Bilet ekspresowo

Izabela Filipowicz [email protected] tel. 085 748 95 18
Niedługo rozpoczynam pracę w Warszawie, więc bardzo cieszy mnie fakt, że nie będę musiał stać w kolejkach po bilet - mówi Dariusz Michalski
Niedługo rozpoczynam pracę w Warszawie, więc bardzo cieszy mnie fakt, że nie będę musiał stać w kolejkach po bilet - mówi Dariusz Michalski fot. Wojciech Oksztol
PKP uruchomiły kasę szybkiej obsługi pasażera. Na razie na próbę. Sprzedawane są w niej tylko bilety jednorazowe na trasy do 200 km

Jak do niej trafić?

Jak do niej trafić?

Prowadzą do niej naklejki-łapki, przyklejone do dworcowej posadzki, a nad nia widniejw napis "Kasa szybkiej obsługi podróżnego". Kasa będzie otwarta codziennie w godzinach od 12 do 18. W tym czasie na białostockim dworcu kolejowym jest największe natężenie ruchu.

Naprawdę?! - dziwi się Damian Markowski, jeden z podróżnych, którego spotkaliśmy na białostockim dworcu PKP. - Kupiłem bilet w nowej kasie?
A nie było szybciej niż zwykle? - No, było... - odpowiada lekko zdezorientowany. - Nawet trochę się zdziwiłem, że tak sprawnie poszło.

Przed świętem na próbę

W piątek na białostockim dworcu PKP uruchomiły kasę SZOP, czyli...

- Szybką obsługę podróżnego - tłumaczy Elżbieta Załuska, dyrektorka Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Białymstoku. - Są w niej sprzedawane bilety tylko jednorazowe i na odległość do 200 kilometrów, czyli np. do Warszawy. Dzięki temu kasjer nie musi wykonywać dodatkowych czynności związanych z obsługą pasażera. W rezultacie czas, kiedy nasi klienci stoją w kolejce, skraca się.
Nie bez przyczyny PKP wybrały taki dzień jak piątek, aby "przetestować" nowa kasę.

- Wiadomo, że zawsze w okresach, kiedy ludzie wyjeżdżają na święta czy na wakacje, kolejki przed kasami są dłuższe - wyjaśnia Załuska. - Dlatego właśnie teraz chcieliśmy sprawdzić, jak ten pomysł sprawdzi się wśród naszych pasażerów.

Szybciej w kolejce

Chyba się sprawdził, bo ludzie szybko ustawiali się do okienka i równie szybko od niego odchodzili.

- Naprawdę sprawnie - cieszy się Jacek Michalski z Białegostoku. - Jestem mile zaskoczony. Bałem się, że będę stał w olbrzymiej kolejce. A zakup biletu zajął mi może minutę!

Taka kasa to dla pana Jacka szczególnie dobra wiadomość.

- Bo niebawem zaczynam pracę w Warszawie - mówi. - Będę więc częściej korzystał z usług PKP.

Czy podróżni zechcą kupować bilety w "szybkiej" kasie? - Mamy nadzieję - odpowiada Załuska. - Długo zastanawialiśmy się, czy takie rozwiązanie wprowadzać na naszym dworcu. Muszę przyznać, że podlaski zakład przewozów jest jednym z ostatnich, które wprowadziły taką sprzedaż biletów. W innych miastach tego typu kasy zdają egzamin.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fly by PKP

"Podróż pociągiem skraca czas przejazdu koleją"

G
Gość

Nie ma znaczenia, czy wymyślił coś biały, zielony czy czerwony. Ważne czy to COŚ służy człowiekowi, czy nie.

T
Twoje sumienie

Czyli PRL wiecznie żywy.

G
Gość

Nie wiem na co Białystok czekał do tej pory. Juz za PRL były takie kasy i zdawały swój egzamin.

l
loko

Bilet kupowac będziemy szybciej, za to od grudnia do Warszawy Centralnej będziemy jechać nawet 2 godziny 55 minut! To się nazywa usprawnienie!

Dodaj ogłoszenie