Bohoniki odwiedzili cudzoziemcy z siedmiu krajów Europy (zdjęcia)

(mara)
Łucznictwo w stajni na Tatarskim Szlaku Janusza Cukiermana.
Łucznictwo w stajni na Tatarskim Szlaku Janusza Cukiermana. Martyna Tochwin
Kilka godzin trwała czwartkowa wizyta przedstawicieli funduszy lokalnych w Sokółce i Bohonikach. Gości ze Słowacji, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Czech, Ukrainy, Rumunii i Węgier przyjęła Maria Talarczyk, prezes fundacji Sokólski Fundusz Lokalny.

[galeria_glowna]
- To wizyta studyjna, podczas której nasi goście poznają naszą działalność, obserwują, jak wygląda współpraca z biznesem lokalnym czy władzami. Wcześniej gościli już w Nidzicy i Biłgoraju - mówi Maria Talarczyk.

Najpierw przedstawiciele zagranicznych funduszy spotkali się w Sokółce na części oficjalnej. Wysłuchali m.in. koncertu chóru seniora Sokólskie Wrzosy.

Później pojechali do Bohonik do Stajni na Tatarskim Szlaku Janusza Cukiermana. Tam obejrzeli pokaz łucznictwa konnego. Mieli też okazję spróbować lokalnych przysmaków, w tym tatarskiego pierekaczewnika oraz potrawy zwanej "kociołkiem cygańskim".

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie