NASZE
    STUDNIÓWKI

    Studniówki w 2019 roku!

    Rozwiń
    Bombka trafiła do sądu. Bo gmina Łapy kupiła ją bez...

    Bombka trafiła do sądu. Bo gmina Łapy kupiła ją bez przetargu, na dodatek była za droga

    Zdjęcie autora materiału

    Julita Januszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    W centrum Łap stoi piękna bombka. Rodzice z dziećmi chętnie się przy niej fotografują. Ale ozdoba stała się też powodem sporu między Andrzejem Froncem
    1/8
    przejdź do galerii

    W centrum Łap stoi piękna bombka. Rodzice z dziećmi chętnie się przy niej fotografują. Ale ozdoba stała się też powodem sporu między Andrzejem Froncem a urzędnikami.

    ©Urząd w Łapach

    Tak uważa Andrzej Fronc, mieszkaniec Łap. Poskarżył się najpierw do prokuratury, a potem do sądu.
    Ten świąteczny zakup jest przykładem na to, że gmina Łapy może kupować po zawyżonych cenach artykuły i usługi. Gdyby urzędnicy traktowali budżet gminny jak swój własny portfel, to by nie kupili ani jednej przepłaconej dekoracji – tak Andrzej Fronc komentuje czwartkowe postanowienie Sądu Rejonowego w Białymstoku, który uznał, że nie jest on osobą poszkodowaną.
    Zobacz galerię

    - Podstawą decyzji Sądu było przekonanie, że Andrzej Fronc nie może być uznany za osobę pokrzywdzoną sygnalizowanymi przez niego przestępstwami.
    Nie jest bowiem osobą, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone bądź zagrożone przez przestępstwo. Sąd uznał nadto, że jego prawa nie zostały naruszone. W ocenie Sądu, zażalenie powyższe nie mogło stać się przedmiotem merytorycznej oceny z uwagi na to, że zostało złożone przez osobę nieuprawnioną, co skutkować musiało pozostawieniem go bez rozpoznania - uzasadnia Beata Wołosik, wiceprezes Sądu Rejonowego w Białymstoku


    W grudniu 2017 roku łapski magistrat kupił świąteczne dekoracje, w tym bombkę 3D o średnicy 3 metrów. – Gmina montaż i demontaż zleciła lokalnej firmie, z którą współpracuje – opowiada Fronc. Oburza go, że stało się to bez przetargu. Dlatego złożył doniesienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku. Uważa, że urzędnicy popełnili przestępstwo. Tyle że śledczy odmówili wszczęcia postępowania. Stwierdzili, że wszystko odbyło się zgodnie z wewnętrznym regulaminem gminy.

    Fronc złożył zażalenie do sądu rejonowego. Dotarł do faktur i umów z wykonawcą. 27 grudnia 2017 roku firma swoją usługę wyceniła na 55 tys. 770 zł netto.



    – Bombka POL-1917 w sklepie internetowym producenta kosztuje 11950 zł netto. Tymczasem urząd kupił ją za 14354,60 zł – wylicza Fronc.

    Dlaczego nie było przetargu zapytaliśmy Urszulę Jabłońską, byłą burmistrz Łap, bo za jej kadencji kupiono sporną bombkę.
    – Kwota zakupu i montażu była znacznie poniżej kwoty z ustawy o zamówieniach publicznych, która obliguje do zorganizowania przetargu. Dodatkowo dochowano należytej staranności i porównano dwie możliwości realizacji tego zamówienia: zakup od producenta i montaż przez firmę już obsługującą oświetlenie oraz zlecenie zakupu i montażu jednej firmie.

    Uzyskano w ten sposób cenę montażu dwukrotnie niższą. Także cena zakupu iluminacji była niższa niż bezpośrednio od producenta. Nie rozumiem zatem skąd takie wnioski – mówi Urszula Jabłońska. I tłumaczy dalej: – Zamawiana przez samorząd Łap bombka ma dodatkowy element, a mianowicie matę wyściełającą i odbijającą światło od środka. Także w dokumentach z postępowania (zamówienie, faktura) zostało to wskazane, a dokumenty są także udostępnione – dodaje była burmistrz Łap.

    – W umowie z wykonawcą nie ma nic o dodatkowej macie za kilka tysięcy złotych - twierdzi Andrzej Fronc.



    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (49)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (49) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Żubr zamieszkał pod Łapami