Botaniczna: Samochody parkują na chodniku (zdjęcia)

mic
Auto zaparkowane na chodniku
Auto zaparkowane na chodniku Jerzy
Kierowcy parkują przy ulicy Botanicznej gdzie popadnie, chociaż miejsca wcale nie brakuje.

[galeria_glowna]
Dostaliśmy informację od naszego Internauty:

Te zdjęcia zrobiłem przy ulicy Botanicznej w Białymstoku 19 lipca o godzinie 13 (...) Widać, jak białoruski kierowca traktuje polskie przepisy. Możliwe, że wziął przykład z białostockich kierowców.

Żeby dodać pikanterii tym fotkom, dodam, że w odległości kilkunastu metrów od zaparkowanych na chodniku samochodów, po drugiej stronie ulicy jest duży, dostępny plac, na którym zauważyłem tylko dwa zaparkowane auta. To, że nie ma gdzie zaparkować, w przypadku ulicy Botanicznej jest tłumaczeniem bezsensownym.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.kumaszjazde.pl

hehe dobre

p
piotr

nie wiecie co sie z takimi samochodami robi...?

m
mako

Szkoda, że zamazywane są rejestracje tych idiotów. Wtedy i organy prawa miały by dowód na ukaranie głąba jak i my moglibyśmy sprawdzić kto jest takim głupkiem.

d
daniel

Jedyna metoda na otrzeźwienie tych parkujących gdzie popadnie prostaków to wysokie mandaty. Edukowanie i pouczanie debili nic nie da - tak więc tylko strata kasy spowoduje to, że chamstwo zakoduje sobie w pustych łepetynkach gdzie można, a gdzie nie można parkować. Innej metody nie ma - skoro metoda marchewki nie zdaje egzaminu, więc trzeba chwycić za kij.

G
Gość
Tak patrzę na te pozapadane, zablokowane przez zaparkowane samochody chodniki i się zastanawiam: po co właściwie te chodniki "dla pieszych" są układane? Czy nie prościej by było od razu po obu stronach ulic zostawiać pobocze do parkowania? Piesi i tak by sobie poradzili, lawirując między samochodami, jak teraz na chodnikach, a w sumie wyszło by taniej.
A tak na poważnie: kiedy wreszcie władze miasta i podległe im odpowiednie służby zrobią z tym parkowaniem na chama porządek? To już nie są pojedyncze przypadki, to plaga Białegostoku. Bezczelni kierowcy czują się zupełnie bezkarni. Bezrobotne holowniki Pomocy Drogowej stoją, czekając na wypadki, a miasto i firma mogłyby zarabiać i to nieźle na odholowywaniu źle zaparkowanych pojazdów. Ręczę, że bardzo szybko chodniki byłyby dla pieszych, a ulice i parkingi dla samochodów. No tak, ale najtrudniej jest zrobić rzecz prostą.

Już rok temu pisałam, że w Białym zlikwidowałabym podział na jezdnię, chodnik i parking. Każdy by mógł jeźdźić, parkować i chodzić, gdzie chce. I pisałam to na poważnie. Przypuszczam, że po pół roku większość chciałaby wprowadzić normalność, bo obecnie to cwaniacy żerują na uczciwych osobach.
Y
YORGOT
cyt:Żeby dodać pikanterii tym fotkom, dodam, że w odległości kilkunastu metrów od zaparkowanych na chodniku samochodów, po drugiej stronie ulicy jest duży, dostępny plac, na którym zauważyłem tylko dwa zaparkowane auta..polecam okuliste po pierwsze nie wiem gdzie jest ten "duzy"plac pewnie pisze o placu pogotowia jak on jest duzy to jak wyglada "maly"plac?po drugie jeszcze nie widzialem zeby na placu o ktorym mowa byla 2 auta bez wzgledu na pore dnia lub nocy jest zajety przez pracownikow pogotowia i urzedu marszalkowskiego po trzecie zanim sie napisze artykul wypada sprawdzic widomosci a nie pislac glupoty szkoly byly dla wszystkich panowie i panie redaktorzy,a podajac przyklad kierowcy z innego miasta czy kraju lepiej popatrzec na swoje podworko zapewne kolejny idelany "kierowca" bez skazy z prawem jazdy od 30 lat jezdzacy 40 lewym pasem

Plac, o którym napisałem znajduje się akurat naprzeciwko pogotowia, po drugiej stronie ulicy i nie należy do żadnej instytucji.
Zatem, Szanowny Panie, zanim zaczniesz coś krytykować, najpierw to sprawdź. Proponuję spacer ulicą Botaniczną (jest krótka) i dokładne obejrzenie tego o czym napisałem. Liczę na sprostowanie i przeprosiny, jeżeli oczywiście potrafi się Pan przyznać do błędu.
Jeszcze jedno do Pana wiadomości: rzeczywiście mam prawo jazdy od 30 lat, ale jeżdżę od 20 zawodowo. Oczywiście zdarzały mi się mandaty, bo świętych nie ma.
Pozdrawiam i życzę udanego spaceru - nawet bez okularów ten plac Pan zobaczy.
G
Gość
Tak patrzę na te pozapadane, zablokowane przez zaparkowane samochody chodniki i się zastanawiam: po co właściwie te chodniki "dla pieszych" są układane? Czy nie prościej by było od razu po obu stronach ulic zostawiać pobocze do parkowania? Piesi i tak by sobie poradzili, lawirując między samochodami, jak teraz na chodnikach, a w sumie wyszło by taniej.
A tak na poważnie: kiedy wreszcie władze miasta i podległe im odpowiednie służby zrobią z tym parkowaniem na chama porządek? To już nie są pojedyncze przypadki, to plaga Białegostoku. Bezczelni kierowcy czują się zupełnie bezkarni. Bezrobotne holowniki Pomocy Drogowej stoją, czekając na wypadki, a miasto i firma mogłyby zarabiać i to nieźle na odholowywaniu źle zaparkowanych pojazdów. Ręczę, że bardzo szybko chodniki byłyby dla pieszych, a ulice i parkingi dla samochodów. No tak, ale najtrudniej jest zrobić rzecz prostą.

Trzeba się ruszyć i zrobić. Straż Miejska jest od zarabiania nie od pracowania
s
speed

cyt:Żeby dodać pikanterii tym fotkom, dodam, że w odległości kilkunastu metrów od zaparkowanych na chodniku samochodów, po drugiej stronie ulicy jest duży, dostępny plac, na którym zauważyłem tylko dwa zaparkowane auta..polecam okuliste po pierwsze nie wiem gdzie jest ten "duzy"plac pewnie pisze o placu pogotowia jak on jest duzy to jak wyglada "maly"plac?po drugie jeszcze nie widzialem zeby na placu o ktorym mowa byla 2 auta bez wzgledu na pore dnia lub nocy jest zajety przez pracownikow pogotowia i urzedu marszalkowskiego po trzecie zanim sie napisze artykul wypada sprawdzic widomosci a nie pislac glupoty szkoly byly dla wszystkich panowie i panie redaktorzy,a podajac przyklad kierowcy z innego miasta czy kraju lepiej popatrzec na swoje podworko zapewne kolejny idelany "kierowca" bez skazy z prawem jazdy od 30 lat jezdzacy 40 lewym pasem

Y
YORGOT

Tak patrzę na te pozapadane, zablokowane przez zaparkowane samochody chodniki i się zastanawiam: po co właściwie te chodniki "dla pieszych" są układane? Czy nie prościej by było od razu po obu stronach ulic zostawiać pobocze do parkowania? Piesi i tak by sobie poradzili, lawirując między samochodami, jak teraz na chodnikach, a w sumie wyszło by taniej.
A tak na poważnie: kiedy wreszcie władze miasta i podległe im odpowiednie służby zrobią z tym parkowaniem na chama porządek? To już nie są pojedyncze przypadki, to plaga Białegostoku. Bezczelni kierowcy czują się zupełnie bezkarni. Bezrobotne holowniki Pomocy Drogowej stoją, czekając na wypadki, a miasto i firma mogłyby zarabiać i to nieźle na odholowywaniu źle zaparkowanych pojazdów. Ręczę, że bardzo szybko chodniki byłyby dla pieszych, a ulice i parkingi dla samochodów. No tak, ale najtrudniej jest zrobić rzecz prostą.

q
qsantypek
Drodzy czytelnicy, Straż Miejska w Białymstoku zorganizowała w swoich strukturach WYDZIAŁ RUCHU DROGOWEGO !!! TAK, TAK!!! TO PRAWDA!!!
Żaden inny strażnik nie tyka więc źle zaparkowanych pojazdów! Panie Komendancie! Proponuję powołać WYDZIAŁ ZABÓJSTW!!! Pracy będzie zero, a kasa zajebista...
k
koczisss

Zaraz chodnik się pozapada przez nadmierne obciążenie i niektóre płaczki będą krzyczeć, ze drogowcy odwalili fuszerkę

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3