Choroszcz. Wydają nawet 2,5 tys. posiłków dziennie! Jak wygląda kuchnia w szpitalu w Choroszczy?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Kuchnia w szpitalu w Choroszczy Izolda Hukałowicz, Eugeniusz Muszyc
Od 90 lat kuchnia w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy gotuje posiłki dla swoich pacjentów. Szpital nigdy nie korzystał z zewnętrznych firm cateringowych. Od początku istnienia kuchnia mieściła się w zabytkowym pofabrycznym budynku. Pracuje tu 27 kucharzy, którzy codziennie karmią setki pacjentów. Jak wygląda szpital w Choroszczy od kuchni?

Od 90 lat, czyli od momentu powstania szpitala, posiłki dla chorych przygotowywane są wciąż w tym samym miejscu – w części budynku nr 47, wchodzącym w skład wybudowanej w drugiej połowie XIX wieku fabryki włókienniczej Moesów. To stary, zabytkowy budynek.

Zazwyczaj kuchnia szpitala w Choroszczy wydaje około 2 500 posiłków dziennie (śniadanie, obiad i kolacja). Teraz, w czasie pandemii, jest ich mniej (około półtora tysiąca), bo mniej jest pacjentów.

Szpital w Choroszczy szczyci się tym, że nigdy nie korzystał z zewnętrznego cateringu. Wszystkie posiłki przygotowują kucharze na miejscu.

W dziale dietetyki i żywienia choroszczańskiego szpitala pracują 33 osoby, w tym 3 dietetyków, 3 osoby w magazynie oraz 27 kucharzy. Kucharze pracują na dwie zmiany: od 6.00 do 14.00 i od 10.00 do 18.00. Na wyposażeniu szpitalnej kuchni znajdują się 4 kotły 500-litrowe, 3 kotły 350-litrowe, piece konwekcyjne, płuczko-obieraczki, maszyny do krojenia wędlin, do mielenia mięsa, piekarniki elektryczne.

Posiłki wydawane są trzy razy dziennie, zaś w niektórych przypadkach - 5 razy na dobę. Szpital uwzględnia potrzeby pacjentów wynikające ze schorzeń oraz preferencji. Oprócz standardowej diety jest więc m.in. dieta wątrobowa, cukrzycowa, odchudzająca, rosołowa, mleczna itd. Kuchnia stara się też przygotowywać posiłki wegetariańskie dla osób, które zgłaszają takie potrzeby.

- Mamy z tym trochę problemów, bo NFZ nie uwzględnia finansowania takiej diety, ale staramy się wychodzić naprzeciw preferencjom pacjentów we własnym zakresie - mówi Eugeniusz Muszyc, szpitalny dietetyk i technolog żywienia.

Na święta Bożego Narodzenia kucharze już przygotowują tradycyjne potrawy. Będzie m.in. barszcz z uszkami, sałatka jarzynowa, śledzie, kutia czy ciasta.

Własne gospodarstwo

Dawniej szpital posiadał swoje gospodarstwo i posiłki przygotowywane były z miejscowych plonów. Założyciel szpitala dr Zygmunt Brodowicz chciał, aby placówka była samowystarczalna. Kucharze do woli korzystali więc z własnych warzyw sadzonych w przyszpitalnych ogródkach: kapusty, buraków, marchwi, porów, selerów. Wczesną wiosną rarytasem były nowalijki - pierwsze rzodkiewki, szczypiorki czy sałaty.

- Sadziliśmy też swoje ziemniaki, które wystarczały nam na całą jesień i zimę. Oprócz jadalnych sadziliśmy też ziemniaki pastewne, którymi karmione były świnie - mówi Eugeniusz Muszyc.

Bo oprócz zboża i warzyw, przy szpitalu hodowane były też świnie, które wykorzystywano "od ryja do ogona":

- W przyszpitalnej masarni robiliśmy swojskie wędliny, pasztety, szynki, kiełbasy. Nic się nie marnowało - zapewnia Eugeniusz Muszyc. - Tygodniowo prowadzono ubój 10 świń. Z kolei jeszcze za czasów dyrektora Deresza hodowane były krowy i kurczaki, które sam dyrektor również uwielbiał.

Do 2007 roku w szpitalu w Choroszczy funkcjonowała piekarnia, w której wypiekane były swojskie, okrągłe chleby na zakwasie. Jak mówi Eugeniusz Muszyc, o ich smaku krążyły w Choroszczy legendy. Gospodarstwo zostało zlikwidowane w 2003 roku.

- Niestety, z czasem okazało się, że prowadzenie własnego gospodarstwa czy piekarni stało się nieopłacalne i taniej było zakupić produkty z zewnętrz - przyznaje szpitalny dietetyk. - Wielka szkoda, bo dawny model był mnóstwo zalet. Byliśmy "eko" wtedy, gdy jeszcze to nie było modne.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie