Ceremonia się odbyła. Ale nazwiska nie ma

Aneta Boruch [email protected]
W dniu ślubu, po ceremonii, para odebrała akt małżeństwa, wypiła z gośćmi szampana i przyszedł moment na zrobienie pamiątkowych zdjęć
W dniu ślubu, po ceremonii, para odebrała akt małżeństwa, wypiła z gośćmi szampana i przyszedł moment na zrobienie pamiątkowych zdjęć PIOTR KRZYZANOWSKI/POLSKAPRESSE
Dopiero po zawarciu aktu małżeństwa urzędnicy USC dopatrzyli się, że para nie może przyjąć panieńskiego nazwiska kobiety.

- To duża niekompetencja ze strony urzędników - uważa Żaneta Kozłowska-Maciasz, bohaterka tej historii. - Ani urzędniczki, ani kierownik Urzędu Stanu Cywilnego przez pięć miesięcy nie zauważyli błędu.

Pani Żaneta niedawno wzięła ślub w białostockim Urzędzie Stanu Cywilnego. Data ceremonii ustalona była pięć miesięcy wcześniej. Małżonkowie, wypełniając dokumenty, zaznaczyli, że chcą przyjąć panieńskie nazwisko pani Żanety.

W dniu ślubu, po ceremonii, para odebrała akt małżeństwa, wypiła z gośćmi szampana i przyszedł moment na zrobienie pamiątkowych zdjęć.

- Dopiero wtedy wyszła do nas urzędniczka i poinformowała, że mąż nie może przyjąć mojego nazwiska panieńskiego, bo to niezgodne z prawem - denerwuje się pani Żaneta. - Dla mnie oznacza to, że muszę od nowa załatwiać formalności: opłacić nowy akt małżeństwa, urodzenia i kolejną zmianę nazwiska.

- Uderzamy się w piersi, rzeczywiście doszło do przeoczenia ze strony urzędu podczas przyjmowania dokumentów - mówi Janusz Warelis, zastępca kierownika USC. I wyjaśnia, że przepisy faktycznie nie pozwalają na przyjęcie takiego rozwiązania, jakie chciała zastosować ta para. - Możliwe jest wyłącznie przyjęcie nazwiska jednego ze współmałżonków albo nazwiska dwuczłonowego, powstałego po połączeniu nazwiska męża i żony.
Jednak nie może to być nazwisko trzyczłonowe. A ponieważ pani Żaneta już ma podwójne, byłaby możliwość noszenia nazwiska dwuczłonowego, powstałego z połączenia jednego z nazwisk jej oraz nazwiska męża.

Ale całą sytuację da się naprawić.

- Istnieje możliwość wystąpienia do kierownika USC o zmianę nazwiska na mocy specjalnych przepisów. Wtedy może on wydać decyzję, zgodną z oczekiwaniami tej pani. Została o tym poinformowana. Od strony formalnej nic by to nie zmieniło. Wcześniej czy później musiałaby tę drogę przejść.

Pani Żanecie zależy na czasie również ze względu na dzieci. Wkrótce idą do szkoły i małżonkowie chcą, by sytuacja z nazwiskami była uporządkowana.

- Postaramy się pomóc tej pani i załatwić wszystko od ręki - zapewnia Warelis.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jegomość
W dniu 14.08.2014 o 15:26, andrzej napisał:

CO TAM W URZĘDZIE panie kierowniku . Od wieków przy  zawieraniu związku małżeńskiego  były takie opcje ;-żona przyjmuje nazwisko męża ,- mąż przyjmuje nazwisko żono,-małżonkowie  zachowują swoje nazwisko , dodając nazwisko męża.A ta 'PANIENKA" chciała wykombinować  i nadac mężowi nazwisko jej ojca i matki/ jak mniemam/ czyli swoje panieńskie .Przecież ten facet chyba nie jest gejem i nie ożenił się z teściem.Dobrze że nie wybrała nazwiska np sąsiada , premiera, prpboszcza czy np Rydzyk.A nazwisko można zawsze zmienić. A swoją droga w jakim celu są te kombinacje ?

nie twój interes, masz własne problemy to się nimi zajmij.

a
andrzej

CO TAM W URZĘDZIE panie kierowniku . Od wieków przy  zawieraniu związku małżeńskiego  były takie opcje ;

-żona przyjmuje nazwisko męża ,

- mąż przyjmuje nazwisko żono,

-małżonkowie  zachowują swoje nazwisko , dodając nazwisko męża.

A ta 'PANIENKA" chciała wykombinować  i nadac mężowi nazwisko jej ojca i matki/ jak mniemam/ czyli swoje panieńskie .

Przecież ten facet chyba nie jest gejem i nie ożenił się z teściem.

Dobrze że nie wybrała nazwiska np sąsiada , premiera, prpboszcza czy np Rydzyk.

A nazwisko można zawsze zmienić. 

A swoją droga w jakim celu są te kombinacje ?

c
czyteeelnik

Zkoncentrowaliście się na głupich docinkach, a chodzi o błędy nie tylko naszych miejskich urzędników, za które my musimy płacić. Złe wypełnianie i czytanie druków to chyba norma. Podam kilka przykładów.

1: Znajomi mają chore na serce dziecko (nie wyleczalnie). Co 3 misiące piszą zapotrzebowanie do Ministerstwa Zdrowia (bo takie są przepisy) o pozwolenie sprowadzenia leków z zagranicy i ich refundację. Teoretycznie ma to wypełnić kardiolog i wojewódzki konsultant kardiologii dziecięcej, a rodzice - wysłać do ministerstwa. Wielokrotnie druki były źle wypełnione i były problemy z otrzymaniem zezwolenia. O konsekwencjach dla dziecka nie wspomnę.

2: Kiedyś wojew. konsult. kard. dziec. był nie osiągalny ( długi urlop, co mu się oczywiście należy, ale ktoś go powinien zastąpić) i musieli jechać do W-wy do krajowego konsultanta. I znów problemy w ministerstwie, bo druk został źle wypełniony.

3: W ostatnim świadectwie mojego dziecka został wpisany inny dzień urodzenia. W jego klasie koleżanka miała źle wpisany rok urodzenia. A wychodząc ze szkoły słuszałem jak uczennice 5 lub 6 klasy skarżyły się nauczycielowi, że mają błędy ortograficzne w świdectwach.

Takie tematy powinny być polemizowane.

G
Gość
W dniu 13.08.2014 o 13:23, Gość napisał:

Pewnie flachę szkockiej whysky aniołku?

A jak! Tylko nie whysky a whiskey albo whisky !

G
Gość
W dniu 13.08.2014 o 11:40, Ewa napisał:

Flacha dla osoby, która zrozumiała ten potłuczony post :)

Pewnie flachę szkockiej whysky aniołku?

E
Ewa
W dniu 13.08.2014 o 09:59, niekolonko napisał:

Nie kombinuj tylko napisz wprost, że jesteś przynajmniej mizoandryczką, bo ktoś ośmielił się napisać jak jest i biblijna Ewa spadła z drzewa choć nadal improwizuje... o nie z tej mąki nie będzie chleba, są inne "poukładane" - jak to mówią tego kwiatu to pół światu :D

Flacha dla osoby, która zrozumiała ten potłuczony post :)

n
niekolonko
W dniu 13.08.2014 o 08:27, gość napisał:

Jesteś zwykłym mizoginem.

Nie kombinuj tylko napisz wprost, że jesteś przynajmniej mizoandryczką, bo ktoś ośmielił się napisać jak jest i biblijna Ewa spadła z drzewa choć nadal improwizuje... o nie z tej mąki nie będzie chleba, są inne "poukładane" - jak to mówią tego kwiatu to pół światu :D

 

g
gość
W dniu 12.08.2014 o 17:26, gość z Łap napisał:

Tak mogą tylko pisać feministki, które niczego w życiu fizycznie nie dokonały, odtrąca je większość mężczyzn i.. religie, tylko im wprost i dosadnie tego nie mówią a poprzez "ogródki" by szoku nie doznały. Dlatego nie obrażaj się na mnie jedna i druga amazonko mitomanko, bo natura źle się z wami nie obeszła.. jednak prawa natury leżą poza waszym zasięgiem...

Jesteś zwykłym mizoginem.

g
gość

Masz słuszną rację! Jestem w szoku.Zawsze sądziłem ,że to feministki rozumują tylko macicą,a tu popatrz, facec dodatkowo i tym łbem między nogami może kręcić. :D

g
gość z Łap
W dniu 12.08.2014 o 19:35, Gość napisał:

Feministki powinienes po nogach całować, i Tobie podobni, bo gdyby nie one, to Twoja żona siedziałaby w chacie, bo nie mogłaby pracować, a ty byś sam zapieprzał na 5, 6, 7, 8-osobową rodzinę. Pomyśl mężczyzno  zanim zanim coś powiesz/napiszesz. Porzuć swą męską głupotę i irracjonalizm i zacznij używać mózgu, zamiast tego czym Cię natura między nogami obdarzyła.

Blondyna czy tran-s-westyta? :D

Zapewne z powodu szoku nawet poprawić mnie nie jesteś w stanie? :D

g
gość z Łap
W dniu 12.08.2014 o 19:35, Gość napisał:

Feministki powinienes po nogach całować, i Tobie podobni, bo gdyby nie one, to Twoja żona siedziałaby w chacie, bo nie mogłaby pracować, a ty byś sam zapieprzał na 5, 6, 7, 8-osobową rodzinę. Pomyśl mężczyzno  zanim zanim coś powiesz/napiszesz. Porzuć swą męską głupotę i irracjonalizm i zacznij używać mózgu, zamiast tego czym Cię natura między nogami obdarzyła.

Blondyna czy tranwestyta? :D

G
Gość
W dniu 12.08.2014 o 17:26, gość z Łap napisał:

Tak mogą tylko pisać feministki, które niczego w życiu fizycznie nie dokonały, odtrąca je większość mężczyzn i.. religie, tylko im wprost i dosadnie tego nie mówią a poprzez "ogródki" by szoku nie doznały. Dlatego nie obrażaj się na mnie jedna i druga amazonko mitomanko, bo natura źle się z wami nie obeszła.. jednak prawa natury leżą poza waszym zasięgiem...

Feministki powinienes po nogach całować, i Tobie podobni, bo gdyby nie one, to Twoja żona siedziałaby w chacie, bo nie mogłaby pracować, a ty byś sam zapieprzał na 5, 6, 7, 8-osobową rodzinę. Pomyśl mężczyzno  zanim zanim coś powiesz/napiszesz. Porzuć swą męską głupotę i irracjonalizm i zacznij używać mózgu, zamiast tego czym Cię natura między nogami obdarzyła.

G
Gość
W dniu 12.08.2014 o 17:32, anna napisał:

W Białostockim magistracie urzędnik za nic nie odpowiada, Za wszystko płaci petant, mimo, że ma 100% udowodniona rację. Sorry taki mamy klimat - tak tez mówi prezydent Truskolawski

Nie "petant" Aniu a petent. Nie wiem dlaczego nazwisko prezydenta Truskolaskiego zniekształciłaś ale "sorry taki mamy klimat" to powiedziała minister Elżbieta Ewa Bieńkowska z domu Moycho z tatuażem. A zwrotu "udowodniona rację" chyba nie używają studenci ostatniego roku Uniwersytetu w Tel Awiwie? - Patrząc na zamieszczone zdjęcie widzę też jak bardzo "damska moda" ewoluuje. Nie oceniam ale za okupacji podobnie głowy golono, no i te tatuaże w zestawieniu, cóż za ekspresja wyrazu... a te procenty to sobie daruję ;)

 

a
anna

W Białostockim magistracie urzędnik za nic nie odpowiada, Za wszystko płaci petant, mimo, że ma 100% udowodniona rację. Sorry taki mamy klimat - tak tez mówi prezydent Truskolawski

g
gość z Łap
W dniu 12.08.2014 o 11:20, Gość napisał:

dobrze, że wy mężczyźni jeszcze znajdujecie takie kobieciny, które przyjmują wasze nazwiska, bo gdybyście takich nie mieli, to cóż byście znaczyli

Dokładnie, to pozostałość dawnego patriarchatu, która trzeba tępić. Jak można nazywac się przez pół życia inaczej, a potem to zmieniać. Jaki ma to cel, bo nie rozumiem?

Tak mogą tylko pisać feministki, które niczego w życiu fizycznie nie dokonały, odtrąca je większość mężczyzn i.. religie, tylko im wprost i dosadnie tego nie mówią a poprzez "ogródki" by szoku nie doznały. Dlatego nie obrażaj się na mnie jedna i druga amazonko mitomanko, bo natura źle się z wami nie obeszła.. jednak prawa natury leżą poza waszym zasięgiem...

 

Dodaj ogłoszenie