Centrum Zarządzania Ruchem spóźnione

Aneta Boruch
Centrum Zarządzania Ruchem spóźnione
Centrum Zarządzania Ruchem spóźnione Archiwum
Jest sporo pytań i wątpliwości, dlatego trwający od wiosny przetarg na budowę systemu sterowania ruchem w Białymstoku wciąż nie jest rozstrzygnięty.

- Lepiej mieć wszystkie problemy rozstrzygnięte na etapie rozstrzygania przetargu niż na etapie przygotowywania dokumentacji - mówi Janusz Ostrowski, szef Zarządu Dróg i Inwestycji. - Bo potem kończy się to żądaniem dodatkowych wynagrodzeń.

Chodzi o przetarg na zbudowanie systemu zarządzania ruchem w naszym mieście. Pomimo, że trwa od kwietnia, nadal nie został rozstrzygnięty. Wpłynęło na niego sześć ofert.
Jeszcze niewiele miast w Polsce taki system ma.

- Przetarg jest dość skomplikowany i wymaga dokładnego przeanalizowania wszystkich ofert - podkreśla Ostrowski. I przyznaje, że terminy realizacji inwestycji przesuną się.

W ramach projektu przy ulicy Składowej 11 powstanie Centrum Zarządzania Ruchem. Będzie ono miało m.in. możliwość sterowania ruchem w mieście przy użyciu sygnalizacji świetlnych, dawania pierwszeństwa miejskim autobusom, monitorowania skrzyżowań i rejestrowania tego, co się na nich dzieje. W kilku punktach miasta pojawią się tablice podające aktualną temperaturę i informacje o możliwości objazdu korków. System zarejestruje też auta przejeżdżające na czerwonym świetle.

Miasto zapowiada, że dość szybko wybierze firmę, która go zbuduje. - Mam nadzieję, przetarg uda się rozstrzygnąć na początku września - szacuje Janusz Ostrowski.
Na razie nie wiadomo o ile przesunie się budowa systemu. Okaże się to dopiero wtedy, gdy wykonawca przedstawi proponowany harmonogram prac.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adrian
Ciekawe kiedy te Centrum Zarządzania Ruchem będzie aktywne?
A
Andżejkoo
Cały ten system będzie miał tylko jeden cel ,,System zarejestruje też auta przejeżdżające na czerwonym świetle.". Nawet przesłona na rejestracje nie uratuje bo na następnych światłach już Cie namierzą... Jeba* system! Jedziesz w nocy 2 pasmówka pusta droga, a tam zmiana cyklu po 3 sekundy bo czujniki ,,widzą" samochód na może 15 metrów" a jak niczego nie wykrywają to świrują. Te czujniki powinny wykrywać nadjeżdżające auto na conajmniej 70 metrów, a nie ! Jade te 70-80km/h i wyhamuje do 15 żeby znowu się rozpędzać. I apel do kierowców niech osoby które stoją bezpośrednio przed światłami i osoby bezpośrednio za nimi, stójcie z wpiętym 1 biegiem na sprzęgle i ruszajcie dynamicznie, bo krew człowieka zalewa jak zapali się zielone a nieumiejętny kierowca dopiero wrzuca bieg a potem jeszcze rusza bez gazu bo przecież bije kolejny rekord spalania w swoim seicento 900ccm co by móc potem poszpanować spalaniem przed sąsiadem. Kolejna sprawa jedziesz na 2 pasmówce? Masz wolny prawy pas? To won na niego! To na niego zjedź! Nie interesuje mnie to że za 3km po przejechaniu 6 skrzyżowań będziesz skręcać w lewo! Lewy pas służy do wyprzedzania! Nauczcie się wreszcie! Za nieuzasadnioną jazde lewym pasem grozi mandat! Nie wiem czemu nikt ich nie wypisuje a za przepaloną postojówke odrazu wielkie problemy!
g
gość
Ten system będzie powiązany z tym o czym już wcześniej pisałem, piesi żeby przejść przez przejście będą musieli kliknąć kartą miejską żeby dostać zielone światło.
G
Gość
niewiele miast w Polsce ma ten system , bo to system bardzo kosztowny i stosowany wyłącznie w metropoliach , gdzie natężenie ruchu jest olbrzymie!nie ma zasadności stosowania tego systemu w Białymstoku!ten system stosuje się do zniechęcenia kierowców do poruszania się samochodem po centrum-totalna inwigilacja i kary-nie tylko za przejazd na czerwonym świetle, system wylicza czas przejechania przez samochód pomiędzy skrzyżowaniami i oblicza prędkość .Jaki jest sens jego montażu w Białymstoku??mamy kilka bus pasów , ruch w porównaniu do innych miast jest niewielki...nawet zarządzający tym systemem tłumaczy opłacalność inwestowania w ten system wpływami z mandatów-ma się szybko zwrócić!!a więc będziemy płacili..
W
Wolne Zagórki
Panie Ostrowski !! Co z drogami na osiedlu Zagórki ??? Kiedy będzie przedłużona ulica Jachtowa ? Drogi szutrowe na całym osiedlu !
A wy ruchem sterujecie !!
Ł
Łukasz
Korki powodują wg mnie dwie rzeczy pomijając nadmiar samochodów. Po pierwsze sami kierowcy a po drugie kretyńskie ustawienie sygnalizacji świetlnej. Pierwsza sprawa robi się zielone powiedzmy pierwsze dwa trzy samochody ruszają w miarę szybko, potem jakiś ślimak wbija jedynkę dopiero jak zobaczy że samochód przed nim odjeżdża. Światła z czujnikiem uznają że samochodów nie ma i robi się czerwone i stoimy kolejną zmianę.

Kolejna sprawa to kretyńska sygnalizacja, gdzie często jeśli nawet nie ma samochodów z żadnej strony to i tak się stoi. Albo sygnalizacja wieczorem, to się nóż w kieszeni otwiera. Na głównych ulicach w przypadku braku ruchu zielone powinno być cały czas i zmieniać się na czerwone w przypadku jak na innych ulicach chcą wyjechać samochody, a nie tak jak jest teraz że sygnalizacja domyślnie na całym skrzyżowaniu jest czerwona.

Wymaga to hamowania przy dojeżdżaniu nawet jeśli zmienia się na zielone w miarę przed autem.

Nie wierzę że świateł nie da się tak ustawić a trzeba być kompletnym kretynem i bezmyślnym człowiekiem żeby ustawiać światla tak jak są teraz. Można ułatwić komunikację w mieście w bardzo prosty sposób ale po co niech jeżdżą jak sobie chcą.
G
Gienek
"W kilku punktach miasta pojawią się tablice podające aktualną temperaturę" , no super, a nie dałoby się jeszcze posterować tą temperaturą?
G
Gość
Panie Ostrowski !!! co z oświetleniem ulic po zmierzchu? ?? !!! czy jak ktoś potrąci człowieka to będzie wystarczający powód żeby latarnie szybciej się zapalały???

Uzupełnię pytanie: jakie to przepisy pozwalają na zmniejszenie natężenie oświetlenia drogi publicznej w nocy i kto w razie czego będzie płacił ewentualne odszkodowania? To a propos planowanego zakupu systemu ograniczającego natężenie w godzinach nocnych.
G
Gość
Bo tunel masz rozkopany.
T
TomaszB
I myślisz, że centrum sterowania ruchem rozwiąże ten problem?

Miasto przecięte na pół torowiskiem, przez które są trzy przejazdy, tunel Nila, wiadukt na Dąbrowskiego i Wiadukt na Andersa czy Maczka.
Po jednej stronie centrum miasta, biura, sklepy, miejsca pracy, po drugiej kilka wielkich osiedli będących sypialniami miasta.
Bez kolejnych przepraw przez tory, centrum sterowania ruchem niewiele pomoże.
T
TomaszB
W mieście nie jest potrzebny system kierowania ruchu, tylko zwykłe połączenie i odpowiednia konfiguracja istniejących sygnalizacji świetlnych.
Co z tego, że na pierwszych, z 10 sygnalizacji świetlnych na Sienkiewicza zapali się zielone, kiedy w tym samym czasie 200m dalej zmienia się z zielonego na czerwone.
Zakopanie kilku kilometrów kabla między sygnalizacjami będzie dużo tańsze niż budowa centrum sterowania, gdzie przy konsoli siądzie niedouczony urzędnik, syn ciotki żony dyrektora któregoś z departamentów i będzie udawał, że steruje ruchem.
m
michal
Miasto, które z jednego końca na drugi można przejechać w kilkanaście minut nawet w godzinach szczytu, o ile akurat nie rozkopią któregoś z głównych skrzyżowań inwestuje w systemy zarządzania ruchem. Nie chce mi się rozwijać tematu, ale to śmieszne i naprawdę nie wiadomo, o co tu chodzi. A jak nie wiadomo, to chyba chodzi o wydanie pieniędzy.

A może komuś się wydaje, że w mieście przyrost liczby samochodów będzie dalej na poziomie sprzed 10 lat? Ten ruch naprawdę już mocno nie wzrośnie (o ile w ogóle będzie rósł), bo każdego, kto chce mieć samochód stać na coś za kilka tysięcy pln.
m
monia
Panie Ostrowski !!! co z oświetleniem ulic po zmierzchu? ?? !!! czy jak ktoś potrąci człowieka to będzie wystarczający powód żeby latarnie szybciej się zapalały???
1984
Czytaj inwigilacja (już kamery na skrzyżowaniach i podsłuchy nie wystarczają) się opóźni. Już człowiek na ulicy normalnie w nosie boi się podłubać przez te wszędobylskie oczy wielkiego brata. Klikanie w autobusach też miało być ułatwieniem - lecz po za kontrolowaniem kto skąd dokąd i gdzie wysiada niczego nie wniosło, Czy to nie dzuwne, że w dobie kryzysu światowego "nasz" nierząd wydaje grubą kaskę na tak dziwaczne projekty???

Słusznie stwierdził pewien polityk- socjalizm bez zamordyzmu zbyt długo istnieć nie może... na razie to są tylko kwiatki...lemingi i tak będą spać spokojnie
G
Gość
Miasto, które z jednego końca na drugi można przejechać w kilkanaście minut nawet w godzinach szczytu, o ile akurat nie rozkopią któregoś z głównych skrzyżowań inwestuje w systemy zarządzania ruchem. Nie chce mi się rozwijać tematu, ale to śmieszne i naprawdę nie wiadomo, o co tu chodzi. A jak nie wiadomo, to chyba chodzi o wydanie pieniędzy.

A może komuś się wydaje, że w mieście przyrost liczby samochodów będzie dalej na poziomie sprzed 10 lat? Ten ruch naprawdę już mocno nie wzrośnie (o ile w ogóle będzie rósł), bo każdego, kto chce mieć samochód stać na coś za kilka tysięcy pln.
Dodaj ogłoszenie