Były policjant w areszcie! Znowu przemycał papierosy

(sj)
Zatrzymany mężczyzna ciągle przebywa na "dołku".
Zatrzymany mężczyzna ciągle przebywa na "dołku". fot. Archiwum
Na byłego funkcjonariusza z Białegostoku zasadzili się na pogranicznicy i policjanci z biura spraw wewnętrznych.

Do zdarzenia doszło we wtorek. Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Ogrodnikach współdziałając z policjantami z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji zatrzymali Karola B.

- Przewoził papierosy o wartości około 40 tysięcy złotych. Mężczyzna to zawieszony w obowiązkach funkcjonariusz Policji. W listopadzie straż graniczna zatrzymała go w związku z podobną sprawą - wyjaśnia major Anna Wójcik, rzecznik PoOSG.

Jak ustaliliśmy mężczyzna to zawieszony wcześniej w obowiązkach były już funkcjonariusz z białostockiego oddziału prewencji.

Karol B. został zatrzymany w miejscowości Krzywe wczoraj późnym wieczorem. W bagażniku subaru przewoził sześć tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Miesiąc wcześniej mężczyznę skontrolowano w Gibach. W jego aucie znaleziono wtedy ponad 7,5 tys. paczek papierosów.

- Po tym incydencie został usunięty ze służby - powiedział Jacek Dobrzyński, rzecznik podlaskiej policji.

W sprawie ciągle trwają czynności wyjaśniające. Mężczyzna znajduje się w dyspozycji pograniczników.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieskorumpowany
CYTAT(Gość @ 10.12.2008, 14:13)
Oddział Prewencji pisze się z WIELKICH LITER panie redaktorze!!!


Ale jakie to ma znaczenie ?
G
Gość

ojjja ale glupoty piszą, ci marni gazeciaze, faktem jest ze zlapli ale falszem jest ze posadzili. do gazeciazy- jak cos piszecie to nie walcie byków i piszcie prawde i tylko prawde a nie dodajecie 5 gr. od siebie

B
Blus

Oni są pod nadzorem ale i sami chronią oni takich jak sami są, co działają na szkodę.

T
Twoje Sumienie
CYTAT(gość @ 10.12.2008, 12:16)
Przed miesiącem na ten temat napisano m.in "W samochodzie przewoził 7 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy o wartości ok. 50 tys. zł. Kontrabanda nie była ukryta.Jak powiedziała PAP rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku major Anna Wójcik, o sprawie nie informowano od razu m.in. dlatego, że wartość przemycanego towaru nie była zbyt duża.Policjant usłyszał już zarzut występku karno-skarbowego. Jak powiedziała w środę PAP prokurator rejonowy w Sejnach Beata Łajewska, ze względu na niezbyt dużą wartość przemycanego towaru grozi mu kara grzywny, a nie pozbawienia wolności. Mężczyzna został zwolniony po wpłaceniu 10 tys. zł kaucji."
Po miesiącu mamy taką sytuację: policjant nadal jest policjantem, nie został wydalony tylko zawieszony, nadal szmugluje papierosy (i bedzie to robił zapewne), bo nawet jak raz wpadnie z towarem wartości 50 tys. zł, to przecież jest to niewielka kwota (wg Pani rzecznik Straży Granicznej oraz Pani prokurator), zapłaci grzywnę i spokój. I następny wyjazd, żeby odbić straty. A czy czasami przy przemycie nie rekwirowano kiedyś samochodów, jako narzędzia przemytu? Czy też nie dotyczy to policjantów? Czy teraz w dalszym ciągu nie będzie wydalenia ze służby?

Służby mundurowe są pod specjalnym parasolem ochronnym.ŁAZUKA Z MARUSIĄ PRACUJĄ I MAJĄ SIĘ DOBRZE>ZA NASZE PODATNIKÓW PIENIĄDZE.
g
gość
CYTAT(Jasio z 0 @ 10.12.2008, 12:21)
Zasadził się to Zbyszko z Bogdańca na niedźwiedzia. Dobrze że nie zrobili obławy. Czy w Białymstoku nie ma ludzi piszących w języku pilskim?

Ano nie ma. Może ty się zatrudnisz? Tylko kto to przeczyta???
G
Gość

Słudzy brukseli nie dali chłopowi dorobić na poczet pierwszego przemytu
pierwszym razem słabo dzielił sie z nimi

G
Gość
CYTAT(Jasio z 0 @ 10.12.2008, 12:21)
Zasadził się to Zbyszko z Bogdańca na niedźwiedzia. Dobrze że nie zrobili obławy. Czy w Białymstoku nie ma ludzi piszących w języku pilskim?

no tak!!!białostockim śledziom wyszukane słownictwo staje się problemem wartym rozważania na forum!!! wstyd!!!i i choćby tym jednym śmiesznym słówkiem artykuł kp różni się od nudnych, sztampowych artykułów z innych gazet:)
G
Gość

Oddział Prewencji pisze się z WIELKICH LITER panie redaktorze!!!

o
oko

HAHAHA JAKA POLICJA TAKI POLICJANT!!TO JEST TAK JAK DO PRACY PRZYJMOWANI SĄ SAME PACIOTKI!! I MYŚLĄ ,ŻE IM WSZYSTKO WOLNO BO LEGITYMACJĘ DOSTAŁ -GŁĄB JEDEN Z DRUGIM.ŻENADA!! PRAWDA PANOWIE I PANIE Z KWP.???

Z
Zasadzony

Jak podaje GW. Suwałki
Policjant po raz drugi złapany na przemycie

Giby. Wczoraj straż graniczna we współpracy z biurem spraw wewnętrznych zatrzymała Karola B. Przewoził on papierosy o wartości 40...
Nie prościej?

J
Jasio z 0

Zasadził się to Zbyszko z Bogdańca na niedźwiedzia. Dobrze że nie zrobili obławy. Czy w Białymstoku nie ma ludzi piszących w języku pilskim?

g
gość

Przed miesiącem na ten temat napisano m.in "W samochodzie przewoził 7 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy o wartości ok. 50 tys. zł. Kontrabanda nie była ukryta.Jak powiedziała PAP rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku major Anna Wójcik, o sprawie nie informowano od razu m.in. dlatego, że wartość przemycanego towaru nie była zbyt duża.Policjant usłyszał już zarzut występku karno-skarbowego. Jak powiedziała w środę PAP prokurator rejonowy w Sejnach Beata Łajewska, ze względu na niezbyt dużą wartość przemycanego towaru grozi mu kara grzywny, a nie pozbawienia wolności. Mężczyzna został zwolniony po wpłaceniu 10 tys. zł kaucji."
Po miesiącu mamy taką sytuację: policjant nadal jest policjantem, nie został wydalony tylko zawieszony, nadal szmugluje papierosy (i bedzie to robił zapewne), bo nawet jak raz wpadnie z towarem wartości 50 tys. zł, to przecież jest to niewielka kwota (wg Pani rzecznik Straży Granicznej oraz Pani prokurator), zapłaci grzywnę i spokój. I następny wyjazd, żeby odbić straty. A czy czasami przy przemycie nie rekwirowano kiedyś samochodów, jako narzędzia przemytu? Czy też nie dotyczy to policjantów? Czy teraz w dalszym ciągu nie będzie wydalenia ze służby?

Z
Zasa...

Na funkcjonariusza z Białegostoku zasadzili się na niego pogranicznicy i jego koledzy z biura spraw wewnętrznych. ZASADZILI ha, ha, ha. Szkoda że mu nie ZASADZILI. Amnestia Giertycha jak nic!

Dodaj ogłoszenie