Bobry w Białymstoku grasują nawet w centrum (zdjęcia, wideo)

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Białostockie bobry żyją również w pobliżu ul. Hetmańskiej. Ślady ich działalności są tu bardzo dobrze widoczne.
Białostockie bobry żyją również w pobliżu ul. Hetmańskiej. Ślady ich działalności są tu bardzo dobrze widoczne. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Pogryzione drzewa tuż nad brzegiem rzeki Białej to znak, że w pobliżu pojawiły się bobry. - Przecież to centrum miasta - dziwią się mieszkańcy.

[galeria_glowna]

Na trop rodziny bobrów wpadł nasz Czytelnik, pan Mikołaj. Przyniósł do redakcji zdjęcia drzew, które w każdej chwili mogły się złamać jak zapałki. Tak były ponadgryzane. Dowody "zbrodni" zrobione zostały blisko bardzo ruchliwego przecież skrzyżowania ul. Piastowskiej, Branickiego i Miłosza, w pobliżu rzeki Białej.

- A to niespodzianka - zdziwił się wczoraj Lech Magrel, szef Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, gdy go zapytaliśmy, czy to znana przyrodnikom miejska kryjówka bobrów. - Dopóki nie robią szkód, uważam, że nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie: to świadczy o tym, że nasze śródmiejskie środowisko służy dzikiej zwierzynie.

Szacuje się w naszym województwie może żyć nawet 15 tysięcy bobrów. W tamtym roku RDOŚ naliczył prawie 1600 szkód, które wyrządziły, na przeszło 3 miliony złotych.

- Takich sygnałów od mieszkańców Białegostoku nie mieliśmy - zaznacza dyrektor Magrel.

Bobry w Białymstoku mogą przysparzyć kłopotów

Może to być wynik polityki, jaką wobec bobrów prowadzi miasto. Bo zwierzęta zaczęły przysparzać kłopotów w rejonie ul. Brzeskiej i Buskiej.

- Od dwóch lat prowadzimy działania, które trochę utrudniają bobrom życie. Ograniczamy im bazę pokarmową. Jak zabezpieczyliśmy drzewa metalową siatką, bobry się wyniosły, bo skończyło się jedzenie. Zachęciliśmy je do przeniesienia się na inny obszar, gdzie ludziom nie będą przeszkadzały, ani ludzie im - mówi Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska urzędu miejskiego.

Dodaje, że bobry niedaleko galerii handlowej mogły pojawić się z powodu wiosennych migracji i może to być tylko tymczasowy przystanek. Departament będzie jednak reagował na każdy sygnał mieszkańców o nowych żerowiskach bobrów.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Właśnie skończyłem bawić się /z/ bobrem. Dziewczyny, zostawcie je w spokoju. Nie golcie bobrów.

V
Viking

Wylapac i zatrudnic ich na Krywlanach, aby mogli wybudowac dluzszy pas startowy. :)

m
miki

Widziałem te futrzaki jakieś dwa lata temu w białce obok galerii Białej. Autor artykułu wybudził się ze snu zimowego?

k
kjhgfds

sądząc po wiórach to muszą być sporych rozmiarów bobry

S
Siegiej

Ja tu przyjechał z Orli a moja żona z Kleszczelów a tu też bobry. A nu jego z tako metropoljo 

k
kolo
W dniu 02.04.2015 o 08:18, Życzliwy napisał:

Jak Hetmańska to Centrum to gratuluje. Uważajcie bo do waszej siedziby przyjdą, która znajduje się na Dojlidach ... :-)

 

Zmień dilera, jaka Hetmańska? A teren między Miłosza, Branickiego i Ciołkowskiego to faktycznie nie jest centrum Białegostoku. Chyba, że do tegoż centrum zaliczymy Starosielce, Dziesięciny, czy Stadion Miejski.

m
marek
W dniu 02.04.2015 o 11:30, DJ Buhh napisał:

Nie chrzań koleś głupot. To co jest zaletą, Ty przedstawiasz jako wadę. Jakieś kompleksy? Chciało się przyjechać do dużego miasta to zonk - znów zwierzęta? "Tu zawsze ci co są najkrócej są bardziej amerykańscy niż Amerykanie" - "Kochaj albo rzuć".W Wawie to już nikogo nie dziwi. Dziki i łosie na Białołęce lub Bielanach to normalka, a ostatnio na Sadybie biegał kangur. Nie, to nie są informacje z wczoraj.

Uderz w stół a nożyce się odezwą.

Pomijam to, że przywołałeś przykład miasta, które jest zlepkiem wsi dołączanych stopniowo do Warszawy właściwej, czyli tak jak w Białymstoku i pozostałych polskich metropoliach.

Te wszystkie łąki, nieużytki, laski i karaski to coraz dłuższa, droższa infrastruktura. Miasta to zwarta zabudowa.

Białystok ma taką samą powierzchnię jak Barcelona albo Paryż. Nie zrozumiesz na czym polega różnica.

Co do samych zwierząt, to one doskonale przystosowują się do środowiska. W lesie dzik ucieka od człowieka w mieście człowiek ucieka od dzika.

Y
Yogi
W dniu 02.04.2015 o 11:36, lokals napisał:

Dla przybyszów z Kapic nie ma betonu nie ma miasta

 

Beton to z ciebie konowale

V
Victor
W dniu 02.04.2015 o 10:54, gość napisał:

Pewnie że służy, łosie, sarny sobie spacerują, to czemu by nie bobry.

W Polsce się mówi że białe niedźwiedzie również ,,,,

że o żubrach nie wspomnę :)

l
lokals
W dniu 02.04.2015 o 11:30, DJ Buhh napisał:

Nie chrzań koleś głupot. To co jest zaletą, Ty przedstawiasz jako wadę. Jakieś kompleksy? Chciało się przyjechać do dużego miasta to zonk - znów zwierzęta? "Tu zawsze ci co są najkrócej są bardziej amerykańscy niż Amerykanie" - "Kochaj albo rzuć".W Wawie to już nikogo nie dziwi. Dziki i łosie na Białołęce lub Bielanach to normalka, a ostatnio na Sadybie biegał kangur. Nie, to nie są informacje z wczoraj.

 

Dla przybyszów z Kapic nie ma betonu nie ma miasta

D
DJ Buhh
W dniu 02.04.2015 o 08:43, marek napisał:

To cała prawda o metropolii. Łąki, nieużytki, laski, piaski i karaski. Idealne środowisko dla bobrów, które jako istoty myślące wiedzą, że nikt im nie grozi poza ekologami.Gdy tylko ktoś wspomni, że może by tak jednak nadać miastu miejski charakter, od razu odzywają się obrońcy wiejskości miasta.

Nie chrzań koleś głupot. To co jest zaletą, Ty przedstawiasz jako wadę. Jakieś kompleksy? Chciało się przyjechać do dużego miasta to zonk - znów zwierzęta? "Tu zawsze ci co są najkrócej są bardziej amerykańscy niż Amerykanie" - "Kochaj albo rzuć".
W Wawie to już nikogo nie dziwi. Dziki i łosie na Białołęce lub Bielanach to normalka, a ostatnio na Sadybie biegał kangur. Nie, to nie są informacje z wczoraj.

c
cadyk z Czerskiej

Bobry do Bobrownik!

s
strosz bobra
W dniu 02.04.2015 o 10:39, Lucjan napisał:

zalecam unikanie kontaktów seksualnych z bobrami :P. to znacznie zmniejszy ryzyko zachorowania na AIDS

 

Podobno zabawy (z) bobrem mają coraz większe wzięcie wśród wyemancypowanych Białostoczanek z pierwszego pokolenia :)

G
Gość
W dniu 02.04.2015 o 11:10, Dziadek napisał:

   Brawo BOBRY! Te sympatyczne i pożyteczne ssaki wyręczają Urząd Miasta w obowiązku zagospodarowania tych terenów i przywrócenia ich naturze. Odpowiedzialność urzędników kończy się bowiem jak zawsze jedynie na czczych obietnicach i zobowiązaniach bez żadnego pokrycia. Gdyby tak jeszcze dano tym zwierzętom możliwość nadzoru nad „Budżetem Obywatelskim” mieliby białostoczanie bulwary, amfiteatry i czystość nad rzeką „Biała”, a nie kanał ściekowy. Swoją drogą „dziennikarze” KP jako białostockie „słoiki” nie mają zielonego pojęcia o dzielnicach naszego miasta. Obca im znajomość topografii Białegostoku, a dzielnice jak „Piaski”, „Bojary”, „Sienkiewicza”, „Mickiewicza” i wiele, wiele innych to w ich pojęciu „все” „Centrum” i „Centrum”...

 

100/100. Za to znajomość topografii  "trójmiasta" Bełsk, Haradok i Hajnołka wzorowa ;)

D
Dziadek

   Brawo BOBRY! Te sympatyczne i pożyteczne ssaki wyręczają Urząd Miasta w obowiązku zagospodarowania tych terenów i przywrócenia ich naturze. Odpowiedzialność urzędników kończy się bowiem jak zawsze jedynie na czczych obietnicach i zobowiązaniach bez żadnego pokrycia. Gdyby tak jeszcze dano tym zwierzętom możliwość nadzoru nad „Budżetem Obywatelskim” mieliby białostoczanie bulwary, amfiteatry i czystość nad rzeką „Biała”, a nie kanał ściekowy. Swoją drogą „dziennikarze” KP jako białostockie „słoiki” nie mają zielonego pojęcia o dzielnicach naszego miasta. Obca im znajomość topografii Białegostoku, a dzielnice jak „Piaski”, „Bojary”, „Sienkiewicza”, „Mickiewicza” i wiele, wiele innych to w ich pojęciu „все” „Centrum” i „Centrum”...

 

 

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie