących służbę. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania zaginionego. Schorowany mężczyzna został odnaleziony tuż przed północą na terenie Białegostoku przez dwóch dzielnicowych z Komisariatu Policji IV w Białymstoku.

- Mężczyzna zziębnięty siedział na ławce na jednym z przystanków autobusowych i nie wiedział, gdzie się znajduje - informuje policjant. - Z relacji, którą przekazał policjantom wynikało, że myślał iż jest w Warszawie. Funkcjonariuszom tłumaczył, że czekał na przystanku na taksówkę, która miała go zawieść na dworzec, by mógł wrócić do domu. Na szczęście dzięki mundurowym cały i zdrowy wrócił do bliskich.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie