Boks: Polska pokonała Litwę 12:4

Wojciech Konończuk wkononczuk@poranny.pl tel. 085 748 95 31
Mimo kontuzji Marcin Łęgowski (z lewej)zadał więcej ciosów niż Kastas Antanauskas i mógł się cieszyć ze zwycięstwa
Mimo kontuzji Marcin Łęgowski (z lewej)zadał więcej ciosów niż Kastas Antanauskas i mógł się cieszyć ze zwycięstwa Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Polska pokonała Litwę 12:4 w rozegranym w Białymstoku meczu międzypaństwowym.

Duży wkład w wygraną mieli pięściarze Hetmana. Po dwa punkty zdobyli: Andrzej Liczik, Marcin Łęgowski, Piotr Sielawa i Kamil Szeremeta.

To był bardzo pożyteczny sprawdzian. Jestem zadowolony z wyniku i poziomu poszczególnych walk. Kibice zapewne nie żałowali, że przyszli na to spotkanie - ocenia selekcjoner kadry narodowej Ludwik Buczyński.

Rzeczywiście, Litwini okazali się wymagającym rywalem i przegrali zbyt wysoko. Liczik nie pokonał bowiem Aurimasa Naudiusa.

Pożegnali go brawami

22-letni mistrz swego kraju w kategorii 60 kg był bardzo szybki i skądinąd znakomicie wyszkolony technicznie białostoczanin, długimi okresami był bezradny. Walczący z odwrotnej pozycji rywal często wyprzedzał akcje Polaka prawym prostym i skutecznie schodził z linii ciosu. Liczik przegrał trzy rundy i dopiero w ostatniej był minimalnie lepszy. Mimo to arbitrzy punktowi wytypowali jego wygraną 2:1.

Na szczęście klasę Litwina doceniła obiektywna, białostocka publiczność, która pożegnała go jak zwycięzcę dużymi brawami.

Nie było za to żadnych wątpliwości w pojedynku innego hetmańskiego - Marcina Łęgowskiego w wadze 64 kg. Białostoczanin walczył co prawda z niezaleczoną kontuzją barku, ale i tak uporał się bez większych problemów z Kastasem Antanauskasem.

- Marcin może za dużo biegał, zamiast bić ciosy, ale i tak nikt chyba nie miał wątpliwości - komentuje Buczyński.

Pozostałe punkty dla Polski dołożyli Sielawa, MichałSyrowatka i uznany za najlepszego w naszym zespole Dariusz Sęk, a Szeremeta zwyciężył walkowerem.

Pokaz dobrego boksu

Najwięcej emocji wzbudziła walka w wadze 81 kg, pomiędzy Pawłem Głażewskim z Hetmana a byłym zawodnikiem białostockiego klubu Daugirdasem Szemiotą. Litwin udowodnił, że zdobycie brązowego medalu mistrzostw świata nie było dziełem przypadku. Bardzo trudno go trafić, a jego kontry są błyskawiczne. Na tle tak znakomitego rywala "Głaz" pokazał się z dobrej strony. Kilka razy uderzył lewym sierpowym, ale ostatecznie okazał się minimalnie gorszy.

- Paweł ma pecha do zagranicznych rywali i przegrywa z nimi. Ale trzeba przyznać, że Szemiota to znakomity pięściarz - ocenia Buczyński.

W pokazowej walce olimpijczyk z Aten Łukasz Maszczyk (Gwardia Warszawa) pokonał Piotra Gudela z Cristalu Pruszynki Białystok. Mimo porażki młodemu Podlasianinowi należą się jednak brawa za ambicję.

WYNIK

Polska - Litwa 12:4. Wyniki walk (na pierwszym miejscu biało-czerwoni): 60 kg: Michał Syrowatka - Savijus Jaloveckas 3:0, Andrzej Liczik - Aurimas Naudius 2:1; 64 kg: Marcin Łęgowski - Kastas Antanauskas 3:0, Piotr Sielawa - Egidius Kavaliauskas 2:1; 69 kg: Mariusz Koperski - Edward Spakov 1:2, Kamil Szeremeta (Polska) otrzymał punkty walkowerem; 75 kg: Dariusz Sęk - Donatas Bondarovas 3:0; 81 kg: Paweł Głażewski - Daugirdas Szemiota 0:3.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie