BiKeR po pierwszym weekendzie nowego sezonu zanotował ponad 8 tysięcy wypożyczeń (zdjęcia, wideo)

(adek) na podst. bialystok.pl

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
W sobotę (1 kwietnia) nastąpiło otwarcie nowego sezonu sieci BiKeR. Białostoczanie mają do dyspozycji w sumie 540 rowerów na 50 stacjach. W trakcie dwóch pierwszych dni funkcjonowania sieci miejskie rowery wypożyczane były 8 094 razy. Mamy też nowych użytkowników. W tym roku w systemie BiKeR zarejestrowały się już 884 osoby. Od początku działania sieci – mamy 48 162 zarejestrowanych użytkowników.

W minioną sobotę i niedzielę białostoczanie najczęściej wypożyczali rowery na stacjach przy ul. Rynek Kościuszki, Al. J. Piłsudskiego/H. Sienkiewicza, Zwierzyniecka/Świerkowa. Średni czas przejażdżki to 21 minut.

– Wszystko wskazuje, że w tym roku chętnych do przejażdżek będzie jeszcze więcej niż w ubiegłym roku – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. – Mam nadzieję, że białostoczanom przypadną do gustu nasze nowości – czyli rowerki dla dzieci i tandemy.

W tym roku mieszkańcy miasta mogą korzystać z czterech nowych stacji, które pojawiły się w następujących miejscach: Słonimska/Urząd Miejski, gen. W. Sikorskiego/Jana Pawła II, ks. J. Popiełuszki/Słonecznikowa, Sokólska. Lokalizacja przy ulicy Sokólskiej jest zastępcza z powodu rozpoczynającej się wkrótce przebudowy Alei Tysiąclecia Państwa Polskiego.

- Na czas budowy Trasy Niepodległości stacja zlokalizowana w ubiegłym sezonie przy ul. Wrocławskiej została ustawiona przy skrzyżowaniu ul. ks. Jerzego Popiełuszki i gen. Władysława Sikorskiego (bliżej ul. Armii Krajowej), a stację z Armii Krajowej (sąsiedztwo pętli autobusowej linii nr 20) ustawiono przy ul. Powstańców - dodaje Anna Kowalska z Departamentu Komunikacji Społecznej w Białymstoku.

W tym roku przybyło też 60 stojaków, 40 rowerów standardowych, 20 tandemów i 20 rowerów dla dzieci. BiKeRki można będzie wypożyczyć na stacjach: Rynek Kościuszki, Podleśna/Filharmonia, Al. J. Piłsudskiego/H. Sienkiewicza, A. Mickiewicza/Podleśna.

Użytkownicy mają możliwość pobrania i zwrotu roweru w dowolnej stacji. Stacje są czynne przez całą dobę we wszystkie dni tygodnia w okresie sezonu rowerowego, czyli od 1 kwietnia do 30 listopada. Białostocka sieć rowerowa obejmuje swym zasięgiem po dwie stacje w Choroszczy i Kleosinie (gmina Juchnowiec Kościelny).

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kwota 52 mln zł będzie już wkrótce nieaktualna. We wrześniu 2013 r. Cam Media wygrała bowiem przetarg na obsługę reklamową Poczty Polskiej (której jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa). Wartość umowy, obowiązującej do końca 2014 r., jest ogromna: wynosi aż 7 mln zł. Wcześniej Cam Media podpisała z Pocztą dwie inne umowy - w 2010 r. i 2012 r. - warte łącznie niemal 2 mln zł (zamówienia dotyczyły kampanii reklamowej promującej pakiet usług paczkowych).
Cam Media realizowała też projekt promujący wizerunek Polski jako gospodarza piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 r.. Dla Ministerstwa Skarbu firma wykonywała m.in. usługi związane z „działaniami informacyjnymi, komunikacyjnymi i promocyjnymi dotyczącymi programu Inwestycje Polskie”. Wszystkie projekty dla tego resortu zostały zlecone z tzw. wolnej ręki, czyli bez przetargu.
Warto dodać, że w 2011 r. Cam Media dostała zlecenie na przygotowanie kampanii wyborczej PO „Polska w budowie” (za 620 tys. zł). Wcześniej, w 2009 r., wygrała przetarg na kampanię promującą unijny program Innowacyjna Gospodarka (wartość: 3,8 mln zł). Jak ustaliła „GP”, w 2013 r. spółka znajomego ministra Nowaka dostała z tego samego programu, który promowała (!), dofinansowanie w wysokości niemal 300 tys. zł 
Kto stoi za firmą Cam Media? Prezesem firmy jest Krzysztof Przybyłowski (rocznik 1964), a wiceprezesami: Adam Michalewicz (1974) i Paweł Orłowski (1973). Michalewicz miał poznać Sławomira Nowaka kilka lat temu, podczas Forum Ekonomicznego, gdy polityk PO nie był jeszcze ministrem. Potem – co ujawnił „Wprost” - obaj bawili się wspólnie w ekskluzywnym klubie Prive, założonym przez właścicieli Cam Media. 

 

 

G
Gość
Czy to absurdalnie droga kampania wyborcza prezydenta Białegostoku? Czy przypadkiem nie chodzi o aferę korupcyjną? W maju 2013 r. spółka Cam Media znajomego Sławomira Nowaka przejęła kontrolę nad firmą Nextbike, która jako operator systemu rowerowego w kilku dużych polskich miastach (Warszawa, Poznań, Wrocław i Opole) dostaje pieniądze z miejskich kas. Funkcjonariusze CBA wkroczyli dziś do siedziby spółki CAM Media, która organizowała konferencje związane z polską prezydencją w Unii Europejskiej - informuje TVN24. Cam Media w ostatnich pięciu latach zdobyła rządowe zlecenia o łącznej wartości ponad 50 mln zł. CBA zatrzymało dziś 18 osób podejrzewanych o korupcję. Ma to związek z prowadzonym przez stołeczną prokuraturę apelacyjną śledztwem dot. zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA oraz KGP. Do zatrzymań doszło rano na terenie całego kraju. "Wśród zatrzymanych są wiceprezes Głównego Urzędu Statycznego, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej, naczelnik Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i 15 przedstawicieli firm informatycznych" - powiedział rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, w gronie zatrzymanych nie ma przedstawicieli firmy Cam Media. Ale funkcjonariusze CBA weszli do siedziby tej spółki.
Od 2008 do 2013 r. wartość umów zleconych spółce Cam Media przez ministerstwa rządu Tuska wyniosła 52 mln zł. Dochodzą do tego umowy z Kancelarią Premiera i spółkami skarbu państwa, m.in. z PKP. Wszystkie dotyczą usług reklamowych i wizerunkowych.
O Cam Media zrobiło się głośno po publikacji tygodnika „Wprost”, który ujawnił, że wiceprezes spółki Adam Michalewicz to dobry kolega byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. W Cam Media pracuje także brat asystentki Pawła Grasia. Oczywiście zarówno według ministra Nowaka, jak i właścicieli firmy, powiązania te nie mają wpływu na wynik przetargów.
Głównym akcjonariuszem firmy Cam Media, która w ostatnich pięciu latach zdobyła rządowe zlecenia o łącznej wartości ponad 50 mln zł, jest luksemburska spółka Cam West. Jak ustaliła „Gazeta Polska” - jej menadżerami są ludzie urodzeni w Maroku, a pod prywatnym adresem jednego z założycieli firmy działa spółka handlująca rosyjskim gazem LPG.
 

 

l
lurker
W dniu 04.04.2017 o 09:18, nfo napisał:

No geniusz normalnie.To w takim razie po co ten przejazd obok jeszcze nam wyjaśnij. I co tu się dziwić że dochodzi do tylu wypadków z udziałem rowerzystów skoro ten przykład dowodzi że znajomość przepisów przez rowerzystów  jest zerowa ??

To kierowca odpisał, nie nadymaj się :D

Panie kierowco, rowerzyści wiedzą, że po przejeździe można, ja pytałem kiedy można po przejściu. No chyba, że pan nie wie...

n
nfo
W dniu 04.04.2017 o 08:03, August napisał:

Można, jeśli obok jest przejazd.

No geniusz normalnie.

To w takim razie po co ten przejazd obok jeszcze nam wyjaśnij.

 

I co tu się dziwić że dochodzi do tylu wypadków z udziałem rowerzystów skoro ten przykład dowodzi że znajomość przepisów przez rowerzystów  jest zerowa ??

A
August
W dniu 03.04.2017 o 21:51, lurker napisał:

Panie kierowco, kiedy można jeździć po przejściu dla pieszych? No chyba, że pan nie wie, to proszę się nie odzywać.

Można, jeśli obok jest przejazd.

l
lurker
W dniu 03.04.2017 o 20:00, adi napisał:

Przed jazdą rowerem rowerzyści powinni w pierwszej kolejności nauczyć się przepisów ruchu drogowego bo z tego co widzę to jeżdżą jak te święte krowy. W pierwszej kolejności powinni nauczyć się kiedy można a kiedy nie można przejeżdżać przez przejście dla pieszych. Taki kurs dla rowerzystów powinien być obowiązkowy!!! 

Panie kierowco, kiedy można jeździć po przejściu dla pieszych? No chyba, że pan nie wie, to proszę się nie odzywać.

g
gościu

Jak widzę na rowerach jest reklama banku citi handlowy. Zdecydowanie odradzam zawierania umów z tym bankiem. W Białymstoku nie ma ani jednego oddziału tego banku. I w razie likwidacji konta każą sobie stawić się osobiście w najbliższej placówce czyli w Warszawie. A w telefonicznym biurze obsługi klienta sami nie wiedzą jak tą sprawę załatwić. Zdecydowanie odradzam!!!

a
adi

Przed jazdą rowerem rowerzyści powinni w pierwszej kolejności nauczyć się przepisów ruchu drogowego bo z tego co widzę to jeżdżą jak te święte krowy. W pierwszej kolejności powinni nauczyć się kiedy można a kiedy nie można przejeżdżać przez przejście dla pieszych. Taki kurs dla rowerzystów powinien być obowiązkowy!!! 

Dodaj ogłoszenie