Boćki. Międzynarodowy Festiwal Folkloru (zdjęcia)

    Boćki. Międzynarodowy Festiwal Folkloru (zdjęcia)

    Teresa Modzelewska

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Boćkach

    Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Boćkach ©Teresa Modzelewska

    Festiwal Folkloru - Podlaskie Spotkania zawitał do Bociek. Trzydziestego pierwszego lipca zjechały do tej miejscowości zespoły z Białorusi, Słowacji, Rumunii, Holandii i egzotycznej Brazylii na ósme już spotkanie folklorystyczne.
    Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Boćkach

    Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Boćkach ©Teresa Modzelewska

    [galeria_glowna]
    Organizatorem tego międzynarodowego wydarzenia jest co roku zespół Skowronki z Brańska, działający od 27 lat pod kierownictwem Mirosława Szymańskiego.

    Nasz festiwal zmieniał się przez te wszystkie lata- mówił szef festiwalu Mirosław Szymański. Skowronki są znane na całym świecie. Zgłasza się do nas coraz więcej zespołów, przysyłają muzykę, filmy z występów, a my wybieramy te zespoły, które mają wystąpić.
    W pierwszym roku to my zapraszaliśmy grupy zaprzyjaźnione z nami, a teraz mamy bardzo duży wybór. W tym roku było 135 zgłoszeń. Kiedy dostajemy maila z tak egzotycznych krajów jak Brazylia, czy Meksyk, to bierzemy od razu. Właściwie przez te osiem lat nie powtórzyły się grupy folklorystyczne, oprócz trzech, z którymi się przyjaźnimy. Najpierw były tylko trzy okoliczne miejscowości goszczące festiwalowe występy, w tej chwili jest ich sześć".

    Szczególnie ciekawy był w tym roku w Boćkach występ zespołu z Holandii, w którym średnia wieku wynosiła 75 lat. I jak opowiadali członkowie grupy: "

    - Najstarszy z nas ma 84 lata. Pochodzimy z różnych miejscowości, ale głównie z północno- wschodniej Holandii. Dla nas folklor jest ważny- to nasze korzenie, ale młodzi Holendrzy już tak się nie garną. Taniec i śpiew, wspólne spotkania dodają nam sił i radości. I ta radość życia, a także poczucie humoru było rzeczywiście była bardzo widoczne.

    Niezwykle wzruszająca była piosenka wykonana przez Białorusinów - jak mówił Szymański, "specjalnie napisana po polsku na nasz festiwal".

    - To piękne, że mogliśmy zobaczyć w naszej miejscowości pieśni tańce innych narodów - opowiadali mieszkańcy Bociek i ich wakacyjni goście. To niecodzienne dla nas.

    Program spotkania zakończyła w gorących rytmach grupa z Brazylii, która przedstawiła pięć tańców z różnych regionów swojego kraju.

    - Fajnie było zatańczyć z prawdziwym Brazylijczykiem - mówiła zachwycona jedna z pań, poproszonych przez członków zespołu do wspólnego tańca na placu.


    Czytaj e-wydanie »
    Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Pierwsza pomoc w wypadkach drogowych