Boks. Kamil Szeremeta - Giennadij Gołowkin. Dariusz Snarski: Szeremeta nie ma nic do stracenia. Musi wierzyć w zwycięstwo

Jakub Laskowski
Jakub Laskowski
Dariusz Snarski twierdzi, że Kamil Szeremeta nie stoi na straconej pozycji w walce z Gienadijem Gołowkinem Własne
Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) w tym roku stoczy walkę z Gienadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO), której stawką będzie pas federacji IBF wagi średniej. - Kamil nie da się łatwo pobić Gołowkinowi, której nie ma już tej szybkości, co kiedyś. Wynik może być różny - przewiduje Dariusz Snarski, olimpijczyk z Barcelony 1992 i założyciel białostockiej grupy bokserskiej Chorten Boxing Production.

Pojedynek Szeremety z Gołowkinem był już wielokrotnie przekładany. Plany pokrzyżowała najpierw kontuzja Kazacha, aż w końcu galę storpedowała pandemia koronawirusa. W międzyczasie pojawiły się plotki, że obóz Saula Alvareza lobbuje Gołowkina, by ten zgodził się na trzecią walkę z „Canelo”. Ostatnio jednak sam „GGG” uciął te plotki.

- Dałem słowo, że pierwszą walką jaką stoczę po tej pandemii będzie pojedynek z Szeremetą – zapewnił posiadacz pasa. Dokładny termin tego pojedynku nie jest jeszcze znany.

CZYTAJ TEŻ: Boks. Walka Giennadij Gołowin - Kamil Szeremeta pewna. Gołowkin: Zamierzam dotrzymać słowa

Przez kilka tygodni Szeremeta trenował do najważniejszego pojedynku w karierze w Białymstoku. Niedawno przeniósł przygotowania do Warszawy, gdzie codziennie trenuje z Fiodorem Łapinem i Pawłem Gasserem.

- Za Kamilem przemawia to, że jest młodszy od Gołowkina. Jest silny, dobrze zbudowany i wyszkolony. Moje jedyne obawy wiążą się z tym, że poprzedni rywale w zawodowej karierze Kamila nie byli z wysokiej półki. Szeremeta pokonywał wielkich pięściarzy, ale jeszcze w czasach juniorskich. Nie zmienia to faktu, że ma duże doświadczenie i na pewno łatwo nie da się pobić Gołowkinowi, który nie ma już tej szybkości, co kiedyś. Wynik tej walki może być różny - uważa Dariusz Snarski.

Białostocki olimpijczyk z Barcelony zastanawia się nad przygotowaniem mentalnym Szeremety do walki z Gołowkinem.

- Jestem ciekawy, czy go to nie sparaliżuje. On sam mówi, że walki z lepszymi od siebie bardziej go mobilizują. Nie ma nic do stracenia - twierdzi Snarski. - Gdy ja byłem młodym wilkiem, wychodziłem do ringu pewny swego. Wierzyłem w zwycięstwo. Tak było w pojedynku z Leonard Doroftei, który był później mistrzem świata i wicemistrzem olimpijskim, czy w walce z Marco Rudolphem. Mam nadzieję, że Kamil wyjdzie tak samo nastawiony na starcie z Gołowkinem. Szanuję go za to, że nie krzyczy, jest spokojnym i ułożonym chłopakiem. Natomiast w ringu musi pokazać lwi pazur.

ZOBACZ TEŻ: Kamil Szeremeta ostro o Marcinie Najmanie. „To pajac! Zebrałby oklep nawet od mojej żony”

Były mistrz Europy Grzegorz Proksa na własnej skórze poczuł destrukcyjną siłę króla kategorii średniej Giennadija Gołowkina, który w walce o pas mistrza świata WBO znokautował Polaka w piątej rundzie.

- Facet bije jak młotkiem - powiedział po zakończeniu walki Proksa.

- Kazach ma czym uderzyć. Gołowkin stara się uderzać po mięśniach przeciwników, bije po barkach, bicepsach. To powoduje, że zawodnikowi opadają ręce. Kamil powinien na to uważać. Ponadto musi wyprzedać i nie może dać się zepchnąć do defensywy. Gołowkin w ataku jest bardzo niebezpieczny - analizuje Snarski.

Szeremeta jest niepokonany na zawodowych ringach, zwyciężając 21 walk, w tym pięć przed czasem. Starcie z kazachskim pięściarzem to dla niego okazja nie tylko do spełnienia marzeń o tytule, ale również do wielkiego zarobku. Mówi się, że zainkasuje za tę walkę kilkaset tysięcy dolarów.

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3