Jak pisze w przedmowie do książki „Architektura międzywojenna w Białymstoku” Miejski Konserwator Zabytków Dariusz Stankiewicz „wszystkie prezentowane zabytki powstały w krótkim okresie wolności, którą powitano wraz z wkroczeniem do miasta wojsk polskich 19 lutego 1919 roku na mocy tzw. umowy białostockiej, a która skończyła się wraz z pierwszą okupacja niemiecką, a następnie sowiecką w 1939 roku”.
Dalej konserwator podaje, że po wojnie polsko-bolszewickiej nastąpił okres, w którym miała miejsce „odbudowa i przebudowa >Wielkiego Białegostoku<, stolicy województwa białostockiego”. Było to wówczas miasto zamieszkiwane przez Polaków, Żydów, Niemców, Rosjan, Białorusinów ale też Macedończyków czy Litwinów. Było więc prawdziwą mieszanką kultu i religii. Z racji bycia stolica regionu, ulegało przekształceniom.
- Rozpoczęto prace nad projektem urbanistycznym jego [miasta] rozwoju, powstało Biuro Planowania Zabudowania, którym kierował Ignacy Felicjan Tłoczek. Efektem prac kierowanego przez niego zespołu był „Plan ogólny zabudowania miasta Białegostoku” zaakceptowany przez Miejską Komisję Urbanistyczną. Wyniki wszystkich działań, w tym m.in. Komitetu Rozbudowy Białegostoku, dostrzec możemy zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i w konkretnych budynkach wznoszonych lub przebudowywanych w odświeżonej stylistyce rodzimego historyzmu czy modernizmu – podaje dalej Dariusz Stankiewicz.
Styl dworkowy kontra modernizm
Architekturę międzywojenną podzielić można właśnie na dwie grupy. Z jednej strony to obiekty, które odnoszą się do poszukiwań wynikających z potrzeby tzw. stylu narodowego. Z drugiej to obiekty wpisujące się w styl międzynarodowy. Z jednej strony w Białymstoku pojawiały się więc nieco zachowawcze budynki w tzw. stylu dworkowym. Z drugiej – odważne, nowoczesne, będące doskonałymi przykładami modernizmu.
Dla przykładu. W pierwszym stylu zbudowano np. kolonię urzędniczą, czyli zachowany po dziś dzień zespół domów wzdłuż ulicy Świętojańskiej. W drugim budowano już np. gmachy – ja te przy Mickiewicza, mieszczące pierwotnie Sąd Okręgowy i Sąd Grodzki (dziś Sąd Apelacyjny) oraz Izbę Skarbową (dziś Podlaski Urząd Wojewódzki). W pierwszej stylistyce stanęła Szkoła Powszechna im. Adama Mickiewicza przy ulicy Gdańskiej. W drugiej – Szkoła Powszechna im. Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego przy Wiatrakowej, by pozostać wśród gmachów publicznych.
W książce „Architektura międzywojenna Białegostoku” takich przykładów jest znacznie więcej. Wśród opisanych zabytków (w kilku przypadkach to też obiekty niebędące pod ochroną) znalazły się w sumie:
jedna świątynia,
czternaście budynków użyteczności publicznej,
trzy miejsca pamięci,
71 budynków mieszkalnych.
Opisy wszystkich przygotował zespół Fundacji Ochrony Zabytków „Na Rubieży”: Iwona Górska, Joanna Kotyńska-Stetkiewicz, Aneta Kułak, Katarzyna Niedźwiedzka, Marta Wróbel i Wiesław Wróbel.
Gmachy nowoczesnego Białegostoku
Książka nie mogłaby zaczynać się inaczej, niż od „perły w koronie” białostockich zabytków z tego okresu, czyli kościoła p.w. Chrystusa Króla i św. Rocha. Jedynego obiektu z terenu miasta (oraz jednego z kilku w województwie podlaskim), który doczekał prestiżowego tytułu Pomnika Historii. Dzieło Oskara Sosnowskiego – widoczne z wielu miejsc Białegostoku - góruje nad miastem. Od niego możemy zagłębiać się dalej w międzywojenną architekturę. Podczas „zwiedzania” nie możemy pominąć dzieła autorstwa Jarosława Girina – Domu Ludowego im. Józefa Piłsudskiego, obecnie Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki. Są też w książce inne obiekty użyteczności publicznej stworzone dla nowoczesnego Białegostoku – jak dawna Łaźnia Miejska na Bojarach, wodociągowa wieża ciśnień na Pietraszach czy niepozorna – dziś obita siddigiem – drewniana hala targowa na Starym Rynku. Są też pomniki przypominające niedawną wtedy historię – jak Pomnik Mordu Bolszewickiego przy obwodówce, Pomnik Bohaterów 1920 roku przy Zwycięstwa oraz Pomnik Żołnierzy Polskich na cmentarzu w Zwierzyńcu.
Mieszkaniówka czasów międzywojennych
Najwięcej opisanych obiektów to międzywojenne domy jednorodzinne i wielorodzinne oraz wille. Wśród nich nie zabrakło bloku przy Branickiego 1, będącego inwestycja księcia Jana Druckiego-Lubeckiego czy kamienicy przy Kilińskiego 7 i 7/1 zwanej „okrąglakiem”. Projektował ją Szymon Pappe – architekt, którego nazwisko przewija się przez książkę. To Pappe projektował jeszcze np. willę przy Pałacowej 3/1 (dziś siedziba chorągwi ZHP) czy dom przy Grunwaldzkiej 20. Drugim z przewijających się nazwisk architektów jest Rudolf Macura. Jemu z kolei zawdzięczamy np. dom przy Słonimskiej 31 czy gmach dawnego Zakładu Rzemieślniczo-Wychowawczego im. św. Józefa przy Słonimskiej 8.
Do tego dochodzą domy i wille rozsiane po całym mieście – np. przy Orlej, Stołecznej, Grottgera, Akademickiej (tu znajduje się tzw. willa prezydencka), Zwycięstwa, Mickiewicza, Jesiennej (kolonia Zdobycz Robotnicza) czy Ogrodowej.
Zabytki międzywojenne opisane
Każdy z obiektów opisany jest w analogiczny sposób. Mamy informacje o formie ochrony (wpis do rejestru, ewidencja zabytków, w kilku przypadkach to obiekty niebędące formalnie zabytkami). Dalej dostajemy historie posesji i obiektów. Następnie – architektoniczny opis zabytku oraz waloryzacje wartości zabytkowych i wnioski konserwatorskie. Spokojnie, to publikacja popularyzatorska. Wszystko podaje jest w sposób, który jest zrozumiały dla odbiorcy. Cenna jest ikonografia. Dostajemy archiwalne mapki i fotografie (w tym wycinki ze zdjęcia lotniczego z 1944 roku), czasami projekty. Do tego dochodzą zdjęcia współczesne, pokazujące jak poszczególne obiekty wyglądają dziś.
„Architektura międzywojenna w Białymstoku” to kolejna zabytkowa publikacja wydana przez Departament Kultury, Promocji i Sportu (w którego ramach działa biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków) białostockiego magistratu. W poprzednich latach ukazały się już m.in. „Architektura drewniana w Białymstoku”, „Ogrody i parki Białegostoku”, „Cmentarze w Białymstoku” czy „Świątynie w Białymstoku”. Nowy tom to dla milioników historii Białegostoku znów lektura obowiązkowa.





