2/5 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Chciałem ukroić chleb na śniadanie, i zobaczyłem, że coś z niego wystaje - opowiada nam Mirosław Kalinowski, mieszkaniec Białegostoku. Właścicielka piekarni przeprasza. Twierdzi, że był to "kawałek maszyny, która jest właśnie w naprawie". Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy