BiKeRy nie tak szybko. Kiedy wrócą rowery miejskie do Białegostoku? Wszystko wskazuje na to, że jeszcze na BiKeRy poczekamy

Bartosz Wacławski
Bartosz Wacławski
Kiedy na białostockie ulice wrócą BiKeRy? Umowa na uruchomienie systemu roweru miejskiego została już podpisana.
Kiedy na białostockie ulice wrócą BiKeRy? Umowa na uruchomienie systemu roweru miejskiego została już podpisana. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Rowery miejskie zostały uziemione 1 kwietnia. Powodem była oczywiście pandemia koronawirusa. Rząd zdecydował, że rowerami miejskimi jeździć nie możemy. Przepisy zostały poluzowane i od 6 maja rowery miejskie mogą działać. Ale w Białymstoku BiKeRy szybko nie wrócą.

To był przełomowy rok w historii białostockiego BiKeRa. Umowa na prowadzenie systemu roweru miejskiego skończyła się w ubiegłym roku i zorganizowano nowy przetarg. Zgodnie z przewidywaniami zwyciężyła go spółka Nextbike, dotychczasowy operator BiKeRa.

W poprzednich latach system udawało się uruchomić już 1 kwietnia. W tym roku nadzieje były podobne. Pokrzyżował je koronawirus. Pandemia spowodowała wprowadzenie licznych zakazów. Jeden dotyczył korzystania z rowerów miejskich. Co ciekawe nadal można było wypożyczać np. hulajnogi czy skutery. Rowerowi aktywiści wskazywali na bezsensowność tych zapisów.

Trwa głosowanie...

CZY KORZYSTASZ Z BiKeRa?

Teraz wreszcie można korzystać z miejskich rowerów. Zmiana przepisów weszła w życie 6 maja. Tego samego dnia odblokowane zostały rowery miejskie w Warszawie. W Białymstoku to nie takie proste.

Czytaj też:Miasto ogłosiło przetarg na obsługę miejskich rowerów. Nowy sezon ma ruszyć wiosną - 1 kwietnia.

Bo dopiero 6 maja miasto podpisało umowę z firmą Nextbike. A zapisy tej umowy mówią, że teraz spółka ma aż 60 dni na uruchomienie systemu. Czyli w najgorszym razie rowery miejskie mogłyby się pojawić w Białymstoku... w lipcu.

Liczymy na to, że uda się uruchomić miejskie rowery wcześniej – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski. – BiKeRy od lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Dostajemy wiele sygnałów, że białostoczanie czekają na powrót miejskich jednośladów na ścieżki rowerowe.

W Białymstoku nie ma ani jednej stacji rowerowej. Wszystkie zostały zdemontowane jeszcze w ubiegłym roku, gdy umowa między firmą Nektbike a miastem się skończyła. Teraz trzeba je zamontować na nowo. Potrzeba na to czasu.

System BiKeR składający się z 30 stacji i 300 rowerów został uruchomiony 31 maja 2014 roku. W kolejnych sezonach był rozbudowany o nowe miejsca wypożyczeń, a pula pojazdów powiększała się. Do listopada ubiegłego roku aż 92 tysiące użytkowników dokonało ponad 3 milionów wypożyczeń.

Dziś system składa się z 54 stacji rowerowych. W Białymstoku jest już 605 rowerów, w tym 540 standardowych, 50 wyposażonych w foteliki dla dzieci, 12 tandemów. Są też 23 rowery przystosowane dla dzieci.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tadek się cieszy. Nie ma bikerów to ludzie będą musieli jeździć autobusami. A nie, chwila... Jeżdżą jak w sobotę. Ludzie pokupowali samochody. To podniesie cenę za parkowanie i powiększy strefę.

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie