Bielsk Podlaski: SM Bielmlek, która nie działa jest warta o 10 mln zł więcej – oszacowali biegli

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Kurier Poranny/Archiwum
Biegli sądowi zakończyli wycenę majątku Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek. Okazuje się, że 2021 roku spółdzielnia w upadłości (jeszcze nieprawomocnej) jest warta więcej niż przed rokiem, gdy była w restrukturyzacji. Wartość majątku niepracującej mleczarni wynosi 150 mln zł.

To o 10 milionów więcej, niż wynosiły wcześniejsze szacunki, jakie zostały przeprowadzone podczas procesu restrukturyzacji i sanacji bielskiej spółdzielni. Wtedy mleczarnia jeszcze działała (m.in. skupowała mleko od rolników) i miała pełną załogę. Jednak nawet 150 milionów pozwoli spłacić trochę więcej niż połowę długów bielskiej mleczarni, a te są dziś szacowane na 280 mln zł.

Bielsk Podlaski. Syndyk wezwał 300 spółdzielców Bielmleku do...

- Biegli wycenili majątek Bielmleku na 150 mln zł i teraz każdy zainteresowany, w tym wierzyciele i stary zarząd spółdzielni, będzie mógł złożyć zarzuty do wyceny. Kwota jest wyższa ponieważ obecnie, biegły specjalista od wyceny nieruchomości wycenił wyżej (niż to miało miejsce podczas procesu restrukturyzacji) wartość samej nieruchomości w Bielsku - przyznaje Józef Gliński syndyk masy upadłości Bielmleku.

Czytaj również: Bielmlek Bielsk Podlaski. Polindus-Laktopol będzie dzierżawcą Bielmleku

Jak dodaje syndyk, wycena zostanie ogłoszona w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Potem ruszy procedura sprzedaży, na zasadach, które ustali rada wierzycieli (m.in. KOWR, BOŚ, NFOŚiGW, OSM Piątnica). Nie jest wykluczone, że rada ukonstytuuje się w przyszłym tygodniu i wtedy to ona zdecyduje, czy majątek Bielmleku będzie sprzedawany np. z wolnej ręki czy na aukcji i jaka będzie ostateczna cena.

Na razie syndyk wstrzymał wysyłanie do spółdzielców wezwań o wyrównanie udziałów (około 20 mln zł). \

- Czekam na uprawomocnienie się postanowienia o upadłości (które zaskarżył stary zarząd), co być może nastąpi w tym miesiącu. Gdy to się stanie, wrócę do wysyłania wezwań do rolników-spółdzielców. Po prostu takie są procedury, więc nie ma innej możliwości - tłumaczy syndyk Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek.

Czytaj również: Bielsk Podlaski: Sąd wypowie się o wysokości udziałów spółdzielców i o samej upadłości. Wszyscy czekają

Przypomnijmy. Niedawno bielską mleczarnię wydzierżawiła (z prawem pierwokupu) Grupa Kapitałowa Polindus-Laktopol, co oznacza możliwość wznowienia produkcji. Szczególnie, że dzierżawcy zależy na pracy proszkowni Bielmleku, inwestycji, która w znacznym stopniu przyczyniła się do problemów finansowych bielskiej mleczarni.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

jakaś ku.r.w.a w poniedziałek przyleciała helikopterem

Dodaj ogłoszenie